Gmina Zabór. Budowa mostu w Milsku idzie do przodu, a co z obwodnicą Droszkowa?

Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski
W Droszkowie i Łazie mieszkańcy martwią się, że po uruchomieniu nowego mostu w Milsku ich miejscowości zostaną rozjechana przez samochody
W Droszkowie i Łazie mieszkańcy martwią się, że po uruchomieniu nowego mostu w Milsku ich miejscowości zostaną rozjechana przez samochody Mariusz Kapała
Informacja o tym, że nie ma pieniędzy na jednoczesną budowę mostu w Milsku oraz obwodnicy Droszkowa była niemiłym zaskoczeniem dla wielu mieszkańców gminy Zabór. Zbiegło się to z czasem z protestem, jaki prowadzono w Łazie, gdzie wiele osób było niezadowolonych z przebiegu obwodnicy wokół tej miejscowości. Aby rozładować społeczne napięcie, powołano nawet grupę roboczą w sprawie trasy dla Droszkowa. Co obecnie dzieje się z tą inwestycją?

Grupa robocza dotycząca obwodnicy

Najważniejszym przedsięwzięciem komunikacyjnym, które jest obecnie prowadzone w gminie Zabór, wciąż pozostaje budowa nowego mostu w Milsku i przebudowa drogi wojewódzkiej nr 282, która będzie prowadziła do przeprawy na Odrze.

Choć niektórzy czekali na tę inwestycję ponad 20 lat, to jednak wywołała ona też wiele kontrowersji wśród mieszkańców – największe zastrzeżenia były związane z przebiegiem obwodnicy Łazu oraz brakiem funduszy w mijającej finansowej perspektywie unijnej na budowę obwodnicy Droszkowa. Obie te drogi mają być niejako częścią składową dojazdu do powstającej przeprawy na rzece.

Mieszkańców Droszkowa szczególnie martwiła wizja olbrzymiego ruchu pojazdów, które potencjalnie mają w przyszłości kierować się w stronę budowanego mostu. Ich zdaniem, przejeżdżając przez środek kolejnych miejscowości, będą one miażdżyć komunikacyjne wszystkie wsie na szlaku.

– Nie ukrywam, że obawiamy się takiej sytuacji. To oznacza, że będziemy musieli znosić duży hałas i ruch drogowy. Dlatego najpierw powinno się wybudować obwodnicę a dopiero później most – przekonywała nas pani Krystyna, która mieszka przy ul. Dębowej w Droszkowie.

Internetowe konsultacje społeczne

Marszałek Elżbieta Polak na spotkaniu z mieszkańcami w Zaborze w listopadzie 2019 roku zapowiedziała powołanie specjalnej grupy roboczej w skład, której weszli później przedstawiciele gminy, urzędu marszałkowskiego oraz Zarządu Dróg Wojewódzkich. Jak wyglądają efekty jej pracy po kilkunastu miesiącach?

- Udało się m.in. zorganizować internetowe konsultacje społeczne, w ramach, których mieszkańcy mogli przedstawić swoje uwagi dotyczące budowy obwodnicy Droszkowa – tłumaczy Robert Sidoruk, wójt gminy. – Na początku zainteresowanie mieszkańców było niewielkie, złożono jedynie sześć konkretnych uwag. Ale im bliżej było daty zakończenia konsultacji to głosów przybywało.

Co warto podkreślić, projektanci oraz ZDW przedstawili radnym gminy również trzy potencjalne warianty obwodnicy Droszkowa. – Za najkorzystniejszą uznano propozycję nr 2, według której trasa miałaby się zaczynać przy rondzie w Nowym Kisielinie, na strefie, a kończyć przy krzyżówce i nowobudowanym rondzie koło Łazu. Myślę, że ten wariant powinien spełniać oczekiwania mieszkańców – uważa Sidoruk.

W Droszkowie i Łazie mieszkańcy martwią się, że po uruchomieniu nowego mostu w Milsku ich miejscowości zostaną rozjechana przez samochody
W Droszkowie i Łazie mieszkańcy martwią się, że po uruchomieniu nowego mostu w Milsku ich miejscowości zostaną rozjechana przez samochody Mariusz Kapała

Zbyt mało działań zabezpieczających Droszków?

Dariusz Tarnas, przewodniczący rady gminy, zaznacza jednak, że choć budowa mostu postępuje szybko to jednak ze strony ZDW jest zbyt mało widocznych posunięć dotyczących zwiększenia bezpieczeństwa na drodze w Droszkowie.

– Mieszkańcy na organizowanych spotkaniach prosili m.in. o dodatkowe przejścia dla pieszych i zastosowanie sygnalizacji, ale także o np. spowalniacze na jezdni. W odpowiedzi w większości przypadków usłyszeliśmy, że jest to jednak zadanie, z którym gmina musi zmierzyć się sama – twierdzi Tarnas.

Przewodniczący odniósł się również do kwestii konsultacji społecznych w sprawie obwodnicy. – Chciałbym przypomnieć, że takowe odbyły się już trzy lata temu i mieszkańcy jasno wyrazili swoje zdanie. Ale w międzyczasie sprzedano atrakcyjne działki w Przytoku, a także uwzględniono nowe tereny przyrodnicze, więc obecne warianty są tak naprawdę mniej korzystne. Pierwotnie obwodnica była np. bardziej oddalona od os. Ruczajowego w Łazie. W gruncie rzeczy po trzech latach rozmów jesteśmy w punkcie wyjścia w tej kwesii - podkreśla przewodniczący Tarnas.

Wideo: Lubuskie. Nad wodami w Zaborze

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Cwaniactwo ludzi i głupota urzędników wygrały. To o obwodnicy Łazu i Droszkowa.

Wszyscy chcieli mostu w Milsku to będzie most. A co dalej, to się zobaczy. Chociaż może GL przypomni co mówiła p. Polak i inni decydenci jak rozstrzygali o budowie mostu. W przetargu zaoszczędzili pieniądze i miały one pójść na obwodnicę Droszkowa.
Dodaj ogłoszenie