Dziękujemy za to, że jesteście z nami

Iwona Zielińska
Iwona Zielińska, redaktor naczelna "GL"
Iwona Zielińska, redaktor naczelna "GL" Archiwum ,,GL"
Już od 20 000 dni Gazeta Lubuska opisuje historię ludzi, miast i miasteczek, interweniuje, pomaga, radzi.

Były lata, i to wiele, wiele lat, gdy na odgórne polecenia nie podawała prawdziwej rzeczywistości (oczywiście nie w każdym tekście), a tę zgodną z linią i programem rządzących państwem, województwem i cenzurą. Na szczęście od kilkudziesięciu już lat nasza prasa jest wolna i bez nacisków. Co nie znaczy, że bez krytyki. Tej zawsze było sporo i tak jest do dziś. Wychodzimy jednak z założenia, że każdy Czytelnik kupujący gazetę ma święte prawo mówić i oceniać to, co mu się nie podoba lub podoba, a tego też jest niemało. Za jedno i drugie dziękujemy. Każda – i zła, i dobra – ocena jest dla nas motywacją.

Jestem naczelną GL od 2003 roku. A po kolei... Od 1985 roku byłam: reporterem, dziennikarzem, redaktorem, wydawcą. I każda z tych ról uświadamiała mi, jak fascynujący zawód wybrałam. Tak jak każdy dziennikarz zaliczałam wpadki i sukcesy. Cel jednak zawsze był i jest jeden: zobaczyć, sprawdzić, opisać, tak by ludzie chcieli to przeczytać. Teraz już nie tylko na papierze, ale w Internecie. Taki też cel przyświeca każdemu z moich dziennikarzy.

Tu pozwolę sobie na małą redakcyjną prywatę. Bardzo rzadko mówię komplementy, więc właśnie w tej gazecie i w tym miejscu chciałabym podziękować wszystkim dziennikarzom GL za ich naprawdę ciężką i odpowiedzialną pracę. W dzisiejszych czasach wykonywaną w szaleńczym tempie.

Lubuska jest gazetą regionalną, w regionie najmniejszym w kraju, bez wielkich metropolii. W Polsce jest kilkadziesiąt gazet regionalnych, a GL jest aż na 8. miejscu w rankingu sprzedaży. Mimo kłopotów prasy papierowej i ekspansji Internetu. Jestem przekonana, że GL swoją pozycję zawdzięcza wyjątkowym, lojalnym Czytelnikom, jakich gdzie indziej się nie spotka. Wszystko, co robimy – pisząc teksty, robiąc zdjęcia i filmy na stronę www.gazetalubuska.pl – robimy z myślą o Was. Planując naszą pracę, zawsze zadajemy sobie pytanie: Czy to, co chcemy zrobić, jest ważne i interesujące dla naszego Czytelnika? Wasza wyjątkowość to nie gołosłowny, jubileuszowy komplement. To Wy często przypominacie nam nasze teksty, dodatki sprzed lat, o których nawet i my zapomnieliśmy. Prosicie, by do nich wrócić. To Wy zgłaszacie tematy, do których bez Was byśmy nie dotarli. Nawet dzisiejszy jubileuszowy numer GL wziął się z pomysłu Czytelnika, który już kilka miesięcy temu powiedział nam, że 1 czerwca wyjdzie 20-tysięczny numer gazety. Bardzo dziękujemy! My będziemy zawsze dla Was, a Was prosimy, bądźcie z nami. Tak jak dotychczas.

Zobaczcie krótki film o pewnej gazecie na zachodzie kraju...

A oto ekipa z Zielonej Góry...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie