Dziki spacerowały między blokami w Zielonej Górze. Mieszkańcy byli przerażeni [ZDJĘCIA, WIDEO]

Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko

Wideo

Zobacz galerię (3 zdjęcia)
Otrzymaliśmy zgłoszenie od zaniepokojonego Czytelnika. W poniedziałkowy poranek, w okolicach godziny ósmej rano, między blokami przy ul. Podgórnej spacerowało stado dzików...

Do dość niespotykanego zdarzenia doszło w poniedziałkowy poranek przy ul. Podgórnej w Zielonej Górze. Jak gdyby nigdy nic, stado dzików beztrosko spacerowało sobie między tamtejszymi blokami. Spacer zwierząt jednak się tam nie zakończył. Dziki dokładnie zwiedziły okolicę i ruszyły w stronę Campusu A Uniwersytetu Zielonogórskiego. Widać to dokładnie na naszym filmie.

Trwa głosowanie...

Czy wiedziałbyś/wiedziałabyś, co zrobić w momencie spotkania z dzikami?

Mieszkańcy ulic Podgórnej oraz Władysława IV byli mocno zdziwieni i przestraszeni tą sytuacją. Na zwierzęta napotkali się rodzice prowadzący swoje dzieci do przedszkola, a także ci, którzy zmierzali z nimi w kierunku placu zabaw.

Ludzie boją się dzików w mieście

Jan Brzechwa w wierszu "Zoo" pisał, że dzik jest dziki, dzik jest zły, dzik ma bardzo ostre kły. Jak to jest z tymi dzikami? Co mamy zrobić, gdy natkniemy się na stado dzików w naszej okolicy?

Dzik w mieście stanowi spore zagrożenie. Musimy mieć to na uwadze, że nawet jeśli dzik jest już oswojony, to wciąż pozostaje niebezpiecznym zwierzęciem. Nie możemy do niego podchodzić czy głaskać. Powinniśmy zawiadomić odpowiednie służby, najlepiej Straż Miejską.

Pod żadnym pozorem nie możemy ich karmić. Wtedy zwiększy się prawdopodobieństwo, że zwierzęta będą coraz częściej pojawiały się w okolicy śmietników znajdujących się w naszym otoczeniu.

ASF W LUBUSKIEM

Polecamy też: Myśliwi walczą z ASF. Za odstrzelenie dzika zgarniają 300 plus! Walka z chorobą przynosi niektórym wielkie zyski

Co robić, gdy spotkamy dzika na naszym osiedlu

  • W przypadku spotkania z dzikiem, człowiek, jeśli nie został przez niego zauważony, nie powinien wykonywać gwałtownych ruchów, lecz spokojnie się oddalić.
  • Jeśli dzik nas dostrzeże, najlepszym wyjściem jest stanąć w bezruchu. Ucieczka może sprowokować zwierzę do ataku, a biegnie on z prędkością nawet 10 metrów na sekundę.
  • Dzik ma bardzo wyczulony węch (w odległości 500 metrów może wyczuć człowieka) oraz wyczulony słuch pozwalający usłyszeć pęknięcie gałązek, trzeszczenie śniegu, a nawet szum tarcia ubrań. Słabością dzika jest wzrok, ponieważ zauważa tylko ruch. Mieszkańcy i turyści powinni pamiętać, że zaniepokojona locha z młodymi jest bardzo agresywna.
  • Warchlaków nie wolno dotykać, zaczepiać, łapać, ani tym bardziej atakować.
  • Dzików nie wolno szczuć psami oraz dokarmiać.
  • Zwierzęta pojawiają się w mieście, szukając pożywienia. Jeśli je znajdują, wówczas do takiej sytuacji się przyzwyczają. Szczególną ostrożność należy zachować w lasach i na szlakach turystycznych, a także w miejscach, w których dziki niedługo wcześniej zryły teren. Po zmroku należy unikać zarośli i łąk.
  • W miarę możliwości należy korzystać z dróg, po których jeżdżą samochody.
  • Nawet jeśli dzik wydaje się być oswojony, to wciąż pozostaje niebezpiecznym zwierzęciem. Nie wolno więc do niego podchodzić. Ponadto mieszkańcy powinni informować policję, jeśli napotkają w lesie quady, czy motocykle crossowe. Płoszą one zwierzynę, która wówczas może być groźna. (źródło Polska Policja).

Polecamy wideo: "Myślę, że niedługo opanujemy sytuację". Główny Lekarz Weterynarii zapowiada sukces w walce z ASF w Lubuskiem

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 29

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fred

Polujmy na myśliwych ile płacą za palanta?

G
Gość
10 lutego, 22:41, Gość:

Ludzie! Opuście czym prędzej to miasto. Nie płoszcie zwierzyny. Dajcie jej więcej swobody. Jak w ogóle możecie mówić o strzelaniu do tych cudownych zwierząt. Przeprowadzcie się gdziekolwiek. Dziki się odwdzięczą na sto procent.

Codziennie rano będą Wam za to przynosić żołędzie i robaczki na śniadanie.

G
Gość

Uwaga dziki na osiedlach zabronią nam wychodzić z domów??? :P

G
Gość

Dotknal cię komentarz bo inaczej byś nie zareagowal.Koleś osmieszasz się. Ktoś ci słusznie dogadał a ty udajesz głupszego niż jestes chyba że nie udajesz?

G
Gość

Zaczyna sypać śnieg idę nakarmić dziki.

J
Jarpako

A ja jestem przerażony jak idzie po ulicy dureń z psem lub pies z durniem. I nie wiem kogo bardziej się bać psa czy durnia?

G
Gość
10 lutego, 21:38, Gość:

Mieszkam w Zielonej Gorze od 11 lat. Odkad pamietam dziki wchodza do miasta. Zawsze bylo widac na jesien i wiosne poryte trawniki. Wiec skad ta wielka afera ostatnio z dzikami?

jeszcze 10 lat temu spotkanie dzika w lesie było rzadkością. Jak już, to widziałeś go z daleka. W zeszłym roku wejście do lasu za Amfiteatrem w kierunku Bismarcks'a, oznaczało prawdopodobne spotkanie i to z całym stadem. Rozmnożyły się bo zimy słabe. A takie zadziczenie sprzyja ASF.

B
Bogdan

Niech ekofiko przez rok wytłumaczà dzikom by nie wchodziły do miasta a potem aresztować tè bandę i zamknąć w jednym chlewie

G
Gość

Ludzie! Opuście czym prędzej to miasto. Nie płoszcie zwierzyny. Dajcie jej więcej swobody. Jak w ogóle możecie mówić o strzelaniu do tych cudownych zwierząt. Przeprowadzcie się gdziekolwiek. Dziki się odwdzięczą na sto procent.

G
Gość
10 lutego, 21:02, Garry:

Miasto powinno coś z tym zrobić. Nic nie słychać, żeby były rozważane czy podejmowane jakieś działania w celu rozwiązania tego problemu. Problem od kilku lat istnieje i narasta. Żadna przyjemność żyć razem z dzikami.

Zadna przyjemnosc dla dzikich zwierzat zyc z ludzmi ktorzy na ich teren caly czas wchodza.

G
Gość

Mieszkam w Zielonej Gorze od 11 lat. Odkad pamietam dziki wchodza do miasta. Zawsze bylo widac na jesien i wiosne poryte trawniki. Wiec skad ta wielka afera ostatnio z dzikami?

A
Andy

Kto spotyka w miescie dzika ten na bloku zaraz znika...

G
Gość
10 lutego, 13:15, Gość:

Większość społeczeństwa zachowuje się jak dzikie zwierzęta, więc to nie powinno robić na nikim wrażenia.

10/10

G
Garry

Miasto powinno coś z tym zrobić. Nic nie słychać, żeby były rozważane czy podejmowane jakieś działania w celu rozwiązania tego problemu. Problem od kilku lat istnieje i narasta. Żadna przyjemność żyć razem z dzikami.

G
Gość
10 lutego, 12:07, cm:

Przerażeni niby czym? Konsekwencjami swoich czynów? Myśliwi wypłoszyli dziki z lasu to i uciekły tam gdzie bezpieczniej. ASF ludziom nie zagraża....

Skąd ta pewność

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3