MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Gorzów Wlkp. > Zaśpiewa gwiazda amerykańskiego jazzu

Redakcja

Ostatni wokalista z czasów Armstronga, Freddy Cole, zagra w Gorzowie. Będzie to jego jedyny koncert w Polsce.

Występ Freddy’ego Cole’a w Gorzowie to wielkie wydarzenie. I nawet nie liczy się tak bardzo fakt, że to najmłodszy brat wielkiego Nat King Cole’a i wujek Nathalie Cole. Ważniejsze jest, że to ostatnia gwiazda epoki klasycznego jazzu. Czasów, kiedy śpiewał Louis Satchmo Armstrong, czarowali Dizzy Gilepsie, Duke Ellington czy Count Basie. W twórczości najmłodszego z braci Cole słychać to coś tak charakterystycznego dla tamtej epoki. Miesza on ze sobą jazz, rock, rock and roll, a nawet zwykłą muzykę komercyjną. Wystarczy zamknąć oczy i już można się przenieść do zadymionych chicagowskich czy nowojorskich klubów z lat 60. minionego wieku. F. Cole to świadek i jednocześnie aktywny twórca potęgi i tradycji klasycznego już dziś jazzu. Na scenie towarzyszyć mu będą Randy Napoleon na gitarze, Elias Bailey na basie i Chris Boyd na perkusji. Koncert w sobotę (29 listopada) o 19.00 w Teatrze Osterwy.

(roch)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska