MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Gorzów zrobi się wielki, bo będzie chciał poszerzyć granice? Będą konsultacje

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Dziś Gorzów liczy sobie prawie 86 kilometrów kwadratowych powierzchni.
Dziś Gorzów liczy sobie prawie 86 kilometrów kwadratowych powierzchni. Jarosław Zasacki
Gorzów rozszerzy się o teren Bogdańca, Deszczna, Kłodawy, Lubiszyna i Santoka? Wraca dyskusja o powiększeniu miasta. Konsultacje w tej sprawie mogą być już w przyszłym roku.

Gorzów ma dziś 86 km2 i coraz mniej, bo około 106 tys. zameldowanych na stałe, mieszkańców. Nie jest wykluczone, że w niedalekiej przyszłości i powierzchnia, i populacja będą jednak większe. Wraca bowiem dyskusja o powiększeniu Gorzowa. Mówią o tym głośno różne strony gorzowskiej sceny politycznej.

Tomasz Rafalski: "Podejdźmy poważnie do dyskusji"
W ostatni wtorek podczas sesji rady miasta ten wątek poruszył Tomasz Rafalski z PiS. Zrobił to podczas dyskusji o „Raporcie o stanie miasta”.
- Do Gorzowa nie można dojechać, nie można stąd wyjechać. Zielona Góra ma bardziej rozwiniętą uczelnię, dziesięciu posłów. Powinniśmy naprawdę poważnie podejść do dyskusji o poszerzeniu granic miasta – mówił T. Rafalski - To trapi nas wszystkich. Nie tylko nas mieszkańców Gorzowa, ale również mieszkańców okolicznych gmin, którzy, póki co, czerpią z tego korzyści, ale z biegiem czasu i zmianami administracyjnymi, które mogą się zdarzyć, stracą również oni – dodawał radny PiS-u.

Prezydent Wójcicki: "Trzeba to zrobić z rozwagą"

Co na to prezydent Jacek Wójcicki? Gdy cztery miesiące temu rozmawialiśmy z nim m.in. o rosnących dysproporcjach między Gorzowem i Zieloną Górą, zapytaliśmy też o powiększenie miasta.

- A jaki jest tego sens? - odpowiedział wówczas prezydent Gorzowa. - Zielona Góra jest powiększona sztucznie. My jesteśmy mniejszym ośrodkiem, ale Gorzów też, z okolicznymi gminami, liczy sobie 160 tys. mieszkańców. Jeśli powierzchnię Zielonej Góry nałożylibyśmy na Gorzów i okolice, bylibyśmy podobnym miastem – mówił w rozmowie z nami J. Wójcicki.

Jeszcze podczas wtorkowej sesji też można było odnieść wrażenie, że prezydent jest co do powiększenia miasta sceptyczny.
- Dziś pojawił się artykuł w „Gazecie Lubuskiej”, w którym sami mieszkańcy Zielonej Góry mówią, że na powiększeniu zyskała gmina, a nie miasto. Dyskusję o rozszerzeniu miasta można rozpocząć. Trzeba to zrobić z ogromną rozwagą – mówił we wtorek prezydent Gorzowa.

Nie minęło kilkanaście godzin, a w środę przed południem Jacek Wójcicki podpisał porozumienie z gorzowską Platformą Obywatelską. Jest w nim 28 założeń, które obie strony – prezydent i jego klub radnych Gorzów Plus oraz PO – chcą zrealizować w latach 2024-2029. Jednym z punktów jest: „Rozpoczęcie konsultacji na temat powiększenia granic administracyjnych miasta”.
Choć prezydent złożył podpis pod tym punktem, dalej jest sceptyczny.
- Tereny wiejskie są obszarami inwestycji. Widać to po Zielonej Górze. Poza zaspokojeniem ego polityków, co to miastu da? - mówił nam prezydent.

Robert Surowiec: "Wierzę w poszerzenie"

Konsultacje w sprawie rozszerzenia miasta to w podpisanym porozumieniu pomysł PO.
- Wierzę w poszerzenie. Zobaczymy, czy to się uda – mówi nam Robert Surowiec, przewodniczący rady miasta, w której Platforma ma większość.

Jak mógłby się powiększyć Gorzów?
- Możliwości jest kilka. Z jednej strony mógłby powiększyć się o gminy wchodzące w skład związku MG-6 (czyli o Bogdaniec, Deszczno, Kłodawę, Lubiszyn i Santok - dop. red.). Kolejna możliwość to połączenie tylko z jedną z tych gmin lub poszerzenie miasta o jej część czy przyłączenie poszczególnych miejscowości. Jeśli nie poszerzymy miasta, będziemy mieć niedługo kłopot – mówi R. Surowiec. Dodaje, że w planach jest zlecenie przygotowania analizy, która miałaby pokazać możliwe efekty różnych możliwości poszerzenia miasta. A same konsultacje kiedy miałyby się odbyć?
- Już w przyszłym roku – mówi R. Surowiec.

Tak rozrastał się Gorzów

W czasach polskiej historii Gorzowa miasto zmieniało granice pięć razy. Po II wojnie światowej odłączono od niego Osiedle Poznańskie. W 1961 przyłączono Siedlice, Chwalęcice Dolne (to obszar za SP21) oraz część Wieprzyc. W 1977 do miasta przyłączono 14,49 km2 terenów z pięciu przyległych do miasta gmin. W 2002 dołączono natomiast 8,87 km2 terenów wsi Santocko. Ostatnie poszerzenie granic miasta z 2018 było wręcz niezauważalne, bo chodziło o zaledwie 0,12 hektara działek leżących w Wawrowie.

Czytaj również:
Skatowany noworodek trafił do szpitala w Gorzowie. Matka, ojciec i babcia zatrzymani!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

NBP nowy do 14.07

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska