Ford wpadł do rzeczki w Dobrzęcinie [ZDJĘCIA]

Piotr Jędzura
Piotr Jędzura
Ford wpadł do rzeczki w Dobrzęcinie
Ford wpadł do rzeczki w Dobrzęcinie Piotr Jędzura
Kobieta prowadząca auto wystraszyła się wiszących przy jezdni kabli. Wykonała gwałtowny manewr, wpadła w poślig i dachowała. Samochód wpadł do rzeczki.

Wszystko wydarzyło się w poniedziałek, 13 marca, na trasie koło Dobrzęcina pod Czerwieńskiem. Policja została wezwana do dachowania samochodu. Po przyjeździe na miejsce patrol zastał forda galaxy, który leżał na dachu w rzeczce przy drodze. Kobieta podczas jazdy zobaczyła wiszące nisko nad jezdnią kable. Wystraszyła się myśląc, że to przewody wysokiego napięcia i wpadła w poślizg.

Na szczęście nikomu nic się nie stało. Samochodem zajęła się pomoc drogowa. – To nietypowe wyciąganie auta. Samochód był na dachu w wodzie i jeszcze przy mostku. Bez dźwigu nie dalibyśmy rady wyciągnąć auta bez uszkodzeń – mówi Marek Dziubałka z pomocy drogowej Maxmar w Zielonej Górze.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie