Finisz procesu w gorzowskiej aferze budowlanej

Tomasz Nieciecki 95 722 57 72 tnieciecki@gazetalubuska.plZaktualizowano 
Prezydent Tadeusz Jędrzejczak na ławie oskarżonych
Prezydent Tadeusz Jędrzejczak na ławie oskarżonych Tomasz Nieciecki
W szczecińskim Sądzie Apelacyjnym zaczęło się jedno z ostatnich posiedzeń w najgłośniejszym procesie karnym Gorzowa. Niebawem wyrok.

9.35
Sąd uwzględnił wniosek mec. Roberta Grabowskiego, który broni Tadeusza Jędrzejczaka. Prezydent wyraźnie się ucieszył, bo chodziło o sprostowanie protokołu i zeznania jednego ze świadków, który pomagał przygotować opinię biegłej prokuratury dr Teresy Paczkowskiej. Obrona chciała obalić jej opinię - prokuratura w dużej mierze oparła na tej ekspertyzie akt oskarżenia, a Sąd Okręgowy wydał wyrok skazujący.

Zaczęły się mowy końcowe stron.

9.50
Mec. Jacek Sobusiak, który broni m.in. jednego z szefów Budinwestu Janusza K., powtarza, że zespół ekspertów biegłej został powołany niezgodnie z prawem. Poprosił Sądu Apelacyjnego, aby cofnął sprawę do prokuratury, a nie - jaki pisał w apelacji - do sądu pierwszej instancji. - Bo tam ten błąd został popełniony, w prokuraturze - powiedział. mec. Sobusiak.

10.00
Adwokat Michał Domagała, który także broni Janusza K., nazwał biegłą złym duchem tego procesu. - Nie może być tak, że opinię wydaje jedna osoba, a w wydawaniu uczestniczą inne, niepowołane zgodnie z prawem - mówił. Wytknął, że biegła dr Teresa Paczkowska nie znała się np. na prowadzeniu inwestycji z unijnych funduszy tzw. Phare i konsultowała się w tej sprawie ze swoim kolegą, który nie był biegłym w procesie. Krytykował, że biegła wydała opinię z błędami, a taka nie może być podstawą wyroku.

10.10
Mec. Filip Woziński, obrońca kilku budowlańców i byłego naczelnika wydziału miejskich inwestycji Władysława Ż., skrytykował m.in, że sąd pierwszej instancji wydawał wyrok w oparciu o błędną opinię biegłej. - Uwierzył biegłej bez zastrzeżeń - mówił.

11.00
W swoim przemówieniu końcowym obrońca prezydenta Jędrzejczaka mec. Grabowski krytykował, że wydając wyrok wieloletniego więzienia, Sąd Okręgowy w Gorzowie nie dał szansy oskarżonemu na wyjaśnienie sprawy, a jedynie przyjął błędne założenia biegłej i prokuratury. - Sąd nawet nie próbował niczego wyjaśnić - podkreślał. Zauważył, że to jest tak rozległa sprawa (akta mają aż 16 tys. str.), iż szkoda, że sąd pierwszej instancji nie rozstrzygał jej w poszerzonym składzie (orzekał tylko jeden sędzia - Dariusz Hendler). Poprosił o uchylenie wyroku i cofnięcie sprawy do pierwszej instancji.

b>11.05
Mec. Paweł Bogacki, obrońca byłego wiceprezydenta od spraw miejskich inwestycji, a potem wojewody Andrzeja K., także skrytykował biegłą, wytykając, że niezgodnie z procedurą powołała zespół ekspertów, którzy pomogli jej sporządzić kluczową dla procesu opinię. Poprosił o uniewinnienie klienta.

11.15
Mec. Jerzy Synowiec, obrońca szefa PBI Zygmunta M., który poszedł na współpracę z prokuraturą i odsłonił cały mechanizm afery budowlanej, bronił stosunkowo łagodnego wyroku dla swojego klienta (3 lata więzienia w zawieszeniu na 8 lat, 4 tys. zł grzywny, 5 lat zakazu kierowania podmiotami gospodarczymi, 400 tys. zł na rzecz syndyka, 200 tys. zł na rzecz magistratu).

11.20
Prok. Ewa Cybulska stwierdziła, że wyrok sądu pierwszej instancji jest prawidłowy, a biegła dr Paczkowskiej rzetelna. - Nie pojawiły się żadne okoliczności potwierdzające jej nierzetelność i brak bezstronności - powiedziała. Wniosła o nieuwzględnienie apelacji oskarżonych.

12.00
Po przerwie zaczęły się przemowy końcowe oskarżonych. Janusz K., jeden z szefów firmy Budinwest, stwierdził, że jest niewinny.
Waldemar K., udziałowiec i wiceprezes PBI, także poprosił o uniewinnienie.

12.25
Były wiceprezydent miasta ds. inwestycji, później wojewoda lubuski z SLD Andrzej K. nazwał zarzuty prokuratury tendencyjne, bezzasadne, a cała sprawa miała jego zdaniem podłoże polityczne. Poprosił sąd odwoławczy o uniewinnienie.

Były naczelnik miejskich inwestycji Władysław Ż. także poprosił o uniewinnienie.

12.40
Prezydent Tadeusz Jędrzejczak w trwającej prawie 20 minut przemowie końcowej ponownie powiedział, że jest niewinny. - Staję przed sądem Rzeczpospolitej z podniesioną głową dlatego, że wiem, że żadnego z zarzucanych mi czynów nie popełniłem - zaczął swoją przemowę, w której skrytykował i prokuraturę, i biegłą i sąd pierwszej instancji, który skazał go m.in. na 6 lat więzienia. - W moim najgłębszym przekonaniu nikomu ani w prokuraturze, ani w sądzie pierwszej instancji nie zależało na tym, aby dociec prawdy.

Prezydent kończył przemowę słowami: - Wysoki sądzie, jako obywatel państwa polskiego jestem przekonany, że nam, Polakom, się uda. Nie żałuję ani jednego dnia i żadnej decyzji. Podjąłbym dokładnie takie same decyzje, jakie podejmowałem w ciągu ostatnich 15 lat. I jestem dumny z tego, że dzisiaj przed wolnym sądem mogę mieć wolne słowo.

W czwartek 13 bm. o 13.00 ogłoszenie prawomocnego wyroku w sprawie ciągnącej się - licząc od początku śledztwa - od stycznia 2002. Jak wyjaśnił sędzia Janusz Jaromin, opóźnienie wynika ze stopnia skomplikowania sprawy.

***
Jeśli wina prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka zostałaby uznana choćby w części, straciłby stanowisko. On powtarza, że jest niewinny. Od wyroku sądu pierwszej instancji oprócz niego odwołało się 14 skazanych, urzędników i przedsiębiorców. Prokuratura oskarżyła ich o działanie na szkodę miasta i firm budowlanych. Prześwietliła miejskie inwestycje z lat 1998 -2002 i uznała, że miasto płacąc za niewykonane prace i zawyżając faktury, straciło miliony.

Wyroki, jakie gorzowski sąd wydał w głośnej aferze budowlanej:

* Taduesz Jędrzejczak, prezydent: 6 lat więzienia, po 400 tys. zł na rzecz syndyków firm PBI i Marciniak SA oraz 200 tys. zł na rzecz urzędu miasta, 17,5 tys. zł grzywny, 8 lat zakazu pełnienia funkcji publicznych.

* Andrzej K., były wiceprezydent i wojewoda: 3,5 roku więzienia, 7 lat zakazu pełnienia funkcji publicznych, 1 mln zł na rzecz urzędu miasta, 7,5 tys. zł grzywny.

* Janusz K., współwłaściciel Budinwestu: 7 lat więzienia, przepadek 240 tys. zł, 9 lat zakazu pełnienia funkcji związanych z odpowiedzialnością za mienie i pracy jako inżynier na budowach, 40 tys. zł grzywny.

* Ryszard S., współwłaściciel Budinwestu: 5 lat więzienia, przepadek 240 tys. zł, 7 lat zakazu pełnienia funkcji związanych z odpowiedzialnością za mienie i pracy jako inżynier na budowach.

* Władysław Ż., były naczelnik wydziału inwestycji: 2 lata więzienia w zawieszeniu na 4 lata, 1 mln zł na rzecz urzędu miasta, 2 tys. zł grzywny.

* Zygmunt M., właściciel PBI: 3 lata więzienia w zawieszeniu na 8 lat, 4 tys. zł grzywny, 5 lat zakazu kierowania podmiotami gospodarczymi, 400 tys. zł na rzecz syndyka, 200 tys. zł na rzecz urzędu miasta.

* Mirosław C., właściciel taksówki bagażowej: 2 lata więzienia w zawieszeniu na 3 lata, 3 tys. zł grzywny.

* Waldemar K., udziałowiec i wiceprezes PBI: zakaz prowadzania podmiotów gospodarczych przez 2 lata, 2 tys. zł grzywny.

* Radosław M., syn prezesa PBI, prezes EkoRem: uniewinniony.

* Janusz C., dyrektor Przedsiębiorstwa Inżynierii Miejskiej (PIM): 2 lata więzienia w zawieszeniu na 3 lata, 200 tys. zł na rzecz urzędu miasta.

* Zbigniew M., współwłaściciel, prezes Marciniak SA: 2 lata więzienia w zawieszeniu na 3 lata, 5 tys. zł grzywny, 400 tys. zł na rzecz syndyka.

* Ryszard P., kierownik budowy w PBI: rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata, 4,5 tys. zł grzywny.

* Andrzej S., właściciel firmy Asbud: 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata, 6 tys. zł grzywny.

* Mikołaj W., kierownik projektu w PBI: 2 lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat, 3 tys. zł grzywny.

* Jerzy S., inspektor nadzoru inwestycji PBI: 2 lata więzienia w zawieszeniu na 4 lata, 3 tys. zł grzywny.

* Marek Z., kolejny prezes Marciniak SA: uniewinniony.

* Janusz S., członek zarządu Marciniak SA: uniewinniony.

Najważniejsze daty procesu

* styczeń 2002 - początek śledztwa, prokuratura zainteresowała się sprawą po doniesieniu pracowników i wierzycieli na zarząd Przedsiębiorstwa Budownictwa Inżynieryjnego, że zarząd działa na szkodę upadającej spółki.

* luty 2004 - aresztowanie prezesa PBI Zygmunta M. Kilka tygodni później za kratki trafiają szefowie spółki PBI.

* kwiecień 2004 - aresztowanie szefów Budinwestu Janusza K. i Ryszarda S.

* październik 2004 - aresztowanie prezydenta. Siedział w areszcie 84 dni.

* luty 2005 - nieskuteczne referendum w sprawie odwołania prezydenta.

* luty 2007 - aresztowanie szefów Marciniak SA.

* kwiecień 2007 - zakończenie śledztwa.

* maj 2007 - akt oskarżenia. Liczy aż 160 stron.

* listopad 2008 - rusza proces.

* lipiec 2011 - zapada nieprawomocny wyrok.

* styczeń 2012 - powstaje pisemne uzasadnienie wyroku, liczy aż 243 strony.

* luty 2012 - na podstawie pisemnego uzasadnienia wyroku strony - w tym prezydent, który mówi, że jest niewinny - piszą odwołania do Sądu Apelacyjnego w Szczecinie.

* czerwiec 2012 - przed Sądem Apelacyjnym w Szczecinie rozpoczyna się rozprawa odwoławcza.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

n
nicelus
W dniu 07.06.2013 o 16:21, hiro napisał:

spadaj ośle! do enerde! ale już!:-)))))))))))))))

 

Sam jesteś osioł, jeśli nie wiesz, że NRD już nie istnieje. Obecnie granica państw demokratycznych jest na Odrze, a nie na Łabie. Nigdy nie mieszkałem w NRD. Natomiast ty nawet obecnie mieszkasz w kraju o kalekiej demokracji, gdzie poseł z twojego regionu wysyła cię na szczaw, więc spadaj na szczaw frajerze.

 

:D

n
nicelus
W dniu 07.06.2013 o 17:57, Gość napisał:

Jeden oczytany,bo czytając opinie o tzw biegłych w naszym kraju,to włos jeży się na głowie.Jest to zbieranina kolesi,powoływanych po znajomości,a nie z racji swych wysokich umięjętności zawodowych.A że czują się nietykalni,to przeważnie biorą.

 

W tym wypadku jest jednak stuprocentowa pewność, że biegła sądowa nie wzięła łapówki. Prokuratura nie daje łapówek. Chociażby z tego powodu, że nie ma na to przewidzianego funduszu w budżecie.

 

:D

n
nicelus
W dniu 07.06.2013 o 16:38, mmike napisał:

Nicelus, kiedy sędziowie byli "zalobbowani" w Twoich pisowskich czasach to było ok ale kiedy mogą byc tacy w innych czasach to już trzeba wyjśc na ulice ;)Najlepiej z nacpanymi kibolami, ups przepraszam, patriotami...

 

Nie moich czasach, gdyż ja w Polsce nie mieszkam od ćwierć wieku. Wiem tyle, że pisowskich czasach Ziobro wystąpił przeciwko przywilejom środowiska sędziowskiego, czego sędziowie nie nogą jemu do dziś darować. Teraz wypuszczają Pruszków, a Ziobrę chcą zamknąć. Uważasz że to dobrze?

G
Gość
W dniu 07.06.2013 o 16:21, hiro napisał:

najlepiej jak ten twój biegły biega po torowisku i gmyra elektrodą w gruncie....spadaj ośle! do enerde! ale już!:-)))))))))))))))

Jeden oczytany,bo czytając opinie o tzw biegłych w naszym kraju,to włos jeży się na głowie.Jest to zbieranina kolesi,powoływanych po znajomości,a nie z racji swych wysokich umięjętności zawodowych.A że czują się nietykalni,to przeważnie biorą.

n
nicelus
W dniu 07.06.2013 o 16:34, mmike napisał:

Skoro opinia zawiera błędy to powołując się na kazus Sawickiej nie można na jej podstawie skazac kogokolwiek.Noooo chyba, że to kwestia legitymacji partyjnej i aktualnie rządzącej opcji, a wtedy to tylko czekac na prezydenta kraju z odpowiedniej ławki partyjnej i ułaskawienie gotowe (patrz sprawa Kwachu-Sobotka)

 

Opinia nie zawiera błędów, a polskie prawo nie opiera się na casusach.

 

Casus Sawickiej pokazuje tylko to, że w polskich sądach są jeszcze usłużni dla władzy sędziowie. Nic dziwnego, gdyż w sądach nie przeprowadzono lustracji i w Polsce sądzi wielu od pokoleń usłużnych dla władzy sędziów. Dlatego Polska nie jest państwem demokratycznym, tak jak Czechy, czy Niemcy.

m
mmike

Nicelus, kiedy sędziowie byli "zalobbowani" w Twoich pisowskich czasach to było ok ale kiedy mogą byc tacy w innych czasach to już trzeba wyjśc na ulice ;)

Najlepiej z nacpanymi kibolami, ups przepraszam, patriotami...

m
mmike
W dniu 07.06.2013 o 16:16, nicelus napisał:

Od tego są wybory, a nie sądy. Natomiast sąd powinien utrzymać wyrok pierwszej instancji z innego powodu. Opinia biegłej nie jest nieprawidłowa jedynie z tego powodu, że biegła konsultowała  się w niektórych sprawach ze specjalistami. Tak teraz chórem próbuje sędziemu wmówić obrona wszystkich oskarżonych. Widać nie mają innego punktu zaczepienia, a tonący brzytwy się chwyta. Gdyby sprawa konsultowania się biegłej z osobami obeznanymi lepiej w temacie dyskwalifikowała opinie takiej biegłej, to by trzeba unieważnić wszystkie wyroki wydane w oparciu o opinie biegłych. Nie ma ani jednego biegłego, który by sam wszystko wymyślił. Każdy jeden biegły długo się uczył od innych i korzystał z książek napisanych przez innych. Również obecnie musi dużo czytać i dużo się konsultować ze specjalistami by cały czas być obeznanym w aktualnym stanie wiedzy na temat w którym jest biegłym. Nie dajmy się zwariować. Miejmy nadzieję, że sędzia nie jest zalobbowany i też nie da się zwariować.

 

 

Skoro opinia zawiera błędy to powołując się na kazus Sawickiej nie można na jej podstawie skazac kogokolwiek.

Noooo chyba, że to kwestia legitymacji partyjnej i aktualnie rządzącej opcji, a wtedy to tylko czekac na prezydenta kraju z odpowiedniej ławki partyjnej i ułaskawienie gotowe (patrz sprawa Kwachu-Sobotka)

n
nicelus
W dniu 07.06.2013 o 10:06, olo napisał:

oby wyrok został utrzymany albo minimalnie zmniejszony aby Gorzów mógł wreszcie pozbyć sie tego człowieka....

 

Od tego są wybory, a nie sądy.

 

Natomiast sąd powinien utrzymać wyrok pierwszej instancji z innego powodu. Opinia biegłej nie jest nieprawidłowa jedynie z tego powodu, że biegła konsultowała  się w niektórych sprawach ze specjalistami. Tak teraz chórem próbuje sędziemu wmówić obrona wszystkich oskarżonych. Widać nie mają innego punktu zaczepienia, a tonący brzytwy się chwyta.

 

Gdyby sprawa konsultowania się biegłej z osobami obeznanymi lepiej w temacie dyskwalifikowała opinie takiej biegłej, to by trzeba unieważnić wszystkie wyroki wydane w oparciu o opinie biegłych. Nie ma ani jednego biegłego, który by sam wszystko wymyślił. Każdy jeden biegły długo się uczył od innych i korzystał z książek napisanych przez innych. Również obecnie musi dużo czytać i dużo się konsultować ze specjalistami by cały czas być obeznanym w aktualnym stanie wiedzy na temat w którym jest biegłym.

 

Nie dajmy się zwariować. Miejmy nadzieję, że sędzia nie jest zalobbowany i też nie da się zwariować.

P
Piotr

Od wyroków jest Sąd. Ale obecny Prezydent Gorzowa nie powinien nim być już dawno. Nie tylko dlatego, że zasiada na ławie oskarzonych, ale min:

- za stan dróg w miescie,

- wysokie opłaty komunalne,

- degradacje drużyn sportowych (siatkówka, koszykówka, wioślarstwo czy wrescie piłka nożna!)

- za ogólnie panujacy bałagan i kompromitujace miasto inwestycje,

- itd. itd. itd ......

Jak muszę jechać przez to miasto lub coś w nim załatwić to odchorowuję to przez tydzień. To miasto chyli się ku upadkowi. Panie Prezydencie ŻEGNAMY - BEZ ŻALU!

g
gorzowianin

brawo tak trzymac

k
komunista

Głosowałem na"gościa"regularnie,dzisiaj się tego wstydzę.Jest on bowiem skorumpowanym,uzależnionym od alkoholu krętaczem,działającym na szkodę mojego miasta.O nawierzchniach naszych dróg,o zrujnowaniu sportu,o układach polityczno-towarzyskich i związanych z tym gratyfikacjach finansowych z naszych podatków dla poszczególnych"przedsiębiorców" dostaje ode mnie"LUFE"i lufke w WAWROWIE.KOŃCZ WAŚĆ WSTYDU OSZCZĘDZ!!!!!!

 

o
olo

oby wyrok został utrzymany albo minimalnie zmniejszony aby Gorzów mógł wreszcie pozbyć sie tego człowieka....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3