Dziś ruszył proces siatkarza Orła Międzyrzecz

(sc)
20-letni Patryk W. pół roku temu spowodował wypadek drogowy, w którym zginęło dwóch jego kolegów z drużyny.

Dziś przed sądem rejonowym w Strzelcach rozpoczął się jego proces.

Do tragedii doszło 21 marca tego roku. Po treningu Patryk postanowił odwieźć dwóch kolegów na pociąg do Krzyża, aby zdążyli do rodzinnego Nowego Sącza na święta Wielkanocne. Jechali z Międzyrzecza przez Skwierzynę i tuż przed Gościmiem ok. 13.40. prowadzona przez Patryka honda wpadł w poślizg i uderzyła w drzewo.
Jak ustalił biegły, auto jechało z prędkością 60-70 km/godz. 23-letni Paweł Dziekanowski i 21-letni Michał Pajor zginęli na miejscu. Patryk i 23-letni Kamil Sekuła doznali poważnych obrażeń. Obaj nie uprawiają już siatkówki, K. Sekuła jest drugim trenerem międzyrzeckiej drużyny.

Dziś sąd odczytał wyjaśnienia Patryka złożone przez niego w śledztwie, przesłuchał też K. Sekułę. Następna rozprawa odbędzie się 13 listopada. Patrykowi W. grozi do 8 lat więzienia.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rafi

Ludzie!!!! O czym Wy gadacie 70 to mało?W takich warunkach?Chyba całe dotychczasowe życie jeździecie w pociągach i macie klepki na oczach.
To był poprostu nieszczęśliwy wypadek w którym niestety zgineły dwie osoby, należę do OSP Drezdenko i wiem na temat tego wypadku bardzo wiele i bardzo wiele w życiu widziałem i nikt mi nie powie, że biegły się mylił!!! Niestety sportowe auto jadące z prędkością 70 km/h na łuku drogi po deszczu w połączeniu z drzewem to niezbyt dobre połączenie. Współczuje Patrykowi oraz rodzinom ofiar i poszkodowanych w tym wypadku.

z
zWrocka

Skoro jechali "tylko" 60-70 km na godz. to rodzą się dwa pytania:
- jak przy takiej małej prędkości mogą być dwa trupy wśród młodych, wysportowanych, o żelaznym zdrowiu ludzi?
- z jaką prędkością poruszało się drzewo?

Dodaj ogłoszenie