Gorzów ogranicza koszenie traw. Chce zatrzymać więcej wilgoci w ziemi

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Urzędnicy zapewniają, że będą kosić trawniki przy drogach.
Urzędnicy zapewniają, że będą kosić trawniki przy drogach. Archiwum GL
Miasto ogranicza koszenie trawników. Urzędnicy zapewniają jednak, że nie wpłynie to na bezpieczeństwo przy drogach i chodnikach.

Nie dziwcie się, jeśli w tym roku trawniki będą porastały bujnie rosnącą trawą. Z powodu coraz częściej występujących okresów bez deszczu, urzędnicy ograniczają koszenie trawników.
Dotychczas przy głównych ulicach i chodnikach trawa była koszona pięć-sześć razy w ciągu roku, a w miejscach ustronnych dwa-trzy rocznie. Teraz może to być nawet o połowę rzadziej.

Jak często będą kosić?

- W obszarze centrum, ze względu na jego reprezentacyjny charakter, służby miejskie zaproponowały zmniejszyć ilość koszeń do dwóch-trzech razy w ciągu roku. Dotyczy to terenów nad Wartą, czyli błoni przy ul. Fabrycznej, Wału Okrężnego czy ścieżki rowerowej - mówi Wiesław Ciepiela, rzecznik urzędu miasta.

Miasto chce też pozostawić naturalne łąki kwietne, które tworzą się m.in. w parkach: 750-lecia, Górczyńskim, parku przy szpitalu psychiatrycznym czy błoniach za filharmonią. Tu koszenie ma się odbywać maksymalnie dwa razy rocznie. Nie ma jednak obaw, że znajdujące się tam place zabaw czy siłownie plenerowe utoną w zieleni. Ich bezpośrednie okolice mają być wykaszane częściej.

Łąki zakwitną w czerwcu

A co z łąkami kwietnymi, które zostały założone m.in. w parku Górczyńskim czy wzdłuż al. ks. Andrzejewskiego? W tym roku opóźniająca się wiosna przesunęła okres wegetacyjny roślin. Kwiaty zakwitną na nich prawdopodobnie dopiero w czerwcu.
Jak zapewniają urzędnicy, trawniki nie będą przyczyniać się do pogarszania bezpieczeństwa a trawa ma nie zasłaniać widoczności.
- W szerokich pasach rozdziały dróg powyżej 5 m przyjęto plan dwukrotnego koszenia, z jednoczesnym wykaszaniem, cztery do sześciu razy w sezonie, pasów przylegających bezpośrednio do krawędzi jezdni czy chodników. Ronda oraz wąskie pasy zieleni przyulicznej mają być wykaszane tak jak dotychczas, do pięciu razy w ciągu roku - mówi rzecznik miasta.

Czytaj również:
Gorzów. Radni mają pomysły, by drzew było więcej, a miasto bardziej zielone

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

to jest skandal. Chwasty porastające wokół dróg, jezdni ograniczają widoczność. Wpływają na bezpieczeństwo. Gorzów wygląda jak zarośnieta wioska. Brak gospodarza. Ciekawe czy we własnym ogrodzie przy domu też nie kosi. Jak to wygląda. Przyjechali znajomi i pytalii się o koszenie... wstyd !

Dodaj ogłoszenie