Gigantyczne pieniądze na akcję promującą jedzenie mięsa

Lucyna Talaśka-Klich [email protected]
Czy pieniądze wydane na kampanię sprawią, że będziemy jeść więcej mięsa i wędlin?  fot. sxc.hu
Czy pieniądze wydane na kampanię sprawią, że będziemy jeść więcej mięsa i wędlin? fot. sxc.hu
Kampania, która ma zachęcić do jedzenia mięsa jeszcze się nie zaczęła, a już budzi emocje. - Po co wydawać miliony euro, jeśli wystarczy produkować lepsze wyroby? - pytają konsumenci.

Akcja "Mięso krzepi" ma zacząć się jesienią i potrwać trzy lata. Gigantyczna kampania ma kosztować 6 mln euro. Połowę może dać Unia Europejska (decyzja zapadnie w czerwcu), 30 proc. - Agencja Rynku Rolnego z funduszu promocji (pieniądze pochodzą z wpłat producentów mięsa), 20 proc. kwoty musi wyłożyć Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy.

Drób zastąpił wołowinę

- Spożycie mięsa w Polsce spada - przekonuje Piotr Ziemann, przedstawiciel stowarzyszenia. - W 2009 roku wieprzowiny (w tym przetworów) zjedliśmy o 10 proc. mniej niż w roku poprzednim. W porównaniu z latami 90. jest jeszcze gorzej.

Dr Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej twierdzi, że nie jemy mniej wieprzowiny. - W roku 1990 na jednego mieszkańca przypadało 37,7 kg tego mięsa i jego przetworów, w 2009 roku było to już 41 kg! Co prawda spożycie wołowiny znacznie spadło (z 16,4 kg w 1990 roku do 4,4 kg w minionym), ale wołowinę zastąpił drób (wzrost z 7,6 kg w 1990 roku do 25 kg w 2009!).

Jej zdaniem o spożyciu mięsa i wędlin decydują głównie cena i jakość tych towarów. - Co z tego, że są one produkowane zgodnie z normami, jeśli źle smakują? - dodaje dr Świetlik. - Z kolei te, które smakują dobrze i nie są naszprycowane wypełniaczami, są dla wielu osób za drogie. Także z tego powodu coraz więcej Polaków sięga po ryby.


Narodowa debata o szynce

Gostek (internauta): - Wcale nie dziwię się, że w latach 90. ludzie więcej jedli. Kiełbasa i przetwory mięsne składały się głównie z mięsa. W dzisiejszych czasach i (niestety) zgodnie ze wspaniałymi normami z np. kg szynki można uzyskać ponad 1,5 kg gotowego do spożycia wyrobu.(...)

- O jakości też chcemy rozmawiać! - mówi Ziemann. - Zamierzamy wywołać narodową debatę o mięsie. Dla dobra konsumentów i naszej branży (także rolników) będziemy informować, jak rozpoznać dobry produkt. Bo projekt ma wykreować najlepszych producentów, z dobrą marką na rynku. Chcemy też przekazać, jakie wartości odżywcze, smakowe i zdrowotne ma mięso. Twarzą kampanii będą znani sportowcy. M.in. Roman Paszke, który na żaglówce z napisem „Mięso krzepi” wypłynie w rejs dookoła świata.

 

Czytaj też: Agencja Mienia Wojskowego pozbywa się zapasów żywności

 

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

i
igor123

najpierw zarabia przemysł mięsny  nastepnie lekarz , następny to juz  przemysł farmaceutyczny i interes się kreci. 

P
Paweł

go vegan !!!! a jak nie .... wydamy dużo PLNów na promocję, potem na leczenie przebiałczonych miesorzerców i leki dla nich... ja zostanę przy różnorodnej, zdrowej i kolorowej diecie bez produktów zwieręcych... przynajmniej nie będę obciążeniem dla okłamywanych ludzi, którzy żyją w kulcie białka zwierzęcego..... !!! OBUDZCIE SIĘ !!!! przynajmniej nie wierzcie slepo w to co wam mówią reklamy !!!! pozdr VEGAN

i
iwan

a może by tak zrezygnować z mięsa całkowicie?
 

Z
Zniesmaczony

Obrzydliwe :/ Jeśli ludzie nie chcą jeść miejsca to niech nie jedzą, gdzie jest wolność? Po co wydawać wspólne pieniądze na zmuszanie kogoś do niezdrowych i nieetycznych wyborów?

Dodaj ogłoszenie