Gorzów Wlkp. > Zegarmistrz prosi o zwrot zegara

(armi)

- Miałem w naprawie bardzo podobne ścienne zegary. Pech chciał, że klient, który pierwszy przyszedł po odbiór, wziął nie swój - mówi Dariusz Siuciak, zegarmistrz z ul. Sikorskiego 16.

Pan Dariusz prosi osobę, która zabrała z jego zakładu omyłkowo nie swój zegar, żeby zgłosiła się do niego. Oba zegary są nie tylko bardzo podobne, ale mają też podobną wartość. - Jednak dla drugiego właściciela to szczególna pamiątka - tłumaczy D. Siuciak.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie