Elżbieta Anna Polak pozostaje marszałkiem województwa lubuskiego

bt
Koalicja obroniła fotel marszałka dla Elżbiety Polak. W tajnym głosowaniu 18 radnych głosowało przeciw odwołaniu, za było 10, a dwóch wstrzymało się od głosu

Wniosek o odwołanie marszałek Polak złożyli w lipcu radni Sejmiku z Klubu Prawa i Sprawiedliwości. 14 października odbyła się rada regionalna województwa lubuskiego Prawa i Sprawiedliwości. Rada spotkała się również z klubem radnych pis i wyraziła pełne poparcie dla wniosku klubu radnych o odwołanie Elżbiety Polak z funkcji marszałka województwa lubuskiego.

Poseł Ast podkreślił, że od chwili złożenia wniosku, doszły kolejne kwestie przemawiające za odwołaniem Elżbiety Polak z pełnionej przez nią funkcji.

- W chwili kryzysu na Odrze pani Elżbieta Polak w sposób absolutnie nieodpowiedzialny poinformowała opinię publiczną o nieprawdziwej zawartości rtęci w wodach rzeki Odry, wywołując tym ogromne zamieszanie. Jako funkcjonariusz publiczny, powinna być odpowiedzialna za swoje słowa. To była wypowiedź nieodpowiedzialna, szerząca dezinformację. Kolejnym elementem jest brak jakiejkolwiek współpracy ze stroną rządową oraz ostatnie doniesienia medialne przedstawione w "Gazecie Lubuskiej", a mianowicie problem mobbingu. Jeżeli przyjrzeć się całokształtowi pani marszałek, wniosek, który został złożony w lipcu, jest absolutnie zasadny - powiedział Marek Ast.

Przewodnicząca klubu PiS Małgorzata Gośniowska-Kola w czasie konferencji mówiła o aferze w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Gorzowie, a także o nieprawidłowościach, do jakich dochodzi w innych marszałkowskich instytucjach.

- Brak nadzoru zgodnie z kodeksem pracy nad jednostką podległą, czyli WORD, jest ewidentny. Pani marszałek jest odpowiedzialna za te nieprawidłowości. Wszystkie informacje, jakie do nas docierają, pokazują niestety, że skala tych nieprawidłowości jest o wiele większa, a do nieprawidłowości dochodzi również w innych jednostkach podległych pani marszałek, a także samym urzędzie marszałkowskim - powiedziała M. Gośniowska-Kola. Stwierdziła również, że działalność E. Polak oraz polityków PO na rzecz kobiet to jedynie działanie PR-owe.

- To hipokryzja. Poszkodowanej w sprawie nie udzielono żadnej pomocy - powiedziała przewodnicząca klubu PiS w lubuskim sejmiku.

Jej zdaniem za odwołaniem marszałek Polak przemawia też wypowiedź na temat rtęci w Odrze. - To wszytko wskazuje, że działania pani marszałek, szkodzą województwu lubuskiemu - dodała.

W sprawie wniosku o odwołanie E. Polak głos zabrała też poseł Elżbieta Płonka, która przez wiele lat była radną sejmiku. W jej ocenie marszałek Polak jest osobą autorytarną, która działania PR-owe koncentruje wokół swojej osoby, a nie na rzecz promocji województwa lubuskiego. Poseł Płonka zarzuca też marszałek Polak brak reakcji w sprawie afery w WORD.

- Jako kobieta nie poszanowała krzywdy drugiej kobiety, nie zajęła stanowiska urzędowego, a próbowała to "schować w pokojach" - dodała.

Mimo argumentów, które przedstawiali politycy Prawa i Sprawiedliwości radni koalicji w Sejmiku Województwa Lubuskiego zagłosowali przeciw odwołaniu marszałek Polak.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ustawa o wyrównywaniu szans w przygotowaniu - skrót

Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie