Głogów: W ruinach świątyni natrafili na sarkofag

KRZYSZTOF ZAWICKI
O tym, że w kościele został pochowany komendant głogowskiej twierdzy, informuje tabliczka znaleziona na grobie - mówi Jerzy Dymytryszyn
O tym, że w kościele został pochowany komendant głogowskiej twierdzy, informuje tabliczka znaleziona na grobie - mówi Jerzy Dymytryszyn fot. Krzysztof Zawicki
Badaczy zaskoczyły bardzo dobrze zachowane szczątki ludzkie. - Szkielet jest w całości, a na nim widać jeszcze fragmenty tkanki skórnej - mówią archeolodzy.

To szczątki pułkownika Georga v. Rostocka.

Podczas prac badawczych w kościele św. Mikołaja archeolodzy wykopali ciekawe znalezisko. Po odsłonięciu kilku warstw ziemi odkryli bardzo dobrze zachowany grobowiec z XVII w.

- Muszę przyznać, że się tego nie spodziewaliśmy - mówi prowadząca prace archeologiczne Marzena Grochowska. - W jednej z naw bocznych natrafiliśmy na komorę grobową z cegieł. W jej wnętrzu znajdował się miedziany sarkofag z drewnianą trumną. Możliwe, że na taki stan miał wpływ miedziany sarkofag, który znacznie ograniczył dopływ tlenu.

Istnieje w książkach

Na tym nie koniec niespodzianek. Muzealny historyk Jerzy Dymytryszyn zidentyfikował zwłoki. Na grobowcu znajdowała się sporej wielkości metalowa tabliczka z napisem "Rom: Kay. Maiest. Georg v. Rostock", co przetłumaczył na "Rzymskiego Cesarskiego Majestatu Pułkownik Georg v. Rostock". Na tabliczce jest także herb rodu v. Rostock.

- Z tego wynika, że najprawdopodobniej w tym kościele pochowany został jeden z austriackich komendantów głogowskiej twierdzy - zauważa J. Dymytryszyn. - To nazwisko wymienione jest w dwóch książkach o historii miasta z 1853 i 1879 roku.

W tych wydawnictwach Obrist Rostock (pułkownik Rostock) widnieje pod datą 1636. - Ponadto, zawarta jest informacja o zdobyciu przez Rostocka w 1632 roku Oleśnicy - dodaje muzealnik. - Najprawdopodobniej chodzi o tę samą postać, której grób archeolodzy znaleźli w ruinach kościoła św. Mikołaja.

Będzie tablica

Rok 1636, w którym Rostock był komendantem załogi twierdzy głogowskiej, to czas wojny trzydziestoletniej (1618-1648). Głogów kilka lat wcześniej zamieniono w twierdzę. Miasto wówczas było w rękach wojsk cesarskich.
Na razie nie wiadomo, dlaczego Rostock został pochowany akurat w kościele. Wojskowi mieli swoje cmentarze. - Więcej na temat komendanta dowiemy się po przejrzeniu materiałów znajdujących się w archiwach państwowych - dodaje J. Dymytryszyn.

O dalszym losie sarkofagu zadecydują konserwator zabytków i władze kościelne. Ale jedno jest już wiadomo. - Jestem po rozmowach z prezydentem Głogowa i doszliśmy do wniosku, że na pewno w miejscu znalezienia grobu pojawi się tablica informacyjna - mówi dyrektor muzeum Leszek Lenarczyk.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie