Dzięki ogromnemu zaangażowaniu udało się znaleźć schorowaną kobietę. Bohaterem okazał się mieszkaniec Żagania

OPRAC.:
Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko
Dzięki zaangażowaniu mundurowych, a także mieszkańca Żagania, udało się znaleźć kobietę.
Dzięki zaangażowaniu mundurowych, a także mieszkańca Żagania, udało się znaleźć kobietę. Lubuska Policja
Policjanci z Żagania otrzymali informację o zaginięciu schorowanej 37-latki. Został ogłoszony alarm dla całej jednostki. Kobieta została odnaleziona dzięki pomocy jednego z mieszkańców.

Policjanci Komendy Powiatowej Policji w Żaganiu w piątek (30 października) w godzinach porannych, otrzymali informację od zaniepokojonej rodziny o zaginięciu schorowanej 37-latki. Kobieta wyszła z domu dzień wcześniej i nie nawiązała kontaktu z rodziną. Telefon, którym się posługiwała, był nieaktywny.

WIDEO: Kto zabił 17-letnią Joannę? Na postawienie zarzutów pozostają trzy lata

Alarm w jednostce i pełna mobilizacja

Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Żaganiu ogłosił alarm dla całej jednostki. Funkcjonariusze szybko stawili się w jednostce gotowi do działań. Policjanci obecni w służbie natychmiast zostali rozdysponowani w poszczególne rejony Żagania.
Mundurowi sprawdzali wszelkie miejsca, gdzie mogła przebywać zaginiona. Przeszukiwane były ulice, parki, kompleksy leśne w pobliżu Żagania.

Kluczowy telefon od mieszkańca

Po kilku godzinach poszukiwań dyżurny żagańskiej jednostki otrzymał informacje od jednego z mieszkańców o tym, że na poboczu drogi leśnej leży kobieta. Natychmiast we wskazane miejsce pojechali policjanci żagańskiej jednostki. Mundurowi zauważyli leżącą, wyziębioną kobietę, którą okazała się być zaginiona 37-latka. Na miejsce zostało wezwane pogotowie ratunkowe, które przetransportowało ją do szpitala.

- Skuteczność policyjnych działań wzmacnia dodatkowo zaangażowanie i pomoc mieszkańców, którzy często nie są obojętni w sytuacji zaginięcie innej osoby. Tak było podczas poszukiwań 37-latki, gdzie istotną rolę w jej odnalezieniu odegrał jeden z mieszkańców. Mężczyzna, widząc leżącą kobietę, natychmiast powiadomił służby i przyczynił się do tego, że jej życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo - powiedziała podkom. Aleksandra Jaszczuk z KPP w Żaganiu.

Byłeś świadkiem wypadku, pożaru lub innego zdarzenia? Stoisz w korku lub masz informację o innych utrudnieniach na drodze? Poinformuj nas o tym! Wyślij nam zdjęcia lub nagranie z miejsca zdarzenia. Możesz to zrobić przez stronę "Gazety Lubuskiej" na Facebooku facebook.com/gazlub/ lub mailem na adres [email protected]
Możesz też skontaktować się z nami, dzwoniąc pod nr 68 324 88 16.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie