Fundusz Odbudowy. Szymański: Polsce te pieniądze się należą. Oczekujemy wyjaśnień

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Fundusz Odbudowy. Szymański: Polsce te pieniądze się należą. Oczekujemy wyjaśnień
Fundusz Odbudowy. Szymański: Polsce te pieniądze się należą. Oczekujemy wyjaśnień Adam Jankowski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Minister ds. Unii Europejskiej Konrad Szymański przekonywał, że Polsce należą się pieniądze z budżetu Unii Europejskiej i z Funduszu Odbudowy. - Negocjacje KPO przebiegły bardzo sprawnie i efektywnie, one są zamknięte. W związku z tym oczekujemy od Komisji Europejskiej wyjaśnień, dlaczego to nie może skutkować dziś przejściem do kolejnych etapów – mówił w Polsat News.

Jak dotąd Bruksela wyraziła zgodę na przyznanie unijnych środków 18 krajom. Nie zatwierdziła dotąd planów odbudowy m.in. Polski i Węgier (i siedem innych państw). Jak donosiła agencja Reutera Komisja Europejska miałaby się obwiać o niezależność sądów i wolność mediów w tych dwóch krajach.

Minister ds. Unii Europejskiej Konrad Szymański przekonywał na antenie Polsat News, że Polsce należą się pieniądze z budżetu Unii Europejskiej i z Funduszu Odbudowy. - To wynika z umów międzynarodowych i prawa. Z całą pewnością ta sprawa zostanie zakończona pozytywnie. Tym niemniej z kosztami politycznymi, ponieważ te zaburzenia, które obserwujemy - ich skala jest dzisiaj niejasna, ale jakieś są - to na pewno jest koszt polityczny również dla Unii w Polsce – tłumaczył.

Szymański przypomniał, że Polska jest w gronie dziewięciu państw UE, które „nie mają na razie pozytywnej rekomendacji ze strony Komisji Europejskiej”. - To nie jest sytuacja nadzwyczajna. Natomiast nadzwyczajne jest na pewno to, że z naszej strony negocjacje ws. Krajowego Planu Odbudowy przebiegły bardzo sprawnie, bardzo efektywnie i one są zamknięte. W związku z tym oczekujemy od Komisji Europejskiej wyjaśnień dlaczego to nie może skutkować dziś po prostu przejściem do kolejnych etapów – mówił minister.

Dodał, że „na poziomie roboczym, polski KPO jest pozytywnie zaakceptowany”. - Czekamy na to, żeby przejść do kolejnego etapu, bo nie widzimy żadnego powodu, żeby to opóźniać. Spodziewam się, że to nastąpi szybko. Spodziewam się, że problemem politycznym dla Komisji Europejskiej może być wystąpienie State of the Union w połowie września, bo wiemy, że Parlament Europejski jest niezwykle krytycznie nastawiony wobec Komisji Europejskiej za to, że postępuje wobec Polski, innych państw członkowskich w sposób, w opinii Parlamentu, zbyt łagodny – mówił.

Zdaniem Szymańskiego podejście PE jest w te kwestii „absurdalne”. - Komisja stara się łapać jakąś równowagę, stara się postępować rzeczowo w stosunku do państw członkowskich. Parlament dzisiaj jest zdominowany przez radykałów, którzy próbują narzucić własną agendę i to ma konsekwencje polityczne – tłumaczył.

Słowa komisarza UE ds. gospodarczych

Podczas posiedzenia parlamentarnej komisji ds. budżetowych w Brukseli, komisarz Unii Europejskiej ds. gospodarczych Paolo Gentiloni miał stwierdzić, że „ostatnie posunięcie polskiego rządu jest dodatkowym czynnikiem wstrzymującym zgodę Komisji Europejskiej na wypłatę środków dla Warszawy”.

Chodzi o wniosek premiera Mateusza Morawieckiego do Trybunału Konstytucyjnego, w którym prosi o rozstrzygnięcie, czy przepisy stanowione w Polsce mają prymat nad tymi europejskimi. - Podnoszone przez Polskę wątpliwości dotyczące nadrzędności prawa Unii Europejskiej nad prawem krajowym wstrzymują przekazanie 57 miliardów euro z Funduszu Odbudowy – miał mówić Gentiloni, cytowany przez część mediów.

W odpowiedzi wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda podkreślił w piątek w TV Republika, że polski rząd nie ma „żadnych oficjalnych komunikatów z KE na temat wstrzymania pieniędzy z Funduszu Odbudowy”. Buda zapewnił, że nasz kraj wywiązał się ze wszystkich terminów w połowie lipca i polski rząd liczy na decyzję KE ws. polskiego planu odbudowy we wrześniu.

Nie wszyscy muszą pracować, żeby móc wydawać. Wiedzą o tym najlepiej dzieci światowych krezusów. Drogie samochody, długie luksusowe wakacje, podróże własnym samolotem. Zobacz, jak młodzi bogacze spędzają czas!

Nie zarobili, a wydają. Tak bawią się dzieci bogaczy z całeg...

Z kolei służby prasowe Komisji Europejskiej poinformowały, że „Komisja kontynuuje ocenę polskiego krajowego planu odbudowy na podstawie kryteriów określonych w rozporządzeniu w sprawie Instrumentu Odbudowy i Odporności" oraz, że trwa w tej prawie współpraca z polskimi władzami.

Odnosząc się do wypowiedzi Gentiloniego, KE stwierdziła, że jego słowa „odzwierciedlają stanowisko Komisji dotyczące kwestii nadrzędności prawa UE nad prawem krajowym, które jest dobrze znane i ma zastosowanie we wszystkich dziedzinach”.

Wniosek premiera do TK

Premier Mateusz Morawiecki, chce by Trybunał Konstytucyjny zbadał zgodności z konstytucją trzech przepisów Traktatu o UE.
Jeden z nich mówi o zapisach uprawniających lub zobowiązujących krajowy organ do odstąpienia od stosowania polskiej konstytucji lub nakazują stosować przepisy prawa w sposób z nią niezgodny. We wniosku premiera Morawieckiego podkreślono, że tak rozumiany przepis budzi wątpliwości konstytucyjne i nie znajduje „żadnego potwierdzenia w tekście traktatów będących przedmiotem kontroli TK”.

Wątpliwości szefa polskiego rządu budzi także zapis Traktatu UE, uprawniający lub zobowiązujący organ do stosowania przepisu, który na mocy orzeczenia TK utracił moc obowiązującą. Ostatni zaskarżony przepis dotyczy unijnego prawa, które uprawnia sąd do kontroli niezawisłości sędziów powołanych przez prezydenta oraz uchwał KRS ws. powołania sędziów.

Rozprawa dotycząca wniosku była do tej pory kilkukrotnie przekładana. Kolejny termin wyznaczony został na 22 września.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Materiał oryginalny: Fundusz Odbudowy. Szymański: Polsce te pieniądze się należą. Oczekujemy wyjaśnień - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Olga
Robienie z Polski swej prywatnej dyktatury (bezprawne zawłaszczenie sądów, przejęcie mediów, propaganda, setki milionów wyprowadzone z budżetu w formie dotacji i instytucji tylko dla swoich) jest nie do zaakceptowania przez UE. Skąd więc zdziwienie, że po latach napomnień w końcu zdecydowano się zakręcić kasę przejadaną przez mafie pis.
Dodaj ogłoszenie