Dzieci bite batem

(sc)
Ponad półtora roku trwała gehenna trójki dzieci przebywających w rodzinie zastępczej w podgorzowskiej Kłodawie. Wyrodnych rodziców czeka proces.

9-letnia Marta, 8-letni Piotr i 5-letnia Monika trafili do rodziny zastępczej w Kłodawie w połowie 2005 r. Przybrani rodzice byli małżeństwem od 1999 r., własnych dzieci nie mieli.

Mimo iż tylko on pracował, powodziło im się dobrze, mieli we wsi duży dom. Żona z wykształcenia była pielęgniarką. Trójka starszego rodzeństwa dzieci przebywała w innej rodzinie zastępczej, ale rodzice z Kłodawy nie dopuszczali do kontaktów między nimi.

Gehenna dzieci zaczęła się w lipcu 2006 r. Dopiero gdy w marcu tego roku, gdy zabrano je do innej rodziny zastępczej, opowiedziały prokuratorowi, co przeżyły.

,,Ojciec bił mnie pasem, mama batem lub łyżką aż do krwi. Mama kąpała mnie za karę w zimnej wodzie. Gdy do nas mówili, musieliśmy stać na baczność. Opluwali nas, rzucali na tapczan. Straszyli, że nas spalą albo oddadzą komuś" - tak wstrząsające były zeznania dzieci.

Dopiero w śledztwie nauczyciele opowiedzieli, że widzieli u dzieci ślady pobicia na twarzach, a sąsiedzi, że pies i kot lepiej były traktowane w tej rodzinie niż dzieci. 56-letni mężczyzna i 43-letnia kobieta w śledztwie nie przyznali się do winy.

On stwierdził, że bicia dzieci pasem nie uważa za nic złego. Ona przyznała, że czasami się nie kontrolowała, ale winne temu były dzieci, bo ją denerwowały swoim zachowaniem. Za znęcanie się nad dziećmi grozi im do 5 lat więzienia.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
skS

Osobiście znam małego Piotrusia i często stawałam w jego obronie, zastanawiałam się jak to się stało, że ci ludzie dostali pod opiekę małe bezbronne dzieci? Kto wyraził zgodę, przecież ten dom nie był wykończony i ludzie dalece niekompetentni. Nie rozpieszczali ich a wręcz odwrotnie zgotowali im niezłe koszmary.

G
Gość

jestem za ukaraniem tej rodziny!!!ale wiem tez że w powiecie sulęcinskim jest pogotowie gdzie dzieci są bite wojskowym pasem a Powiatowe Centrum nic nie robi bo to tata roku!!!!a gdzie Starosta,opieka społeczna lub inni urzędnicy!!!!!!

b
bajkab

Nasze prawo jest ułomne, w wielu sprawach cierpią dzieci, chociaż sie mówi, iż kierujemy się dobrem dziecka. W takich rodzinach kontrola, kontrola i jeszcze raz kontrola i to niezapowiedziana.

~czytelnik~
W dniu 07.11.2008 o 18:43, danwu napisał:

Rodziny zastępcze są dla dzieci o niebo lepsze niż domy dziecka. Tylko potrzeba trochę więcej wyobraźni przy umieszczaniu dzieci w nowych nie sprawdzonych rodzinach. No i oczywiście więcej kontroli!!!! Ja ukarałabym nauczycieli, którzy w przeciwieństwie do sąsiadów są powołani do tego, aby zwracać uwagę na nieprawidłowości. A tych "rodziców" trzeba by umieścić dla przykładu właśnie w takiej rodzinie, gdzie dostaną niezłe baty. I powinni zwrócić kasę pobraną za te dzieci.



Pytam kiedy u nas zwita postawa zwana "obywatelska"? Ja mam w d.... takiego sasiada, takie sasiedztwo i znajomych ktorzy znecaja sie nad dziecmi, zwierzetami, lamia prawo, itp. Oczywiscie karac nauczycieli,ksiezy, pracownikow opieki bo my sasiedzi chociaz wiemy najlepiej co dzieje sie w sasiedztwie to milczymy ze scisnieta d..... bo my jestesmy "dobrymi sasiadami".Rzygac mnie sie chce jak slysze o takich postawach.
d
danwu

Rodziny zastępcze są dla dzieci o niebo lepsze niż domy dziecka. Tylko potrzeba trochę więcej wyobraźni przy umieszczaniu dzieci w nowych nie sprawdzonych rodzinach. No i oczywiście więcej kontroli!!!!
Ja ukarałabym nauczycieli, którzy w przeciwieństwie do sąsiadów są powołani do tego, aby zwracać uwagę na nieprawidłowości.
A tych "rodziców" trzeba by umieścić dla przykładu właśnie w takiej rodzinie, gdzie dostaną niezłe baty. I powinni zwrócić kasę pobraną za te dzieci.

r
renia65

Na logiczne moje myślenie,to winę ponoszą placówki,zajmujące się umieszczaniem dzieci w rodzinach zastępczych.Najprościej jest się ich pozbyć i na tym kończy się rola.Póżniej nie interesują się losem sierot.To,że kobieta pielęgniarka i mąż dobrze zarabiający nie świadczy o tym,że dzieci będą miały prawdziwy dom i cudowne dzieciństwo-bzdura!!!!!!!!!Nie dość wnikliwie prześwietlana jest rodzina,do której dzieci mają trafić.A póżniej dopiero się okazuje i wychodzi na jaw,że rodzice przybrani,to nikt inny,jak zwykli zwyrodnialcy,pozbawieni odruchów ludzkich.Same kary,jakie wymierzali dzieciakom,świadczą o tym,że ich psychika ostro szwankuje.I najgorsze,w tym wszystkim znowu jest to przerażające milczenie sąsiadów i tych,którzy wiedzieli,że dzieciaki są krzywdzone.Na wsi zwykle ludzie wiedzą o sbie wszystko i dlaczego nikt nie próbował pomóc dzieciom.Szkoła-potwierdza,że dzieci były pośiniaczone,inny ktoś wiedział że są żle traktowane i co???????????Głucha cisza!!!!!!!!Człowiek nie powinien uciekać od tego, że słyszy. Nie uciekać od tego, że widzi. Choćby nie chciał słyszeć, widzieć.

j
jona
W dniu 07.11.2008 o 10:48, Rodzic napisał:

A gdzie dotychczas byli ci wszyscy, którzy coś rzekomo widzieli i słyszeli, ale z "dobroci serca" nie reagowali. W której szkole są nauczycielki, których nie obchodzą dzieci?



Gdzie byli? A no siedzieli z scisnietymi d... powtarzajac "to nie moja sprawa, ja sie nie bede mieszac" itp. Taka jest Polska i takie jest spoleczenstwo, zapyziale, zdegenerowane i zdzieciniale.
G
Gość

Ci ludzie powinni ponieś karę i to dosłownie. Zastanawiam się tylko jak oni przeszli badania psychologiczne???????

x
xx

Tak sie składa, ze troszke o rodzinach zastępczych wiem....
Nieznam ani jednego przypadku aby z powodów finansowych odebrano dzieci rodzicom biologicznym.
O tym, czy dziecko zostanie odebrane rodzicom biologicznym i czy zostanie umieszczone w rodzinie zastępczej decyduje Sąd!
Sąd tez orzeka o rozwiązaniu rodziny zastępczej dla dziecka...

Ktos tu napisał, że RZ to patologia, jest to bardzo niesprawiedliwy osąd. Zdażają się owszem wyjątki ale większosc RZ to porządni ludzie, których trzeba podziwiac za ich poświecenie dla tych dzieci. Gdzie miały by sie podziac dzieci których rodzce biologiczni sie nimi w ogóle nie zajmują, piją, ćpają ibardzo czesto wykorzystują seksalnie?

No cóz... zaraz ktoś mnie tu zwyzywa od urzędasów itd. bo on wie lepiej... tak to jest na forach
pozdrawiam

~sara~
W dniu 07.11.2008 o 14:01, An napisał:

Niech tworzy sie wiecej rodzin zastepczych, w ktorych dzieci traktowane sa jak smieci, a sa dobra maszynka do robienia pieniedzy, bo pieniadze rodzina zastepcza dostaje nie male, i w wielu przypadkach jest to swietny sposob na zarobek. Czy ktos w naszym durnym kraju nie moze pomyslec i pomoc rodzicom tych dzieci, zeby dzieci nie tulaly sie po swiecie, przeciez nie kazda rodzina biologiczna jest patologiczna, czesto odbiera sie rodzicom dzieci poniewaz moaja trudna sytuacje finansowa, pomozcie tym ludziom, dajcie im te pieniadze a nie obcym, aby mieli sie na kim wyzywac, lub oddawane sa dzieci do Domu dziecka, ktoremu Panstwo tez daje duze pieniadze, a dzieci tez nie maja tam tak wspaniale. Zastanowcie sie rzadzacy tym krajem co robicie, jak krzywdzicie te dzieci... A na temat rodzicow zastepczych nawet nie chce mi sie mi sie pisac, bo szkoda mojego czasu na takich degeneratow....



Jakże często czytamy o tym,że dzieci są bite czy molestowane przez własnych rodziców.A więc problem nie tkwi w tym, czy jest to rodzina własna ,czy zastępcza.
Nie wrzucajmy wszystkich rodzin zastępczych "do jednego worka" bo to niesprawiedliwe. Oboje z mężem rozwazaliśmy mozliwość wsparcia jakiegoś dziecka poprzez przyjęcie Go do naszej rodziny.Argumentem, który przważył szalę było"obrzucanie błotem" rodzin zastępczych i łatwość z jaką nawet dziecko potrafi zniszczyć rodzinę zastępczą poprzez pomówienie. Może lepiej zastanówmy się, dlaczego żaden "porządny" czy "oburzony teraz" obywatel nie reagował wcześniej? A gdzie był nadzór? Przecież przez półtora roku chyba ktoś rozmawiał z tymi dziećmi?
Pracowałam w szkole. W mojej klasie była dziewczynka, której zachowanie odstawało od normy.Dowiedziałam sie, ( sama ),że konkubent jej matki molestował wczesniej dzieci poprzedniej konkubiny.Podejrzewałam,że ta dziewczynka też moze być wykorzystywana. Po rozmowie z kilkoma nauczycielami uczącymi w mojej klasie, którzy zgodzili się ze mną,że zachowanie dziewczynki jest "dziwne" zgłosiłam sprawę dalej. W skrócie: wszystko jest w porzadku.
Tylko dlaczego ten człowiek straszył mnie ( spotkał mnie pod Marketem),ze jak się nie przestanę interesować "czyimiś" dziećmi, to on się zajmie moimi?
Przestałam "się interesować". Odeszłam z pracy w szkole, gdyż nie potrafiłam się z tym pogodzić.Tylko co z tego?

Pragnę zwrócic uwagę na wazny problem : ciągle jeszcze sprawcy krzywd są u nas górą.Wystarczy pomówienie aby załamać uczciwego człowieka.A ci, którzy naprawdę krzywdzą dzieci, są często bezkarni.
A
An

Niech tworzy sie wiecej rodzin zastepczych, w ktorych dzieci traktowane sa jak smieci, a sa dobra maszynka do robienia pieniedzy, bo pieniadze rodzina zastepcza dostaje nie male, i w wielu przypadkach jest to swietny sposob na zarobek. Czy ktos w naszym durnym kraju nie moze pomyslec i pomoc rodzicom tych dzieci, zeby dzieci nie tulaly sie po swiecie, przeciez nie kazda rodzina biologiczna jest patologiczna, czesto odbiera sie rodzicom dzieci poniewaz moaja trudna sytuacje finansowa, pomozcie tym ludziom, dajcie im te pieniadze a nie obcym, aby mieli sie na kim wyzywac, lub oddawane sa dzieci do Domu dziecka, ktoremu Panstwo tez daje duze pieniadze, a dzieci tez nie maja tam tak wspaniale. Zastanowcie sie rzadzacy tym krajem co robicie, jak krzywdzicie te dzieci... A na temat rodzicow zastepczych nawet nie chce mi sie mi sie pisac, bo szkoda mojego czasu na takich degeneratow....

R
Rodzic

A gdzie dotychczas byli ci wszyscy, którzy coś rzekomo widzieli i słyszeli, ale z "dobroci serca" nie reagowali. W której szkole są nauczycielki, których nie obchodzą dzieci?

~Mamuśka~

Wychowywanie dzieci nie jest łatwe, ale takiego ich traktowania nie da się wytłumaczyć w żaden sposób. Szkoda,że nie ma w Polsce kary adekwatnej do czynu - może ktoś potraktuje tych zwyrodnialców tak jak oni potraktowali Dzieci.

f
fgh123

Przerażające, że Ci którzy to widzieli nie zareagowali wcześniej.

Dodaj ogłoszenie