Gaz drożeje a Nafta coraz bogatsza

Katarzyna Borek 68 324 88 37 kborek@gazetalubuska.pl
Gaz jest coraz droższy (fot. archiwum)
Gaz jest coraz droższy (fot. archiwum)
Gdy my jeszcze bardziej oszczędzamy gaz, Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo ma się coraz lepiej. W pierwszym kwartale tego roku zarobiło na czysto prawie miliard złotych! Przeciętna miesięczna pensja w firmie wynosi obecnie ponad 4.000 złotych.

Masz w domu kuchenkę? To po czerwcowej podwyżce cen gazu za gotowanie płacisz miesięcznie średnio 53 grosze więcej, jeśli mieszkasz w Zielonej Górze. I 89 groszy, jeśli jesteś z Gorzowa.

Różnica cen w północnej i południowej części województwa wynika z tego, że obsługują je dwa różne podmioty. Bo w 2007 r. PGNiG SA zakończyło proces rozdzielania działalności handlowej od technicznej dystrybucji gazu. W efekcie obrót w całości przejęło PGNiG, którego jeden z oddziałów jest w Zielonej Górze. Natomiast za dystrybucję paliw odpowiada sześć regionalnych spółek gazownictwa. Gorzowianie należą do wielkopolskiej, a zielonogórzanie do dolnośląskiej.

Ta wielodziałowa struktura PGNiG powoduje, że trudno lokalnie zebrać informacje na temat czerwcowej podwyżki. Łatwiej byłoby mi zdobyć plany budowy łodzi podwodnej.

Całymi tygodniami wydobywałam od gazowników informację, jakich konkretnie elementów wyszczególnionych na naszych rachunkach dotyczył ten wzrost cen. Żeby obalić argument, że zaglądam do cudzych kieszeni, zaoferowałam moją własną fakturę.

 

W biurze obsługi klienta, które specjalizuje się w rozliczeniach za zużyte paliwo, usłyszałam jednak, że mają zakaz przekazywania do mediów jakichkolwiek informacji. Odesłali mnie do siedziby gazowni w Zgorzelcu. Tam pisemnie poprosiłam o wskazanie osoby w biurze w Zielonej Górze, która będzie miała prawo ze mną rozmawiać (wcześniej ustaliłam, że każdy szef oddziału może wytypować takiego pracownika). W odpowiedzi Małgorzata Bartos, kierowniczka działu marketingu dolnośląskiej spółki obrotu gazem, podesłała mi zestaw tabelek. Naciskałam na kontakt osobisty. Dwa maile i jedną rozmowę telefoniczną później załatwiłam tyle, że ja i mój domowy rachunek zostaliśmy zaproszeni na spotkanie z dyrektorem. Do Zgorzelca.

Zadzwoniłam więc do Zdzisława Kowalskiego, prezes zarządu Wielkopolskiej Spółki Gazownictwa w Poznaniu, która obsługuje Gorzów. Wytłumaczył mi, że na rachunek za gaz składają się w sumie cztery opłaty: za paliwo, abonament oraz sieciowa stała i zmienna. Ale żadna z nich sama w sobie nie była powodem czerwcowego wzrostu cen. Czyli porównując odpowiadające sobie elementy faktur sprzed podwyżki i po, zobaczyłabym jedynie jej indywidualną skalę. Ale nie poznałabym odpowiedzi na pytanie, dlaczego więcej płacę. Bo powodem tego jest wprowadzenie przez PGNiG nowych taryf cen gazu - i to one są w tej sprawie kluczowe.

Biuro prasowe centrali PGNiG w Warszawie przekazało, że zmiana taryfy była efektem wzrostu konkretnych kosztów. Tych związanych z obowiązkiem tworzenia i utrzymywania zapasów gazu ziemnego oraz z jego zakupem. W ok. 70 proc. pochodzi z importu, który zrobił się droższy. Bo podskoczyły ceny produktów ropopochodnych na światowych rynkach, które są bazą wyliczeń w kontraktach importowych. Dodatkowo wzrósł kurs złotówki do dolara, a właśnie w tej walucie PGNiG płaci za paliwo sprowadzane z Rosji.

A co z drugim powodem podwyżki, czyli obowiązkowym tworzeniem i utrzymywaniem zapasów gazu? Dotyczy on PGNiG jako przedsiębiorstwa energetycznego, które wykonuje działalność gospodarczą w zakresie obrotu paliwem ziemnym z zagranicą. Od 1 października 2009 spółka musi utrzymywać w swoich magazynach na własny koszt ok. 400 mln metrów sześciennych gazu. O 100 mln więcej niż do 30 września 2009. Taryfa, która weszła w życie w czerwcu, musi więc pokryć wyższe koszty związane z utrzymywaniem tego większego poziomu zapasów.

Tyle że z raportów finansowych spółki wynika, że o ile w 2009 r. miała 399 mln zł straty, o tyle w pierwszym kwartale tego roku zarobiła na czysto prawie miliard! Bo zima była taka, o jaką „modlą się po nocach gazownicy”, jak to określił w medialnych wypowiedziach Michał Szubski, prezes PGNiG.

Nowe taryfy cen gazu są sztywne. Będą obowiązywały do 30 września. Potem PGNiG może złożyć do Urzędu Regulacji Energetyki wniosek o kolejną podwyżkę. Bo firma na swoją działalność potrzebuje ogromnych pieniędzy z wielu powodów. Przeciętne wynagrodzenie brutto w PGNiG cały czas rośnie: z 4.087,45 zł w 2007 r. do 4.791,1 zł w 2009 r. Aktualne wynosi 4.307, 4 zł, ale to dane tylko za cztery miesiące. Na wypłatę składają się: wynagrodzenia zasadnicze, nagrody zadaniowe i jubileuszowe, nagroda barbórkowa, odprawa emerytalna oraz ekwiwalent za urlop.

Ale do „gołej” pensji pracownikom PGNiG przysługują różne inne dodatki i bonusy. W zależności m.in. od stażu pracy, są to przykładowo: nagrody z zysku, dofinansowanie zagranicznych kolonii i paczek dla dzieci, bony świąteczne. Możliwość rehabilitacji zdrowotnej na zorganizowanych turnusach profilaktycznych w branżowych zakładach wypoczynkowo-sanatoryjnych. Na polepszenie zdrowia przysługują dodatkowe dni wolne od pracy, podobnie jak z okazji imienin lub urodzin.

Pracownicy zielonogórskiej „Nafty” (tak popularnie nazywa się PGNiG w mieście) mogą też wypoczywać w firmowych ośrodkach w Pogorzelicy oraz w lubuskiej Jesionce i w Bukowym Dworku koło Łagowa. Spółka oferuje również studia podyplomowe i kursy językowe. Pomoc finansową na cele mieszkaniowe. Dofinansowanie do różnych form wypoczynku indywidualnego oraz rekreacji (talony do salonu odnowy biologicznej, kosmetyczki).

Skąd te liczne przywileje? Zielonogórski oddział spółki nie chciał wypowiadać się do „GL”, odesłał mnie do centrali grupy kapitałowej PGNiG. Na jej stronie internetowej można wyczytać, że „Inwestycje w zasoby ludzkie sprzyjają realizacji planów przedsiębiorstwa, pozwalają także urzeczywistniać indywidualne aspiracje poszczególnych pracowników”.

Spółka reklamuje się również, że „z najwyższą starannością wypełnia wszystkie powinności wobec pracowników, a także członków ich rodzin. Głównie dotyczą one działalności socjalno-bytowej”. Oto przykład: właśnie wtedy, gdy podniesiono nam cenę gazu, pracownicy zielonogórskiej „Nafty” zaczęli korzystać z bardzo atrakcyjnego pakietu opieki zdrowotnej.

 

Pobierałeś zasiłki w czasie epidemii? To musisz wiedzieć

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3