Dychów/Prądocinek. Ponad rok temu zapalił się most. Został wyremontowany. Czy przeprawa nad Bobrem kiedyś zostanie zmodernizowana?

Łukasz Koleśnik
Łukasz Koleśnik
Mariusz Kapała
Mariusz Kapała
Drewniany most między Prądocinkiem i Dychowem. W przeszłości mówiło się o wielkiej przebudowie przeprawy nad Bobrem. Mariusz Kapała / GL
Długi, drewniany most między Prądocinkiem a Dychowem jest charakterystycznym miejscem w gminie Bobrowice. Przeprawa nad rzeką Bóbr dawała się we znaki kierowcom i pieszym, ponieważ po długiej eksploatacji deski wyskakiwały z podłoża. Ponad rok temu most się nawet zapalił. Czy w przyszłości będzie on przebudowywany?

Most na Bobrze między Prądocinkiem a Dychowem ma ciekawą historię. Przeprawa istniała już wiele lat temu, jeszcze przed wojną, jednak spłonęła ona w 1934 roku. Mało tego! Wówczas w ciągu zaledwie dwóch dni zajęły się ogniem dwa drewniane mosty na Bobrze. W starych artykułach można było wyczytać, że most zostanie odbudowany, kiedy tylko zebrane zostaną odpowiednie środki. Tak się stało, ale data odbudowy nie została ustalona.

Widok na Dychów od strony Prądocinka. Przełom lat 20. i 30. XX wieku.
Widok na Dychów od strony Prądocinka. Przełom lat 20. i 30. XX wieku. Krosno Odrzańskie oraz okolice dawniej

Most w Prądocinku zapalił się ponownie

Na szczęście nie musieliśmy się przekonywać jak niebezpieczny może być pożar drewnianego mostu, choć niewiele brakowało, aby wymknął się on spod kontroli. Na początku kwietnia 2019 roku doszło do zapalenia się części przeprawy między Prądocinkiem a Dychowem. Dzięki szybkiej reakcji strażaków, którzy szczęśliwie znajdowali się w okolicy, ogień nie rozprzestrzenił się i nie doszło do wielkich zniszczeń.

Remont mostu był, ale co z wielką przebudową?

Most na Bobrze jeszcze parę lat temu był dużym utrapieniem dla kierowców oraz pieszych. Drewniany podkład podskakiwał podczas przejazdu pojazdów, deski czasami wyskakiwały i tworzyły się dziury. Powiat krośnieński (most leży w ciągu drogi powiatowej) jeszcze za czasów poprzedniego zarządu zaczął inwestować w most i go remontować. W przeszłości planowana była jednak wielka modernizacja...

Mówiło się o przeprawie szerszej, z chodnikami, które zastąpiłyby wąskie kładki, którymi obecnie spacerują mieszkańcy. Temat jednak ucichł i raczej nie zapowiada się, żeby wrócił, co potwierdza starosta Grzegorz Garczyński.

- Wydaliśmy 500 tys. zł na remont mostu w Prądocinku, który został wykonany - wyjaśnia G. Garczyński. - Nie widzimy potrzeby, aby inwestować w kosztowną modernizację przeprawy. Ruch na moście na Bobrze jest niewielki i służy głównie okolicznym mieszkańcom. Most po remoncie będzie długo służył, ale zależy to też od mieszkańców, zwłaszcza kierowców samochodów osobowych. Jeśli będą oni dostosowywali się do ograniczeń i nie pędzili przez most, wtedy będzie mniej zniszczeń.

Dychów/Prądocinek. Ponad rok temu zapalił się most. Został w...

Most między Dychowem a Prądocinkiem zamknięty od miesięcy. Będzie remont? (11.09.2018):

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stasia Kowalska

Argument małego ruchu pojazdów - most jest tylko dla samochodów osobowych - to taka urzędnicza wymówka. Po drugie żeby most dłużej wytrzymał to zamknąć go dla pojazdów. będzie ładny deptak nad Bobrem.

Dodaj ogłoszenie