Dzień Dziecka w Gorzowie. Gorzuś wrócił po latach, by z mieszkańcami spędzić Dzień Dziecka

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Gorzuś to maskotka, która powstała w 2005 r. Jan Wojtanowski/Urząd Miasta w Gorzowie
Od dziewięciu lat jest na emeryturze, ale w poniedziałek 1 czerwca na jeden dzień wrócił do pracy. W poniedziałek 1 czerwca Gorzuś wyszedł na ulice miasta, by sprawić maluchom frajdę na Dzień Dziecka.

Gorzuś wędrował po całym mieście. Był pod urzędem, na Starym Rynku, osiedlu Europejskim czy w Parku Górczyńskim. Od samego południa przez cztery godziny spotykał się z najmłodszymi gorzowianami, a także z ich bliskimi. Wszystko to w ramach akcji „Na tropie Gorzusia”, którą przygotował wydział promocji i informacji urzędu miasta. Akcja polegała na wypatrzeniu Gorzusia i zrobieniu mu zdjęcia. Każdy, kto zrobił zdjęcie i do wtorku 2 czerwca wyśle je na adres urzędników (wpi@um.gorzow.pl), będzie mógł liczyć na nagrodę.

Skąd wziął się Gorzuś?

Gorzuś to popularna maskotka miejska. Gorzowianie powołali ją do życia w 2005 r. podczas głosowania w „Gazecie Lubuskiej”. Gorzuś jest orłem, bo właśnie orzeł widnieje w godle miasta. Nosi też szorty w czerwono-biało-zielonych barwach miasta.
Od 2011 r. Gorzuś jest na emeryturze. W 2016 r. miasto promuje postać nosorożca, którego szczątki znaleziono podczas budowania drugiej jezdni drogi S3.

- Na razie Stefania występuje tylko w formie małej maskotki, jest jednak szansa, że za jakiś czas pokaże się także jako towarzystwo dla Gorzusia – mówi Marta Liberkowska, dyrektor wydziału promocji i informacji.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie