Gorzów Wlkp: Przez robotę wandali tracimy tysiące złotych

Tomasz Rusek 0 95 722 57 72 [email protected]
Zmycie farby z pomazanych tramwajów może kosztować tysiące złotych. Nie wiadomo też, czy malunki nie uszkodziły reklam, które były naklejone na wagony.
Zmycie farby z pomazanych tramwajów może kosztować tysiące złotych. Nie wiadomo też, czy malunki nie uszkodziły reklam, które były naklejone na wagony. fot. Czytelnik Gazety Lubuskiej
Ostatnio umorusali sprejami tramwaje na Piaskach. Od kół po dach. - Nie pamiętam podobnych zniszczeń - mówił nam w piątek rzecznik firmy Marcin Pejski.

Kłopoty z wandalami mają też inni.

Zniszczone są całe dwa składy i kawałek trzeciego. Trzeba je teraz oczyścić (pierwsze próby niewiele dały). Jak się uda, pracownicy MZK sprawdzą, czy nie zostały uszkodzone reklamy na wagonach.

- Widziałam te tramwaje. Wyglądają okropnie. Skoro to mazanie jest taką wielką sztuka, to dlaczego ci chuligani robią to po nocach na cudzej własności? To zwykły wandalizm - mówiła oburzona Katarzyna Łukowska z Piasków. Malowidła nie spodobały się też naszemu czytelnikowi, którzy przysłał do nas zdjęcia umorusanych wagonów.

Wiaty na celowniku

Zakład komunikacji z chuliganami ma problemy od dawna. - Niemal co weekend wybijają szyby w wiatach. Cały czas paćkają flamastrami po pojazdach. Na naprawy po ich akcjach potrzeba około 20 tys. zł rocznie - wylicza rzecznik Pejski.

Dodaje, że przez zniszczenia cierpią pasażerowie. - Na przystankach brakuje szyb, więc nie ma osłony przed wiatrem, deszczem, śniegiem. Naprawiamy wszystko najszybciej, jak się da, ale wandale ciągle atakują w innym miejscu - dodaje rzecznik.

Na łobuzów skarżą się też administratorzy budynków. - Wydajemy na naprawy tysiące złotych rocznie. Najbardziej mnie złości, gdy widzę bazgroły na odnowionych elewacjach. Ktoś się stara, wydaje na remont grube pieniądze, a nastolatki potrafią to zepsuć w kilka chwil - dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej Paweł Jakubowski.

Prawdziwe fortuny

Na osiedlu Staszica wandale robią szkód na 40 tys. zł w skali roku. - Rozwalają drzwi, psują panele w windach, niszczą co się da. Kopią, wyrywają, bazgrzą, dziurawią, wyginają, tną. Wszystko potrafią zniszczyć. Jak nie ręką, to nogą. Jak nie nogą, to prętem czy butelką. Najgorzej jest w dużych blokach - wylicza Bernard Trafis, który w spółdzielni odpowiada za sprawy techniczne.

Jeszcze więcej na naprawy po chuliganach wydaje Enea. Alina Łojko szacuje, że na odnowienie skrzynek sterujących oświetleniem, lamp i wymianę zbijanych żarówek tylko w tym roku firma wydała już 70 tys. zł.

Jednak największe szkody ma co roku miasto. To prawdziwa fortuna wrzucona w błoto! Niszczone oświetlenie i schody przy przejściach podziemnych kosztują dodatkowe 66 tys. zł. Na poprawki związane z zielenią (skradzione drzewa i krzewy, rozjeżdżone skwery) idzie około 50 tys. zł. Kolejne 30 tys. to koszt połamanych ławek i urwanych śmietników. - A przecież moglibyśmy te pieniądze wydać z korzyścią dla mieszkańców, a nie na naprawy - mówi naczelniczka wydziału gospodarki komunalnej Agnieszka Kuźba.

Trzeba reagować

Podliczyliśmy: wychodzi na to, że tylko tych kilka podmiotów na naprawianie tego, co niszczy chuliganerka, wydaje rocznie - uwaga - niemal 300 tys. zł! - Wandale nie są bezkarni. Ale żeby ich złapać, musimy mieć zgłoszenie. Tymczasem wiele osób, widząc ich w akcji, odwraca głowę. A wystarczy jeden telefon na 997 - mówi rzecznik policji Sławomir Konieczny.

Ostatnio udało się na gorącym uczynku zatrzymać dwóch nastolatków, którzy bazgrali po budynkach przy Kosynierów Gdyńskich. Autorzy ostatnich malowideł na tramwajach są cały czas namierzani. Grozi im grzywna do 5 tys. zł. Będą też musieli zapłacić za czyszczenie wagonów.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

v
vandal

Państo jest kompletnym idiotą, że to czyści. I tak prędzej czy później ktoś inny walnie tam swoje dzieło ^^ np. JA

p
panjawel

nie podpinajcie graffiti pod kradzenie krzewów czy rozwalanie szyb na przystankach, to są różne rzeczy .

s
salvasmyk

W normalnym świecie człowiek dba o to, z czego korzysta i co mu służy. Patrzymy z uznaniem na zachód gdzie panuje porządek, a ludzie upiększają jak mogą swe domy i otoczenie. Skąd więc u nas biorą się "niby ludzie", którzy niszczą wspólne dobro, czerpiąc z tego jakąś satysfakcję. I chyba radość z bezkarnego zniszczenia, jast najwyższym stanem szczęścia dla tych przygłupów. Jest to problem na szeroką rozprawę naukową. Może to gatunek "prymitiwus polonicus" , który tylko w Polsce występuje. I musi niszczyć tramwaje, autobusy , przystanki , elewacje budynków, klatki schodowe itp. , bo nie jest w stanie dorosnąć do radości tworzenia. Wszyscy musimy pomóc tym biedakom, a szczególnie powinni rodzice

Popieram w całej rozciągłości. Jeżeli taki wandal nie został nauczony przez rodziców, że należy szanować cudzą własność, pielęgnować własne otoczenie, to taki prymityw będzie dalej bazgrał i niszczył, nie zdając sobie sprawy ze szkody jaką wyrządza. Tylko kara może go ostudzić, gdyż tłumaczenie mu, że zrobił coś złego, jest rzucaniem grochem o ścianę. Gorzów jest ewidentnym przykładem, jak niskie jest poczucie estetyczne mieszkańców: porysowane kamienice, brudne obejścia w centrum miasta, kompletne zero jeśli chodzi o dbałość o zieleń miejską, totalny brud i jego trwałe miejsce w krajobrazie miasta jest zasługą mieszkańców, którzy przyzwyczaili się do takiego otoczenia. Czysty zachód, czy kraje bałtyckie są ewidentym szokiem dla mieszkańca brudnego Gorzowa. Nawet Poznań jest pomazanym brudasem przy Kownie, Szawle czy Rydze. A słyszałem, że to komunizm nas tego bałaganiarstwa nauczył; w krajach bałtyckich mieli tych komunistów dużo więcej, i nie ma tam takich gniazd brudu i wandalizmu jak w Polsce.

s
salvasmyk

Ręcę połamać tej hołocie! Przecież to jest niszczenie mienia wszystkich mieszkańców. Tacy pseudoartyści okradają każdego z nas każdego dnia, bo za ich artyzm każdy musi wyłożyć. Miasto wygląda tak jak wygląda, bo ludziom nie zależy na schludnym i estetycznym otoczeniu. Wielu to razi ale sami niezorganizowani nic nie wskórają. Co niektórzy chcieliby tu czy tam poprawić to śmietnisko jakim jest Gorzów, ale trochę się wstydzą, trochę nie wiedzą od czego zacząć. Należy moim zdaniem uczulić tych prawdziwych mieszkańców, że wiata, czy kosz na śmieci jest także jego własnością, i powinien przeciwdziałać, gdy pojawiają się takie pasożyty, które beszczelnie niszczą co nie ich i jeszcze mają czelność nazywać swoje wypociny sztuką! Kamery, czujność mieszkańców, poczucie estetyczne i przykładne kary zminimalizują ten problem, ale w Gorzowie to zajmie całą wieczność!

j
ja

to co zostało namalowane na tym tramwaju jest świetne. nie znacie sie na sztuce ulicznej. dla was to ,,bohomazy''. żeby stworzyć taki coś potrzeba kilka bitych godzin. jak to mozliwe że nikt nei zauważył? to źle świadczy o mzk że sie obijaja w pracy. gdyby nie dzieła sztuki tego typu jak to graffiti to miastko byłoby szaro-bure. szczęsto jeżdże tramwajem i wiece co najbardziej mi przeszkadza? te beznadziejne reklamy na oknach przez które nie widze gdzie jestem. oby więcej takich grafów jak na owym tramwaju. mam nadzieje że zobacze ten tramwaj bo jeszcze nie miałam okazji zobaczyć tego dzieła na żywo. pozdrawiam twórców!

a
agniesia

a po co zmywać? fajnie tak wygląda:)

N
Niki

Powiem tak.
Jeśli chodzi o wandali ci którzy pomalowali tramwaj to grafficiarze. Wandale to ci którzy niszczą właśnie szyby na przystankach itp. Są to osoby które najczęściej wracają na pieszo do domu z dyskoteki trochę podpite i może nawet naćpane. One nawet nie wiedza o tym ze to robią są tego nieświadome. Więc dlaczego oskarża się graficiarzy o to. Po drugie gdyby dano im możliwość pokazania tego co umieją nie było by tak jak jest. Gdyby np. dano im mur gdzieś w mieście gdzie mogli by malować ale nie taki mały tylko większy to nie było by takiej sytuacji jak ten tramwaj. Wiec zamiast wydawać pieniędzy na naprawy może by zainwestować w taki mur.

Do JUSTYN N S - to nie stal nie umiesz chyba czytać
Do nom - ja np chciałabym taki samochód fajnie się prezentuje.
Do woj - przykro mi grafficiarze to nie konfidenci wiec tak łatwo nie dojdzie się do nich
Do Bed Bob - czemu porównujesz zachód do polski my mamy do nich daleko heh.

~AAAAA~

Aby pomalować taki tramwaj potrzeba kilka godzin,czy nikt nie pilnuje tego?

T
Tulon

Gdzie była firma ochroniarska za którą my płacimy w cenach biletu,a która podobno pilnuje MZK.

s
sos

czym skorupka za młodu nasiąknie ......... wychowaniu naszych pociech jest na poziomie mniej niż zero !!! Czy którykolwiek smarkacz złapany za ten incydent jest świadomy tego co zrobił ? czy jego rodzice wiedzą co robi ich pociecha po południu z kolegami ? ba czy wogóle chce wiedzieć co robi "szkrab" ??? czy po złapaniu takich młodzików ich rodzice będą mówić "mój synek nigdy by tego nie zrobił !! to ci źli koledzy go namówili - on zawsze taki grzeczny i uczynny " ............ szkoda słów bo nad tym wychowaniem to już nie zapanujemy !!! To rodziny w któych jeszcze są jakieś zasady są w odwrocie, a nawet uważa się je za rodziny dziwolągów smutne ale prawdziwe

B
Bed Bab

W normalnym świecie człowiek dba o to, z czego korzysta i co mu służy. Patrzymy z uznaniem na zachód gdzie panuje porządek, a ludzie upiększają jak mogą swe domy i otoczenie. Skąd więc u nas biorą się "niby ludzie", którzy niszczą wspólne dobro, czerpiąc z tego jakąś satysfakcję. I chyba radość z bezkarnego zniszczenia, jast najwyższym stanem szczęścia dla tych przygłupów. Jest to problem na szeroką rozprawę naukową. Może to gatunek "prymitiwus polonicus" , który tylko w Polsce występuje. I musi niszczyć tramwaje, autobusy , przystanki , elewacje budynków, klatki schodowe itp. , bo nie jest w stanie dorosnąć do radości tworzenia. Wszyscy musimy pomóc tym biedakom, a szczególnie powinni rodzice.

w
woj

C U D !!!!!!!!!!!!!
Wreszcie ktoś zauważył zdewastowane i wymalowane sprayem miasto tylko pan Prezydent i władze miasta nic nie widzą wzw. z tym pewnie uważają że nic z tym nie trzeba robic , a świeżo odnowione kamienice już są szpecone przez wandali , a ja sie pytam gdzie jest policja ?(straż miejska ma to gdzieś), przecież to wąska grupa kilkunastu graficiarzy , tak trudno ich namierzyc ?, oni sie wszyscy znają , wystarczy jednego ukarac dla przykładu to nastepny sie zastanowi i nie straszyc ich więzieniami tylko dac im miotły i niech zamiatają ulicę !
Praca ludzi uszlachetnia - jak mówi stare przysłowie .

B
Brytan

stolyca buahaha prostackie to miasto strasznie....

J
JUSTYN N S

chyba ten tramwaj pochodzi z marnej STTTTTTALI

n
nom

Ciekawe czy Ty byłbyś zadowolony jakby twój samochód tak pięknie przyozdobili... nie sądzę

Dodaj ogłoszenie