Gorzka porażka Przemysława Karnowskiego w finale NCAA

Filip Bares
Filip Bares
Zaktualizowano 
Przed Przemysławem Karnowskim nowy cel - NBA.
Przed Przemysławem Karnowskim nowy cel - NBA. AFP/EAST NEWS
Gonzaga z Przemysławem Karnowskim w składzie przegrała w finale akademickiej koszykówki z North Caroliną 65:71

Nocne starcie było pierwszym finałem w historii uniwersytetu Gonzagi. Faworytem spotkania była North Carolina, która pięciokrotnie wygrywała rozgrywki NCAA, a rok temu przegrała w ostatnich sekundach z uniwersytetem Villanova. Był to również dopiero ósmy raz, kiedy to dwie rozstawione z numerem pierwszym drużyny spotkały się w finale.

Początek spotkania był dość nerwowy w wykonaniu Gonzagi. Pierwsze punkty spotkania padły po stracie Karnowskiego.
Po 5 minutach obie drużyny narzuciły szaleńcze tempo. Przy stanie 14:14 punkty zdobyło aż 11 rożnych zawodników.

W pierwszej połowie Karnowski ani trochę nie wyglądał jak w poprzednich meczach tego sezonu. Polak oddał tylko 4 rzuty - wszystkie niecelne i zaliczył 5 zbiórek. Świetnie natomiast spisywał się center North Caroliny Kennedy Meeks, który wymuszał niecelne rzuty Polaka.

- Przemek miał fantastyczne okazje, które zazwyczaj wykorzystuje. North Carolina miała sporo szczęścia - powiedział w wywiadzie po pierwszej połowie trener Gonzagi.

- Karnowski jest za mało samolubny. Musi rzucać częściej i trafiać - dodał w studiu meczowym były MVP NBA Charles Barkley
Po pierwszej połowie Gonzaga prowadziła 35:32, głownie dzięki grze Josha Perkinsa, który miał po 20 minutach 13 punktów.

Początek drugiej połowy wyglądał tak samo jak początek pierwszej w wykonaniu Gonzagi, która po dwóch stratach z rzędu straciła prowadzenie. North Carolina zdobyła 8 punktów z rzędu po przerwie, ale Gonzaga szybko odpowiedziała by odzyskać przewagę.

Przy stanie 41:40 Karnowski w końcu zdobył swoje pierwsze punkty mimo bycia faulowanym podczas dwutaktu.

- Świetne zagranie Polaka! Czegoś takiego nie zobaczycie w Warszawie - zażartował jeden z komentatorów.

Jednak problemy Karnowskiego i Gonzagi narastały. Polski center trafiał swoje rzuty osobiste, ale jego skuteczność z gry była fatalna. W drugiej połowie Gonzaga nie oddała celnego rzutu z gry przez ponad 7 minut!

Mocne słowa krytyki padły również w stronę sędziów spotkania. Obie drużyny miały problemy z faulami, a arbitrzy byli bardzo szczegółowi, nie dając zawodnikom na swobodną grę przez co grze brakowało płynności i polotu.

Końcówka spotkania to ciągła wymiana ciosów. Jednak niepotrzebne błędy i brak dyscypliny w kluczowych momentach przesądziły o porażce Gonzagi 65:71. Był to ich dopiero drugi przegrany mecz w całym sezonie.

Karnowski zakończył spotkanie z 9 punktami (1/8 z gry, 7/9 z linii), 9 zbiórkami, jednym blokiem i czterema stratami.

polecane: FLESZ: Niebawem zmiana czasu, jedna z ostatnich

Wideo

Materiał oryginalny: Gorzka porażka Przemysława Karnowskiego w finale NCAA - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3