Gminy nie zapłacą za starą "trójkę"

KRZYSZTOF KOŁODZIEJCZYK tel. 068 324 88 70 kkolodziejczyk@gazetalubuska.pl
Gminy dostaną zwrot kosztów poniesionych na utrzymanie drogi.
Gminy dostaną zwrot kosztów poniesionych na utrzymanie drogi.
W ostatni piątek trzy gminy przejęły niechciany odcinek dawnej, krajowej "trójki" od Raculi do Nowej Soli. Tak każe prawo.

Dla Zielonej Góry, Nowej Soli i Otynia oznacza to ogromne koszty.

- Rozmawiałem z ministrem infrastruktury, pomoże - mówi poseł Józef Zych. Kilka dni temu drogowcy oddali do użytku obwodnicę Nowej Soli, która w przyszłości stanie się częścią drogi ekspresowej S3. Nie wszyscy się cieszyli. Dobra wiadomość dla kierowców oznaczała nie lada problem dla trzech gmin: Otynia, Nowej Soli i gminy Zielona Góra.

Zgodnie z prawem, biegnący równolegle do obwodnicy, stary, ok. 20-kilometrowy odcinek "trójki" stracił statut drogi krajowej i przeszedł na utrzymanie gmin, przez które przebiega. Dla samorządów, niechciany spadek oznacza spore obciążenie finansowe. Będą teraz odpowiedzialne za bieżące utrzymanie dróg i remonty. W najgorszej sytuacji jest gmina Otyń, przez którą biegnie najdłuższy odcinek trasy.

Władze szacowały, że tylko na zimowe utrzymanie starej "trójki" pójdzie ponad 100 tys. zł. Ale to nic. Koszty wrosną atronomicznie, kiedy gmina będzie musiała wyremontować drogę. W podobnej sytuacji jest prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz i wójt gminy Zielona Góra Mariusz Zalewski.

Samorządowcy od kilku miesięcy prosili o pomoc. Próbowali negocjować "odstąpienie" drogi, proponowali m.in., żeby zajął się nią np. zarząd województwa. Bezskutecznie. Stanowisko w tej sprawie zajął nawet sejmik województwa, który prosił Ministerstwo Infrastruktury o rozwiązanie problemu - Dostaliśmy zdawkową odpowiedź. Tłumaczyli nam, że takie jest prawo - mówi Robert Paluch, radny Sejmiku.

Skutek odniosła dopiero interwencja lubuskich parlamentarzystów. - Spotkałem się z ministrem i uzgodniliśmy, że w tym roku gminy dostaną zwrot kosztów poniesionych na utrzymanie drogi. Muszą tylko złożyć w ministerstwie wnioski z wyliczeniami kosztów. Ministerstwo obiecało również, że rozwiąże tę sprawę zmieniając przepisy - mówi Józef Zych.

Wadim Tyszkiewicz: - Będę się cieszył jak dostanę pieniądze na konto. Ale dobrze, że udało się zmobilizować parlamentarzystów, którzy nam pomagają. Razem z wójtami Otynia i Zielonej Góry napisaliśmy już pismo do Ministerstwa Infrastruktury i czekamy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie