Gmina Trzebiechów nie składa broni. Będzie dalej walczyła o remont drogi

Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski

Wideo

Zobacz galerię (14 zdjęć)
W dalszym ciągu nie rozstrzygnięta pozostaje kwestia modernizacji drogi wojewódzkiej nr 278 na odcinku Sulechów - Trzebiechów. Przypomnijmy: generalny konserwator zabytków częściowo podtrzymał decyzję o wpisaniu znajdującej się tu alei lipowej na listę zabytków.

Przypomnijmy, droga wojewódzka nr 278 łącząca Sulechów z Trzebiechowem ma być wyremontowana i poszerzona. W sierpniu ubiegłego roku na jej 2,7- kilometrowym odcinku, realizując pierwszą część projektu, wycięto prawie 400 lip.

Decyzja była konsultowana z mieszkańcami, którzy w zdecydowanej większości poparli inwestycję, bowiem zależało im na rozwoju gminy oraz na podniesieniu bezpieczeństwa na samej trasie - wcześniej dochodziło tam do wypadków. Ale jednocześnie, m.in. wśród społeczników z Zielonej Góry podniosło się wiele krytycznych głosów, które stanęły w obronie pięknej alei lipowej, przez którą wiodła trasa.

**PRZECZYTAJ TAKŻE:

Zabytkowy pałac w Trzebiechowie będzie sprzedany. Nowy właściciel wybuduje dla gminy szkołę**

Drugi etap projektu, na odcinku od Kruszyny do Radowic nie został jednak do dziś zrealizowany. Stało się tak, bowiem Barbara Bielinis-Kopeć, wojewódzka konserwator, wpisała pozostałą część alei do rejestru zabytków. Zarząd Dróg Wojewódzkich odwołał się w tej sprawie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Okazało się jednak, że generalny konserwator zabytków, działający w imieniu ministra kultury, utrzymał częściowo w mocy tę decyzję na wybranych obszarach.

Mieszkańcy domagają się remontu

- Zarząd się z tym nie zgodził stwierdzając, że taka decyzja narusza prawo, dlatego złożono już skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Obecnie czekamy na wyrok rozstrzygający w tej sprawie - tłumaczy Jarosław Flakowski wicedyrektor departamentu infrastruktury i komunikacji w urzędzie marszałkowskim. Oznacza to, że sprawa remontu drogi nr 278 wciąż pozostaje w zawieszeniu…

- Dla nas jest to dziwne, że inwestycja nie została zrealizowana w całości, przecież wydaliśmy już kilka milionów. Proszę się zastanowić, co by się stało, gdyby teraz unia kazała nam zwrócić te pieniądze - twierdzi wójt Izabella Staszak.

W ramach pierwszego etapu przy drodze miały zostać przeprowadzone nasadzenia w zamian za wszystkie wycięte lipy, miały to być 20-letnie drzewa. Dziś kierowcy zwracają uwagę, że dojeżdżając do Trzebiechowa przy trasie stoją tylko jakieś marne, zeschłe witki…

- Niestety, ale z powodu braków na rynku kupiono jedynie 12-letnie drzewka, które w dodatku ze względu na suszę zostały podlane jedynie dwa razy. Obiecano nam jednak, że na wiosnę drzewa zostaną wymienione. Dopilnujemy, żeby tak się stało, to jest nasz priorytet - obiecuje wójt Staszak.

Będą protesty przed urzędem marszałkowskim?

Warto podkreślić, że mieszkańcy gminy zorganizowali już 10 pikiet domagając się dokończenia modernizacji drogi. Protestowano w Trzebiechowie, Kruszynie czy też Sulechowie.

- Remont tej drogi jest niezbędny do rozwoju gminy. Chcielibyśmy, aby pojawiło się u nas więcej firm, ale bez odpowiedniej infrastruktury nie jest to możliwe - uważa Izabella Staszak. - Poprzez protesty chcemy zwrócić uwagę władz wojewódzkich na nasz problem, na razie nie czujemy z ich strony wystarczającego wsparcia. To nie jest koniec, zamierzamy dalej walczyć. Jeśli będzie trzeba następną pikietę zorganizujemy pod urzędem marszałkowskim w Zielonej Górze.

Czytaj także

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Co ludzie z zielonej wtrącają się do naszej miejscowości

A może tak wejdziemy w sprawy w zielonej ,wspólnoty tych ludzi ciekawe co oni wtedy na to

A może niech ruszą się z zielonej i zobaczą

T
Ts

I to jest dramat jedna baba (Pani konserwator) i grupa pseudo obrońców przyrody którzy nie jechali nawet ta drogą blokuje inwestycję wartą miliony.

Miejscowości takie jak Trzebiechów chcą rozwoju i nawet jak już są pieniądze i wszystko załatwione znajdzie się ktoś kto wszystko spieprzy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3