GORZÓW WLKP. Sędziowie Trybunału Stanu chcą potępienia postępowania premiera

Redakcja
Jerzy Wierchowicz i Witold Pahl protestują przeciwko słowom premiera.
Jerzy Wierchowicz i Witold Pahl protestują przeciwko słowom premiera. Jarosław Miłkowski
We wtorek, 30 kwietnia, gorzowscy członkowie Trybunału Stanu wyrazili sprzeciw przeciw słowom premiera Mateusza Morawieckiego dotyczących „szkalujących dobre imię polskiego wymiaru sprawiedliwości poprzez porównanie polskich sędziów do kolaborantów III Rzeszy”.

„My, członkowie Trybunału Stamu, wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec słów Premiera Rządu Rzeczpospolitej Polskiej Mateusza Morawieckiego szkalujących dobre imię polskiego wymiaru sprawiedliwości poprzez porównanie polskich sędziów do kolaborantów III Rzeszy. Taka wypowiedź jest sprzeczna z racją stanu naszego państwa. Apelujemy do pełnego składu Trybunału Stanu o zajęcie stanowiska potępiającego takie postępowanie Premiera Rządu Rzeczpospolitej Polskiej” – takie stanowisko we wtorek 30 kwietnia przedstawili gorzowscy członkowie Trybunału Stanu – Witold Pahl i Jerzy Wierchowicz (pod dokumentem podpisał się także Jerzy Kozdroń).

Gorzowscy sędziowie reagują na słowa premiera w Stanach Zjednoczonych o polskim wymiarze sprawiedliwości. Jak relacjonowały media ogólnopolskie, zdaniem premiera Morawiekiego „duża część systemu jest skorumpowana”.

„Dla mnie to jest taka sytuacja, którą możemy porównać z Francją w okresie post-Vichy (francuski reżim kolaborujący z nazistowskimi Niemcami – dop. red.) – mówił premier.

- Ani razu, ani przez moment nie porównałem dzisiejszych sędziów do sędziów z czasów Vichy. Porównywałem konieczność przeprowadzenia reformy wymiaru sprawiedliwości w Polsce do sytuacji w NRD w 1990 r. i do Francji na początku lat 60.” – tłumaczył w poniedziałkowym wywiadze dla GL premier Morawiecki.

- Wszyscy znamy tę relację ze Stanów Zjednoczoinych. Premier powiedział to wprost. Jeśli przyjąć jego twierdzenie, że w Polsce sądzą teraz sędziowie z czasów stalinowskich, to absurd. On przecież musiałby mieć ponad 90 lat. W Gorzowie nie ma już przypadków, by sądzili sędziowie z okresu stanu wojennego. W Sądzie Najwyższym jest jeden czy dwóch sędziów. Generalizowanie, że są sędziowie, którzy krzywdzili i nadal krzywdzą, będąc w wymiarze sprawiedliwości, to jest nieprawda – mówi Wierchowicz.

- Wypowiedzi pana premiera naruszają godność trzeciej władzy, jaką jest władza sądownicza – mówi Witold Pahl.

- Miejmy nadzieję, że takie stanowisko skłoni pana premiera do przeproszenia środowiska sędziowskiego i przeproszenia wszystkich tych, którzy czują się obrażeni, a myślę, że wszyscy polscy sędziowie czują się obrażeni i zaprzestanie tego typu praktyk na arenie międzynarodowej – dodaje Wierchowicz.

Rząd podjął decyzję w sprawie obostrzeń.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie