Działajmy nie na „Hura!”, ale z głową

Natalia Dyjas
Natalia Dyjas
Natalia Dyjas
Część radnych w Zielonej Górze chce, by jeden ze skwerów przy placu Piłsudskiego nosił imię prezydenta Gdańska, śp. Pawła Adamowicza. Idea szczytna. Ale moim zdaniem... mija się z celem.

Skwer będzie miał nową nazwę, a niechęć jednego Polaka do drugiego zostanie. Zmiana powinna zajść w nas. Sukcesywna, kompleksowa edukacja w zakresie mowy nienawiści, pokazywania, że rzucanie groźbami na lewo i prawo nie może liczyć się z brakiem reakcji. A skoro pomysł zgłaszają radni, to myślę, że powinni zacząć od własnego podwórka. Czasem w ostrych dyskusjach na sesji w stosunku do politycznych przeciwników padają takie określenia, że człowiek nie wierzy, iż jest pomiędzy dorosłymi ludźmi. Zacznijmy od szacunku w mikroskali. To ma wielkie znaczenie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie