Gorzów. Miasto liczyło na 3,5 mln zł. Działki nie udało się sprzedać

Tomasz Rusek 95 722 57 72 trusek@gazetalubuska.pl
Ponad 3,5 mln zł miało w ubiegłym tygodniu wpłynąć do kasy miasta za ziemię pod hipermarket przy ul. Myśliborskiej. Nic z tego. Nikt nie wpłacił wadium. A tak liczymy na pieniądze za nieruchomości!

Przeczytaj też: Gorzów. Miasto sprzedało działkę za bezcen i już pięć lat czeka na inwestycję

To miał być przetarg, za który w magistracie wszyscy trzymali kciuki. Mieliśmy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: podreperować budżet (cena wywoławcza parceli przekraczała 3,5 mln zł) i wprowadzić do miasta konkurencyjny hipermarket. - Oba powody dobre. Z drugiego każdy by coś miał. Kaufland już stworzył jakąś możliwość wyboru, Tesco przestało królować. Gdyby tak doszedł Carrefour albo Real, byłaby jeszcze większa konkurencja i lepsze ceny - mówiła w zeszłym tygodniu gorzowianka Marzena Lennicka z os. Staszica.

- Z tego, co wiem, to żaden zainteresowany nie wpłacił wadium - dowiedzieliśmy się od Stanisławy Sztuki z wydziału gospodarki nieruchomościami gorzowskiego magistratu. Czas na to był od 4 sierpnia. Czyli na pewno możemy się pożegnać z milionami. Przetarg nie odbył się. Działka przy ul. Myśliborskiej, gdzie kiedyś była pętla autobusowa, pozostanie w rękach miasta i dalej będzie zarastała krzakami.

To już trzecie nieudane postępowanie. Pierwsze dwa przetargi (w styczniu i kwietniu) też zakończyły się niczym.

Przeczytaj też: Gorzów. Miasto pożycza na potęgę. Kto to wszystko spłaci?

Tymczasem budżetowi przydałyby się dodatkowe pieniądze. Bo miliony z nieruchomości zawsze łatały budżetowe dziurki i dziury. Jednak świetna passa zakończyła się kilka lat temu wraz z nadejściem kryzysu gospodarczego. - Teraz wielkie sieci nie kupują ziemi na zapas, też liczą każdą złotówkę. Poza tym stawiają raczej na nieco mniejsze sklepy. Taki trend. Choć nie sądzę, byśmy musieli na zawsze pożegnać się z dużymi halami. Przeczekajmy, nie ma co sprzedawać majątku za bezcen - mówi były radny (stąd znajomość miejskich bolączek) a teraz przedsiębiorca z rynku nieruchomości Artur Radziński. Obawia się, że miasto w pogoni za łatwym pieniądzem może pójść niebezpieczną drogą i będzie obniżać stawki byle ,,pozbyć się problemu i coś zarobić''. Ale nic na to nie wskazuje. Poza tym to też droga donikąd. W podobny sposób potraktowano trzy parcele przy ul. Walczaka. Tam również miały być hipermarkety. Ale... nie było chętnych. Obniżka ceny z 40 mln zł do nieco ponad 30 mln zł także nic nie dała. Podobnie jak ogólnopolska promocja i listy wysyłane do wielkich sieci. Przetargi na razie wstrzymano.

Przeczytaj też: Gorzów i okoliczne gminy jedną wielką aglomeracją

Jednak są też sukcesy. Udało się sprzedać niedawno zabytkowy Czerwony Spichlerz, który wiele lat nie mógł znaleźć nowego właściciela. Kupiła go spółka przedsiębiorców, którzy chcą tu zrobić restaurację z częścią hotelową. Jednak to tak naprawdę drobne: zabytek poszedł za nieco ponad 260 tys. zł. - Ale lepsze to, niż miałby stać i dalej niszczeć - dorzuca swoje zdanie Kazimierz Pawłowski z centrum.

Jednak Gorzów ma więcej ziemi, na którą nie ma chętnych. Poza opisanymi działkami przy ul. Myśliborskiej i Walczaka nowe, wielkie sklepy można też postawić przy ul. Litewskiej i ul. Chorwackiej. Jednak pomimo promocji - m.in. na różnych targach, także międzynarodowych - niema zainteresowania.

Pomimo tego miasto dalej próbuje. W najbliższym czasie wystawi na sprzedaż kilkadziesiąt parceli, głównie pod zabudowę jednorodzinną.

A co niepowodzenie z ul. Myśliborską oznacza dla budżetu? Na szczęście - jak to się działo w poprzednich latach - nikt nie dzielił skóry na niedźwiedziu i nie wydano tych pieniędzy z wyprzedzeniem.

 

Pobierałeś zasiłki w czasie epidemii? To musisz wiedzieć

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
euro_kołchoźnik

Czytając BiP Zielonej Góry w temacie przychody, jak w czarnej magii płyną zaklęcia o sprzedaży gruntów.
Jak widać w Gorzowie też snują się takie fantasmagorie.
Kryzys się zbliża coraz szybciej i kto rozsądny będzie wydawał gotówkę.
Stara maksyma prawi:
Kupuj kiedy krew się leje.
Ceny zejdą do 30% to ktoś kupi. A zejdą bo miasto (miasta) będą miały nóż na gardle.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3