Dzisiaj na jeziorze w Lginiu odbyły się wielkie manewry

TOMASZ KRZYMIŃSKI 0 76 835 81 11 [email protected]
Symulowaną akcję wyławiania z przerębla tonącego mężczyzny z brzegu obserwował tłum młodych ludzi.
Symulowaną akcję wyławiania z przerębla tonącego mężczyzny z brzegu obserwował tłum młodych ludzi. fot. Tomasz Krzymiński
Udostępnij:
Strażacy i ratownicy nie tylko ćwiczyli, ale także uczulali młodych na czyhające na nich niebezpieczeństwa.

Jako, że wielkimi krokami zbliżają się ferie, to strażacy postanowili zadbać o bezpieczeństwo najmłodszych.

- Takie zimowe szkolenia odbywają się w całym powiecie wschowskim, w Szlichtyngowej robi je policja, w Sławie OSP, a we Wschowie PSP - mówi Krzysztof Piasecki ze wschowskiej komendy. - Mieliśmy odwiedzić tylko podstawówki, ale nasza akcja znacznie się rozszerzyła i odwiedziliśmy także starszą młodzież.

Omijajcie rzeki

Strażacy postanowili w tym roku ruszyć do młodzieży. Zajęli się prewencją, wolą ostrzegać, niż później ratować.

- Pierwszy raz na taką skalę robimy pogadanki o zagrożeniach na zamarzniętych zbiornikach wodnych - dodaje K. Piasecki. - Wiadomo przecież, że młodzi nie posłuchają i niektórzy będą wchodzić na różnego rodzaju stawy czy oczka wodne. Dobrze, żeby wiedzieli, jak się wtedy zachować.

Strażacy odradzali zabaw i spacerów na zamarzniętych rzekach i jeziorach. Lód jest zawsze bowiem słabszy w miejscach, gdzie woda przepływa. Sugerowali, aby omijać położone w lesie stawy.

Trudne te akcje

Prawdziwą gratką dla młodych były jednak manewry, które odbywały się na jednym z jezior w Lginiu. - To znacznie ciekawsze, aniżeli same pogadanki o bezpieczeństwie - twierdziła młodzież, która oglądała popisy ratowników z brzegu.

W ramach akcji "Lodowa pułapka" wspólnie ćwiczyli strażacy zawodowi i ochotnicy, a także przedstawiciele służb medycznych i Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Strażacy i ratownicy prezentowali rozmaity sprzęt do akcji na lodzie. Z przerębli wyciągali swoich kolegów, którzy udawali, że się topią. Choć były to tylko ćwiczenia, to ratownicy i tak musieli się bardzo namęczyć, żeby wyjąć z wody pozorantów.
Uczestnicy ćwiczeń byli zadowoleni nie tylko dlatego, że mogli potrenować. Wielu z nich cieszył fakt, że towarzyszy im widownia, przede wszystkim młodzież. Bo dzięki temu sporo ludzi na własne oczy przekonało się, jak trudne to akcje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie