Fundacja zbiera na sprzęt potrzebny do zabiegów operacyjnych

Małgorzata Trzcionkowska 518 135 502 [email protected]
Zbigniew Jaskóła (z prawej), prezes fundacji im. Księżnej Doroty jest chirurgiem i kupuje sprzęt, służący m.in. na bloku operacyjnym. Na zdjęciu z Ewą Beldą, podczas zabiegu.
Zbigniew Jaskóła (z prawej), prezes fundacji im. Księżnej Doroty jest chirurgiem i kupuje sprzęt, służący m.in. na bloku operacyjnym. Na zdjęciu z Ewą Beldą, podczas zabiegu. fot. Małgorzata Trzcionkowska
Udostępnij:
Fundacja na rzecz ochrony zdrowia imienia Księżnej Doroty planuje zakup aparatu do diatermii, potrzebnego do zabiegów operacyjnych. - Potrzebujemy 40 tysięcy złotych - mówi Zbigniew Jaskóła lekarz i prezes fundacji.

Fundacja powstała w 1993 r. Jej współzałożycielem był Adam Stawczyk, zmarły półtora roku temu. - To był dla nas duży cios - stwierdza Z. Jaskóła. - To głównie on rozmawiał z firmami, pozyskiwał pieniądze i starał się, aby fundacja działała prężnie. Bez niego jest trudno, bo moja praca pochłania mnóstwo czasu i energii. Brakuje go na działalność fundacji.
Na rzecz organizacji pożytku publicznego można przekazywać 1 procent podatku. - Dwa lata temu z Urzędu Skarbowego spłynęło do nas ok. 20 tys. zł - wylicza chirurg. - W ubiegłym roku 15 tys. zł. Jeszcze nie wiem, ile będzie teraz.

Z zebranych pieniędzy fundacja dofinansowała ostatni, szpitalny zakup, nowoczesnego sprzętu USG. Od początku swojej działalności kupiła m.in. pierwszy w szpitalu laparoskop i pierwsze echo serca. - Ten sprzęt już się zestarzał i trafił do demobilu - zaznacza prezes. - Takie są koleje losu sprzętu medycznego, który po 10 latach jest już przestarzały. Technika idzie do przodu i co roku na rynek medyczny wchodzą nowości.
- Co roku przekazuję procent mojego podatku na rzecz fundacji - podkreśla Maria Piątek z Towarzystwa Przyjaciół Żagania. - Robię to ze świadomością, że pomagam sobie i innym. Trzy lata temu fundacja zbierała pieniądze na zakup nowej karetki pogotowia. Przedsięwzięcie się nie powiodło, ale pieniądze przeznaczono na dofinansowanie innego, szpitalnego sprzętu. - Nic się nie zmarnowało - podkreśla Z. Jaskóła. - A szpital ciągle potrzebuje wpłat.

Jacek Dworak, urolog z Żar, podkreśla, że szpital w Żaganiu jest bardzo dobrze wyposażony i można w nim przeprowadzać pełen zakres zabiegów i diagnostyki urologicznej. Jest to możliwe m.in. dzięki fundacji oraz starostwu powiatowemu, które niedawno zakupiło dla lecznicy wyposażenie pracowni endoskopowej oraz cyfrowy aparat RTG, który stanowi zalążek programu e-zdrowie, zarządzanego przez internet.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

s
sasza
Żeby lekarze ze 105szpitala robili prywate na sprzęcie .Na który fundacja da fundusze.To jest kpina z mieszkanców Żagania .Niech teras starosta odda piniondze które wzioł od Galika za sprzedanie Żagańskiego szpitala .
G
Gośc
a czy w Żaganiu Szpital jest wogóle potrzebny - myślę, ze winien być tylko oddział ratunkowy
j
jaki
a gdzie opatrznościowy fenomen burmistrz Kowal czyżby nie dostrzegał potrzeb, a jego kolega ze stowarzyszenia starosta Jarosz- władca powiatu i pozbawiciel szpitala powiatowego? Wydzierżawić zarządzanie szpitala dla Żary to chyba małe piwo w porównaniu z wydzierżawieniem zarządzania powiatem czy miastem Zagań.
i
ida
W dniu 13.05.2010 o 19:23, ~misiek~ napisał:

Po co im sprzęt? Zeby robić na nim fuchy po godzinach? albo co gorsza w trakcie pracy? Niech się bujają!!! Ludzie i tak płacą kupę pieniędzy, a jak im coś trzeba to się niczego doprosić nie mogą..Fundacja, dobre sobie...


i jeszcze nietrzeźwiejąca Jaskółka?
~misiek~
Po co im sprzęt? Zeby robić na nim fuchy po godzinach? albo co gorsza w trakcie pracy? Niech się bujają!!! Ludzie i tak płacą kupę pieniędzy, a jak im coś trzeba to się niczego doprosić nie mogą..Fundacja, dobre sobie...
p
pracownica
Proponuję wziąść aparat w leasing na dwa lata i nie żebrać. Spłata miesięczna to niewiele więcej niż najniższa płaca brutto.
g
gracz
Z wygranej w lotku?
~misiek~
W dniu 13.05.2010 o 06:01, pacjent- napisał:

NFZ ma fundusz ledwo starczający na płace. Zabiegów i sprzętu jak na lekarstwo.



To niech sobie obetną wypłaty..
p
pacjent-
NFZ ma fundusz ledwo starczający na płace. Zabiegów i sprzętu jak na lekarstwo.
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie