Dziki znów terroryzują Zieloną Górę

Redakcja
sxc.hu/ Krappweis
- Ja miałem szczęście. Ale jakby tak dzik ruszył na małe dziecko? Trzeba coś z tym zrobić, a nie czekać na tragedię - mówi zdenerwowany Tadeusz Baranowski.

- Dzik zaatakował mnie w lesie - zaalarmował nas przerażony Czytelnik. W sobotę ok. godziny 10.00 Tadeusz Baranowski wyszedł z psem na spacer do lasku, koło ulicy Chmielnej. - Tutaj, z tych krzaków wyskoczył na mnie - pokazuje pan Tadeusz. - Osłoniłem się ręką, którą miałem w gipsie. I na szczęście nic poważnego się nie stało - opowiada. - Zawiadomiłem o zdarzeniu policję. Dowiedziałem się, że od tego jest straż miejska. A ta nie pracuje w sobotę i niedzielę. I jak tutaj mieszkańcy mają się czuć bezpiecznie? - zielonogórzanin nie ukrywa swojego zdenerwowania.

Więcej przeczytasz w środę (12 czerwca) w papierowym wydaniu "Gazety Lubuskiej" dla Czytelników z Zielonej Góry i okolic

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 41

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 12.06.2013 o 22:59, Jarpako napisał:

Ty czepiasz się zwierząt pędraku bo dzik to zwierzę i odczep się od niego trutniu.

 

oj czuję się coś jakoby nieuk

jaropako jako profesor bioliogii

 

skonam....

albo nie...

ale snmiech to sdrofie

k
knur
W dniu 14.06.2013 o 22:08, dzika napisał:

nie mówię o boisku tylko jego okolicach, tam jest ścieżka spacerowa

Skoro jest ścieżka spacerowa, to wypada po niej chodzić. Przynajmniej od czasu do czasu ^_^ Zapewne więc również dziki wykorzystują ją do rodzinnych przechadzek. Czują się zaniepokojone widocznie obecnością psów i reagują by ochronić własną rodzinę. Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego.

d
dzika

nie mówię o boisku tylko jego okolicach, tam jest ścieżka spacerowa <_< tez nie wolno po niej chodzić? 

k
knur
W dniu 14.06.2013 o 21:46, dzika napisał:

Przy boisku na Francuskiej dziki to już norma... zawsze można je spotkać, nie boją się, nie uciekają, a na ludzi z psami szarżują i to są bardzo częste sytuacje. :wacko:

Słusznie! Boisko na pewno nie jest odpowiednim miejscem na wyprowadzanie psów ;)

d
dzika

Przy boisku na Francuskiej dziki to już norma... zawsze można je spotkać, nie boją się, nie uciekają, a na ludzi z psami szarżują i to są bardzo częste sytuacje. :wacko:

a
asd

Dziki już podchodzą na Węgierską i Francuską - tam też jest las i to normalne, prawda? Nadleśnictwo nic z tym nie robi, policja jak jest powiadomiona, to przyjeżdża i nawet z radiowozu nie wysiada... Poczekajmy na tragedię, to wtedy się ruszy.

G
Gość

Poczytajcie ludziska co to jest synantropia i asymilacja to zrozumiecie dlaczego dziki są w mieście. A z problemem do starosty bo to zgodnie z ustawą on razem prezydentem odpowiada za wasze bezpieczeństwo.

D
Dzik
W dniu 12.06.2013 o 23:03, Jarpako napisał:

Naucz się pisać cepoku (na pewno nie wiesz co to znaczy). Nie życzę sobie aby w państwie tuskomłota jakiś strażnik łaził po moim domu. Jak przyjdzie to go razem z tobą i Baską wyrzucę za drzwi.

 

Przecież to jest Baśka, a nie Baska. Naucz się pisać cepoku (na pewno wiesz co to znaczy). A co do dzików to czas coś z nimi zrobić, bo są coraz groźniejsze.

B
Baśka
W dniu 12.06.2013 o 23:03, Jarpako napisał:

Naucz się pisać cepoku (na pewno nie wiesz co to znaczy). Nie życzę sobie aby w państwie tuskomłota jakiś strażnik łaził po moim domu. Jak przyjdzie to go razem z tobą i Baską wyrzucę za drzwi.

 

Uderz w stół nożyce się odezwą, brak kultury przeplatany chamstwem.

G
Gość
W dniu 12.06.2013 o 11:34, ann napisał:

ja spotkałam dzika na os. Przyjaźni między blokami, koleżanka 2 razy widziała dziki (malutkie) też pod akademikiem Wcześniak. dziczyzna jest smaczna, proponuję polowanie, a potem ognisko :)

 


We "wcześniaku" siedzi Sławek myśliwy i jego brodaty kolega,oni są myśliwymi :P 
Zagadajcie :P

a
alicjazg13

Weszłam pierwszą brama na cmentarz i bałam się ruszyć - ja ijeszcze parę kobiet.

Z alejki po prawej stronie wyszły dwa ogromne odyńce. Jakim sposobem wchodzą na teren cmentarza?

Czy cmentarz nie jest ogrodzony? Wiem,ze ludzie nie zamykają furtek.Ale zarząd cmentarz pobiera tak wysokie opłaty,   że mógłby przy furtkach zamontować samozamykacze.To skandal,ze nie można bezpiecznie dojść do grobów bliskich.

G
Gość
W dniu 13.06.2013 o 00:24, gość napisał:

Strażnik miejski i policjant ma patrolować ulice, osiedla i parki a nie klatki schodowe.To po pierwsze.A po drugie.Przecież dziki pojawiają się na osiedlach graniczących z lasem.Nie biegają wokół ratusza.Dziwi mnie,że ktoś żąda odstrzelenia dzika,bo jest w lesie. A gdzie ma być? W Focusie?Wchodząc do lasu każdy człowiek powinien wiedzieć podstawowe rzeczy-że tam mieszkają dzikie zwierzęta!!!Ale człowiek ma w d***.Puszcza pieseczka,wywala śmieci w tym żarcie.Dziki podchodzą na łatwą przekąskę.Piesek w krzaki za zapachem,a tam locha z młodymi(tak teraz są młode,locha będzie je bronić).Locha wyskakuje i straszy a człowiek ma bulwers-JAK TO? DZIK W LESIE? :lol: ARMAGEDON!!!!!!!!!!Codziennie jestem w lesie.Jakoś mnie nie atakują te bezczelne dzikie zwierzęta.Ale ja szanuję ich środowlisko. Apeluję do działkowców i innych:nie wyrzucajcie jedzenia,nie zwabiajcie dzików bo trzeba wnuczkowi pokazać zwierza.One pamiętają gdzie jest łatwy łup dlatego wracają i zaczynają wchodzić w osiedla. A-pisano gdzieś,że za dziki odpowiada Gospodarka Komunalna i Pan Szczęsny.Podobno jest jakaś umowa.

Będą i przy ratuszu i koło Fokusa to tylko kwestia czasu, pożyjesz zobaczysz.

g
gość

Strażnik miejski i policjant ma patrolować ulice, osiedla i parki a nie klatki schodowe.To po pierwsze.

A po drugie.Przecież dziki pojawiają się na osiedlach graniczących z lasem.

Nie biegają wokół ratusza.

Dziwi mnie,że ktoś żąda odstrzelenia dzika,bo jest w lesie. A gdzie ma być? W Focusie?

Wchodząc do lasu każdy człowiek powinien wiedzieć podstawowe rzeczy-że tam mieszkają dzikie zwierzęta!!!

Ale człowiek ma w d***.Puszcza pieseczka,wywala śmieci w tym żarcie.Dziki podchodzą na łatwą przekąskę.Piesek w krzaki za zapachem,a tam locha z młodymi(tak teraz są młode,locha będzie je bronić).Locha wyskakuje i straszy a człowiek ma bulwers-JAK TO? DZIK W LESIE? :lol: ARMAGEDON!!!!!!!!!!

Codziennie jestem w lesie.Jakoś mnie nie atakują te bezczelne dzikie zwierzęta.Ale ja szanuję ich środowlisko.

 

Apeluję do działkowców i innych:nie wyrzucajcie jedzenia,nie zwabiajcie dzików bo trzeba wnuczkowi pokazać zwierza.One pamiętają gdzie jest łatwy łup dlatego wracają i zaczynają wchodzić w osiedla.

 

A-pisano gdzieś,że za dziki odpowiada Gospodarka Komunalna i Pan Szczęsny.Podobno jest jakaś umowa.

 

J
Jarpako
W dniu 12.06.2013 o 12:03, cham pospolity napisał:

   odczep sie od Baśki bo ma rację , ona to ma chociaż kulturę i cie nie obrażała  jak ty ją aty dorwaleś sie do kompa jak łysy do grzebienia   i wypisujesz bzdety a poza tym to czytaj ze zrozumieniem bo to nie boli

Naucz się pisać cepoku (na pewno nie wiesz co to znaczy). Nie życzę sobie aby w państwie tuskomłota jakiś strażnik łaził po moim domu. Jak przyjdzie to go razem z tobą i Baską wyrzucę za drzwi.

J
Jarpako
W dniu 12.06.2013 o 12:07, cham pospolity napisał:

odczep sie od Ediego i sam sie puknij a sprawdx czy ci pies nie narobił a przepisy sam se czytaj i przestań sie czaepiać ludzi i zwierząt

Ty czepiasz się zwierząt pędraku bo dzik to zwierzę i odczep się od niego trutniu.

Dodaj ogłoszenie