Gorzów Wlkp: - To nasze pola nadziei - mówiły przedszkolaki (zdjęcia)

(roch)
Kilka cebulek żonkili zasadził wczoraj czteroletni Maksymilian Chaszczak. Tylko nieznacznie pomagali mu dorośli.
Kilka cebulek żonkili zasadził wczoraj czteroletni Maksymilian Chaszczak. Tylko nieznacznie pomagali mu dorośli. fot. Aleksander Majdański
Ponad 700 dzieciaków z całego miasta posadziło dzisiaj kilkadziesiąt tysięcy żonkili.

[galeria_glowna]
Wśród dzieci, które z balonikami i w kolorowych strojach przyszły dzisiaj na plac Grunwaldzki był czteroletni Maksymilian Chaszczak z katolickiego przedszkola. Przy pomocy dorosłych też zasadził kilka cebulek żonkili.

W taki sposób po raz trzeci Stowarzyszenie Hospicjum św. Kamila zorganizowało kampanię "Pola nadziei". - W tym roku rozprowadziliśmy aż 80 tys. cebulek. Zostaną posadzone na miejskich skwerkach i placach - mówił wiceprezes stowarzyszenia Andrzej Waleński.

W ten niekonwencjonalny sposób stowarzyszenie chce zwrócić uwagą na problem ludzi chorujących na raka i korzystających z opieki w hospicjum.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~Violet~

Jestem pod wrażeniem - nie akcji, ale wszystkich działań, jakie prowadzi hospicjum. Czapki z głów za to wszystko.

Dodaj ogłoszenie