Franciszek Starowieyski w Muzeum Ziemi Lubuskiej: erotycznie, pikantnie, zaskakująco! [WIDEO]

Zdzisław Haczek
Zdzisław Haczek

Wideo

Zobacz galerię (13 zdjęć)
Blisko sto prac składa się na największą jak dotąd w Zielonej Górze wystawę prac Franciszka Starowieyskiego.

Oryginalne listy miłosne z pewnością będą nie lada gratką dla miłośników twórczości Franciszka Starowieyskiego - zachęca kurator wystawy Marta Gawęda - kierownik Działu Sztuki Współczesnej w Muzeum Ziemi Lubuskiej.

Będzie erotycznie, pikantnie?
Ależ oczywiście! Franciszek Starowieyski był bezpruderyjnym człowiekiem i artystą o nieposkromionej wyobraźni.

Pokażecie plakaty, grafiki...
Wystawa ukazuje artystę z trzech perspektyw. Z perspektywy wybitnego plakacisty, nestora polskiej szkoły plakatu, wielokrotnie nagradzanego na licznych konkursach poświęconych sztuce plakatu. Z perspektywy doskonałego rysownika - wirtuoza w tej dziedzinie, nieustannie doskonalącego swój warsztat artystyczny. A także z perspektywy mężczyzny zakochanego bez pamięci w swojej żonie - Teresie Starowieyskiej, do której pisał frywolne i zmysłowe listy. Okraszał je nie tylko miłosnymi wyznaniami, ale także erotycznymi, pikantnymi rysunkami.

Już się robi gorąco... Część dzieł Franciszka Starowieyskiego, które zobaczymy na wystawie, pochodzi ze zbiorów Muzeum Ziemi Lubuskiej?
Tak, będzie to reprezentatywny zestaw plakatów filmowych, teatralnych i wystawowych z lat 60. 70. i 80. XX wieku, które trafiły do naszych zbiorów w formie przekazu z przepastnych zasobów Muzeum Plakatu w Wilanowie. Ekspozycję wzbogaci też bardzo wczesny, liryczny obraz pędzla młodego, 25-letniego wówczas Starowieyskiego zatytułowany „Starość”, który również jest w naszej kolekcji. Prezentowany był on na słynnej Ogólnopolskiej Wystawie Młodej Plastyki w warszawskim Arsenale w 1955 r.

To pierwsza wystawa prac Starowieyskiego w muzeum. Wcześniej pokazywały dzieła artysty mniejsze galerie w Zielonej Górze, ale siłą rzeczy bez takiego rozmachu.
Pokażemy blisko sto prac artysty. Oprócz zbioru ponad 20 plakatów zaprezentujemy również około 50 prac z lat 1959-2004. Będą to pastele, litografie, akwarele, sitodruki, a także szkice koncepcyjne oraz rysunki będące autonomicznym, skończonym dziełem sztuki. Są wśród nich też finalne projekty plakatów, m.in. pastelowy projekt do indywidualnej wystawy F. Starowieyskiego w prestiżowym Museum of Modern Art w Nowym Jorku. Ten cenny zbiór prac na papierze jest własnością panów Artura i Mateusza Buttlerów z Nowej Soli oraz dwojga innych anonimowych kolekcjonerów, którym bardzo serdecznie dziękujemy za udostępnienie go na potrzeby naszej wystawy. Doskonałym dopełnieniem ekspozycji jest też wspomniany zestaw oryginalnych listów miłosnych, które z pewnością będą nie lada gratką dla miłośników twórczości Starowieyskiego. Możemy się z nich dowiedzieć m.in. o wielkiej pasji kolekcjonerskiej artysty, która była również jego życiową namiętnością.

Będzie można więc nie tylko oglądać, ale i czytać.
Jak najbardziej! Listy pisane są piękną, efektownie wypracowaną kaligrafią, co jest ich dużym walorem. Stanowią skarbnicę wiedzy o życiu artysty, który był jedną z najbardziej wyrazistych i nietuzinkowych osobowości polskiej sztuki drugiej połowy XX w.

Wernisaż w Muzeum Ziemi Lubuskiej, w piątek, 25 listopada 2016 r., 17.00 - wstęp wolny.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie