Dziś w Głogowie obraduje sztab kryzysowy. W Serbach ludzie się ewakuują

Dorota Nyk 76 835 81 11 dnyk@gazetalubuska.pl
fot. Dorota Nyk
Kulminacyjna fala powodziowa jest spodziewana w Głogowie około godz. 14.00 w poniedziałek. Jej wysokość może dochodzić do 680 cm, czyli będzie trochę niższa niż w 1997 r. - kiedy było 712 cm.

Bardzo denerwują się ludzie we wsi Serby pod Głogowem. Ewakuują się niektóre hurtownie, bo poszła fama, że są tam słabe wały i nadchodząca woda je przerwie.

- Jeśli ktoś się indywidualnie ewakuuje, to jego decyzja, ale my żadnej ewakuacji nie ogłaszamy. Jeśli ktoś ma jednak jakiś dobytek, o który się obawia, to trzeba podejść zdroworozsądkowo - powiedział nam dziś wójt gminy wiejskiej Głogów Andrzej Krzemień.

Był właśnie po objeździe wałów. - Na 680 cm wody wały są przygotowane, ale jest kwestia, żeby nie podsiąkły - uważa.

Gmina jest na przyjęcie fali przygotowywana. W pobliże wałów już został porozwożony piasek, będą też worki. - Jeśli zdarzą się wyrwy, przecieki, to na miejscu będziemy wały umacniać - zapowiada wójt.

Według niego wały są co prawda wyższe niż spodziewana fala, ale wyglądają nienajlepiej. - Krzaki na nich porosły, trawa. Co się dziwić jak jeżdżą po nich quadami i samochodami, nikt tego nie pilnuje, a teraz my musimy wałów pilnować i jesteśmy odpowiedzialni czy nie puszczą wody - denerwuje się A. Krzemień.

Dzisiaj rano stan Odry wynosił 528 cm. O godz. 13.00 w starostwie zbiera się sztab kryzysowy, który będzie omawiał szczegóły poniedziałkowej akcji przeciwpowodziowej. - Prowadzone są rozmowy o wzajemnej pomocy międzypowiatowej z powiatami polkowickim, wschowskim i nowosolskim - powiedział rzecznik starostwa Bartek Adamczak. - Przygotowujemy miejsca dla ratowników w głogowskich szkołach, przygotowujemy kuchnie, które w razie potrzeby będą wydawały posiłki.

Na terenie powiatu głogowskiego ogłoszony jest stan przeciwpowodziowy. Wczoraj na spotkaniu Sztabu Wojewódzkiego Zarządzania Kryzysowego (na którym obecni byli wicestarosta głogowski Rafael Rokaszewicz oraz naczelnik wydziału zarządzania kryzysowego starostwa Jarosław Wysocki) określono jakie zagrożenia występują lub mogą wystąpić na terenie województwa dolnośląskiego.

Fala powodziowa, która płynie w kierunku ziemi głogowskiej, zdaniem specjalistów, dotrze do nas w swojej kumulacyjnej formie w okolicach 14.00 w poniedziałek 24 maja. Wysokość fali może dochodzić w okolicach Głogowa do około 680 cm (w 1997 r. fala wyniosła 712 cm).

Starosta głogowska Anna Brok uczestniczy dziś we Wrocławiu w pracach Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. O godz. 13.00 w budynku starostwa w Głogowie zbierze się Powiatowy Zespół Zarządzania Kryzysowego, którego praca pozwala koordynować działania gmin i planować wspólną strategię walki z nadciągająca falą powodziową. Wszystkie informacje z prac przekazywane będą na bieżąco mieszkańcom Ziemi Głogowskiej.

Niestety, prognoza pogody na najbliższe dni nie jest optymistyczna. Będzie deszczowo, możliwe są burze.

W Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu podano nam, że na dziś przewidziana jest temperatura do 18 stopni, ale będzie pochmurnie. Po południu przewidywane są większe przejaśnienia, ale cały czas mogą być przelotne opady. Późnym popołudniem i nocą możliwe są burze.

Jutro podobnie, tyle że trochę cieplej, nawet do 20 stopni. Także pochmurnie i przelotne opady. W niedziele niewiele się zmieni - duże zachmurzenie i po południu przelotne opady oraz możliwe burze, temp. do 21 stopni.

W poniedziałek przewidywane są przelotne opady, może przejaśni się po południu.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~jacek~

Władzy nie śpieszy się z zatykaniem wyrw w wałach, woda się rozlewa i poziom opada powoduje mniejsze straty w miastach a że zaleje parę wsi to co i tak mało ludzi się ubezpieczyło nawet firmy ubezpieczeniowe mało stracą, widać to na filmach ludzie sami zatykają wyrwy, a po jakimś czasie przyjeżdżają służby – straż i wojsko to brakuje np. piasku.
A odnośnie sytuacji na odrze wyczytałem, że będzie ewakuacja wsi Serby pod Głogowem, mam tam rodzinę i pamiętam że 1997 roku chciano tam (koło wsi Wilków) wysadzić wał żeby ochronić Hutę Miedzi Głogów – bo jakby ją zalało to byłaby to katastrofa ekonomiczna i ekologiczna. Denerwuje mnie to, że się ludzi okłamuje „..że wały nie wytrzymają, przesiąkają” a poziom wody jest trochę niższy nie w 1997 roku.

a
adrenalina

A dlaczego wały przeciwpowodziowe nie są pod "ochroną" cały czas? Kto o to ma zadbać? W czyjej to jest gestii?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3