Dyskobol jest w formie. Jeden rzut i finał

Redakcja
Piotr Małachowski nie ukrywa, że na mistrzostwach świata w Moskwie interesuje go tylko złoto
Piotr Małachowski nie ukrywa, że na mistrzostwach świata w Moskwie interesuje go tylko złoto Mariusz Kapała
Bardzo dobre wrażenie zostawił po sobie Piotr Małachowski w poniedziałkowych eliminacjach rzutu dyskiem na mistrzostwach świata w Moskwie. W pierwszej próbie machnął 66,00 i zapewnił sobie udział we wtorkowym finale.

Minimum kwalifikacyjne, które wynosiło 65,00, uzyskało zaledwie trzech zawodników. Najdalej rzucił Niemiec Robert Harting - 66,62 w pierwszej próbie, a Gerd Kanter z Estonii posłał dysk na odległość 65,54. W finale zobaczymy też Roberta Urbanka, który miał piąty wynik eliminacji - 64,21.

W siedmioboju nie najlepiej wiedzie się Karolinie Tymińskiej, która pochodzi z Babimostu, a przez lata reprezentowała barwy klubu z Zielonej Góry. 100 m przez płotki przebiegła w 13,48, wzwyż skoczyła 1,68. Tymczasem jej rekordy życiowe w tych konkurencjach to - odpowiednio - 13,12 i 1,77. Rywalki zaczynają uciekać Polce, która po dwóch bojach ma na koncie 1.883 punkty zajmuje dopiero 21. pozycję. Prowadzi Hanna Mielniczenko z Ukrainy - 2.135.

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie