Gollob: - W Rzeszowie czekał już na mnie kontrakt

(paw)
Tomasz Gollob pomaga Władysławowi Komarnickiemu wygrać jego wyścig o fotel senatora z okręgu gorzowskiego
Tomasz Gollob pomaga Władysławowi Komarnickiemu wygrać jego wyścig o fotel senatora z okręgu gorzowskiego Paweł Kozłowski
Tomasz Gollob jest jedną z osób, która popiera kandydata na senatora Władysława Komarnickiego. Przy okazji spotkania inaugurującego kampanię wyborczą prezesa Stali, mistrz świata zdradził kulisy związania się z gorzowskim klubem.

- W Rzeszowie czekał na mnie kontrakt. Wszystko było już umówione, brakowało jedynie mojego podpisu - ujawnił T. Gollob, który zawodnikiem Stali jest od czterech sezonów.

- Do Gorzowa zajechałem "po drodze", jedynie by wypić kawę i porozmawiać - mówił T. Gollob. - Władysław Komarnicki nie przekonywał mnie, ale powiedział, co chce osiągnąć. To była ta chwila w życiu, którą postanowiłem wykorzystać. Dlatego zadzwoniłem do prezes Marty Półtorak, przeprosiłem ją i postanowiłem związać się ze Stalą.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie