Dziecko pozostawione w oknie życia w Piotrkowie Trybunalskim. To chłopiec

Aleksandra Tyczyńska
Aleksandra Tyczyńska
Dariusz Śmigielski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Zdrowy, czysty i zadbany był kilkudniowy chłopczyk pozostawiony w oknie życia u sióstr salezjanek w Piotrkowie.

W niedzielne popołudnie, dokładnie o godzinie 14.15, w zgromadzeniu sióstr Salezjanek w Piotrkowie rozległ się alarm sygnalizujący otwarcie okna życia. W środku, w nosidełku siostry znalazły śpiącego malca.

- Wyglądał na urodzonego przed kilkoma dniami. Był czysty, zadbany i porządnie ubrany. Miał ze sobą pakiet niemowlaka, taki, jak dostają noworodki przy wyjściu ze szpitala - powiedziała nam siostra Maria.

Zgodnie z procedurami, siostry wezwały karetkę pogotowia i noworodek został przewieziony do szpitala.

Czytaj:Okno życia w Łodzi. Kolejne dziecko w oknie życia przy klasztorze Sióstr Urszulanek w Łodzi

Stan dziecka, które ktoś - prawdopodobnie matka - pozostawił w oknie życia, określony został jako dobry. Chłopczyk urodził się kilka dni temu. Wyprawka złożona z artykułów promocyjnych dla niemowląt oraz ślady po wkłuciach i szczepionce przeciwko gruźlicy, świadczą o tym, że przyszedł na świat w szpitalu, choć na pewno nie w Piotrkowie.

- Chłopczyk pozostanie u nas do czasu wydania przez sąd zarządzeń opiekuńczych - mówi Izabela Korzeniowska, zastępca ordynatora oddziału noworodków Powiatowego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Piotrkowie i dodaje: - Nie wymaga leczenia, a jedynie badań kontrolnych.

Czytaj:Kolejne dziecko w łódzkim oknie życia

Policja, jak nas poinformowała Ewa Drożdż z biura prasowego KMP w Piotrkowie, nie będzie poszukiwała jego matki, bo nic nie świadczyło o tym, żeby doszło do narażenia jego zdrowia lub życia. W ciągu kilku najbliższych dni sąd zapewne wyda decyję o umieszczeniu chłopca w domu dziecka i rozpocznie się poszukiwanie rodziny adopcyjnej dla niego.

Malec pozostawiony w niedzielę jest już trzecim oddanym do piotrkowskiego „okna” chłopcem. Poprzedni dwaj trafili tu w lutym i w marcu 2010 r. W 2013 r. siostry znalazły w oknie półtorarocznego chłopca, którego uprowadził znajomy jego rodziny z Sulejowa.

Wideo

Materiał oryginalny: Dziecko pozostawione w oknie życia w Piotrkowie Trybunalskim. To chłopiec - Dziennik Łódzki

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
slawek52
Znowu nie wziołeś lekarstw z rana.A cały dzień przed tobą.Pośpiesz się szkoda zmarnowc dzień
O
Odstaw dopalacze
Nie bredź.
k
klio
DLA TYCH ZŁODZIEJEK OSZUSTEK W HABITACH JEST 2,700 zeta = A DLA SAMOTNEJ MATKI 700 ZETA == TEN KRAJ TO HAŃBA W EUROPIE ..
O
Oszołom z radia maryja
Widać przerosło ja bycie matka ale lepiej ze tak Robila niż by miała to dziecię zabić w aborcyjnym procederze
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Dziecko pozostawione w oknie życia w Piotrkowie Trybunalskim. To chłopiec
E
Ech
Źle, że matka porzuciła swoje dziecko, ale bardzo dobrze, że zrobiła to w taki sposób.
Dziecko pójdzie do adopcji i pewnie znajdzie kochającą rodzinę.
Dodaj ogłoszenie