Gorzowski pirat zatrzymał tramwaje!

Renata Ochwat 95 722 57 72 rochwat@gazetalubuska.pl
MZK od samego rana walczyło ze zniszczonym słupem
MZK od samego rana walczyło ze zniszczonym słupem fot. Bogusław Sacharczuk
- Musimy zamontować nowy słup dla trakcji, stary został ścięty przez pirata drogowego - mówią w MZK. Przerwa w kursowaniu tramwajów może potrwać aż do następnej niedzieli.

- To jakiś skandal, od samego rana nie jeżdżą tramwaje. Spóźniłam się do pracy - mówiła wczoraj Dorota Nowak. Takich zaskoczonych problemami z dojazdem było wczoraj w Gorzowie więcej.

Najdłuższe linie stoją

Od rana nie jeździły bowiem linie nr 1 i 2. Oznaczało to, że nie można było przejechać z Wieprzyc na Manhattan oraz z Wieprzyc na osiedle Piaski. Kursowały tylko linie 3, 4 i 5 dojeżdżające z Piasków na Manhattan oraz z Piasków na dworzec PKP.

W Miejskim Zakładzie Komunikacji usłyszeliśmy, że w nocy ze środy na czwartek doszło do bardzo poważnego uszkodzenia słupa trakcji tramwajowej. MZK po szczegóły wypadku odsyła do policji

. - Około 22.00 w środę 22-letni kierowca podczas wyprzedzania na alei 11 Listopada nie opanował bmw i wjechał w torowisko. Skosił słup. On i pasażer trafili do szpitala, ale na szczęście nikomu nic się nie stało - szczegóły wypadku relacjonował Sławomir Konieczny, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji.

Ocenił, że wypadek był wynikiem brawury i nieumiejętności w opanowaniu auta.
W MZK tłumaczyli nam, że siła uderzenia samochodu była potężna. - Przecież oni skosili ten słup tak, że po prostu zawisł na sieci trakcyjnej. Cud, że nikomu się nic nie stało - mówił rzecznik Marcin Pejski.

Już naprawiają

Wczoraj od samego rana trwały prace przy usuwaniu skutków wypadku. Wyspecjalizowana ekipa szybko odpięła zniszczony słup od trakcji i zdemontowała go.

- Najgorsze, że tramwaje na pewno będą miały przerwę w kursach. Od samego rana uruchomiliśmy komunikację zastępczą - mówił Pejski.

Z pierwszych ustaleń wynika, że przerwa może potrwać aż do 15 sierpnia. - Tyle czasu wymaga naprawa. Okazuje się, że trzeba wykuć ten słup, na nowo zalać betonem podstawę. Ona z kolei potrzebuje trochę czasu, żeby odpowiednio stwardnieć - tłumaczył rzecznik.

Dla gorzowian oznacza to jedno - wyłączenie na prawie dziesięć dni najszybszego połączenia pomiędzy odległymi o prawie 10 km osiedlami. - Zrobimy wszystko, aby maksymalnie skrócić czas koniecznego remontu, ale na dziś wszystko wskazuje, że naprawa potrwa do połowy miesiąca - mówił Pejski.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Goran
Domagam sie obciazenia go kosztami naprawy trakcji.Za brak wyobrazni jakiegos glupka nie mam zamiaru placic ja uzytkownik tramwaju.Jechal kostka brukowa zlapal poslizg i wypierd.....Nie moze byc tak ze brawura uchodzi bezkarnie.Mial szczescie ze przezyl to teraz niech zaplaci za wyrzadzone szkony i brak mozgu podczas jazdy.Jak dostanie rachunek z MZK to moze utemperuje to jego zapedy w BMW.Gowniarz jeden.Szczescie ze nikt chodnikiem nie szedl i polecial na slup.Jak by sie zabil to jednego debila mniej a tak kto wie czy gdzies go znow nie poniesie fantazja ulanska

Popieram w całej rozciągłosci.Tak jest,nauczka powinna być dotkliwa,tak aby zapamietał.22 lata to już dorosły,a pokazał że kolejny idiota na drodze.
S
Seba
Jeśli nie masz na jakiś temat zielonego pojęcia to najlepiej się nie odzywaj!
Nikt nigdzie nie zamienia istniejącej sieci autobusowej na tramwajową bo byłby to szczyt głupoty zarówno pod względem ekonomicznym, inżynierii ruchu i spokoju okolicznych mieszkańców!
Piszesz, że jakieś miasta "walczą" o przywrócenie linii, które kiedyś zostały zlikwidowane.
To przyjmij do swojego jak widać małego i ograniczonego móżdżku fakt, ze to nie "miasta walczą" ale grupki niedouczonych mieszkańców, którzy podobnie jak ty nie mają o tym najmniejszego pojęcia, nie znają uciążliwości i kosztów utrzymania tego reliktu przeszłości i chcą przywrócenia tramwajów na tej samej zasadzie co inne przygłupy chcą przedwojennej kostki brukowej na ulicach w centrach miast!

Tramwaje są opłacalne tylko w nielicznych sytuacjach, jako alternatywa dla metra albo linii kolejowej i tam się takie linie buduje, natomiast w centrach miast są bo są, likwidacja istniejących linii to też ogromne koszty, czyli zło konieczne, sytuacja patowa!

Widać że kolejny cep się znalazł komunistyczny tylko potraficie narzekać że to nie przyjechał tramwaj lub autobus ale nie zapomnij że większość ludzi korzysta z tramwajów i autobusów i sami sobie stwarzają takie warunki np. porządku w danym pojeździe
A gdyby MZK nie zalerzało na klientach to by dalej robili roboty do ewentualnego 15 b.m. i byś narzekał że gorąco Tobie w autobusie lub byś znalazł coś co zawsze by wam nie pasowało.
Ale jak coś się dzieje w komunikacji danej to każdy oczy w szybe i nic nie widzę !!!!
Buraki nic więcej.
A co do tematu to gościowi licznik się zatrzymał na 150km/h więc dopowiedzcie sobie dalej ile musiał jechać wcześniej
Pozdrawiam narzekających
G
Gość
a to cecia wyzehj, ktory pisze ze tramwaje to przezytek. spojrz na zachod europy, spojrz na inne karje w PL. teraz miast aktore 50 lat temu stracily tramwaje walcza o ich rewitalizacje. widac zyjesz dalej mysla komunistyczna i pod parasolem CCCP

Jeśli nie masz na jakiś temat zielonego pojęcia to najlepiej się nie odzywaj!
Nikt nigdzie nie zamienia istniejącej sieci autobusowej na tramwajową bo byłby to szczyt głupoty zarówno pod względem ekonomicznym, inżynierii ruchu i spokoju okolicznych mieszkańców!
Piszesz, że jakieś miasta "walczą" o przywrócenie linii, które kiedyś zostały zlikwidowane.
To przyjmij do swojego jak widać małego i ograniczonego móżdżku fakt, ze to nie "miasta walczą" ale grupki niedouczonych mieszkańców, którzy podobnie jak ty nie mają o tym najmniejszego pojęcia, nie znają uciążliwości i kosztów utrzymania tego reliktu przeszłości i chcą przywrócenia tramwajów na tej samej zasadzie co inne przygłupy chcą przedwojennej kostki brukowej na ulicach w centrach miast!

Tramwaje są opłacalne tylko w nielicznych sytuacjach, jako alternatywa dla metra albo linii kolejowej i tam się takie linie buduje, natomiast w centrach miast są bo są, likwidacja istniejących linii to też ogromne koszty, czyli zło konieczne, sytuacja patowa!
k
kierowca

powinien zostac sadownie ukarany za takie zdarzenie laczie z kosztami akcji i naprawy. samo MZK nie moze mu rachunku wyslac. jedynie sadownie to moze byc zalatwione.
a to cecia wyzehj, ktory pisze ze tramwaje to przezytek. spojrz na zachod europy, spojrz na inne karje w PL. teraz miast aktore 50 lat temu stracily tramwaje walcza o ich rewitalizacje. widac zyjesz dalej mysla komunistyczna i pod parasolem CCCP

G
Gość

Domagam sie obciazenia go kosztami naprawy trakcji.Za brak wyobrazni jakiegos glupka nie mam zamiaru placic ja uzytkownik tramwaju.Jechal kostka brukowa zlapal poslizg i wypierd.....Nie moze byc tak ze brawura uchodzi bezkarnie.Mial szczescie ze przezyl to teraz niech zaplaci za wyrzadzone szkony i brak mozgu podczas jazdy.Jak dostanie rachunek z MZK to moze utemperuje to jego zapedy w BMW.Gowniarz jeden.Szczescie ze nikt chodnikiem nie szedl i polecial na slup.Jak by sie zabil to jednego debila mniej a tak kto wie czy gdzies go znow nie poniesie fantazja ulanska

w
wieczyslaw124

I znów MZK ma w plecy.Nie wpłyną pieniądze za skasowane bilety.Jest okazja wyciągnąć łapę do mojej kieszenie po podwyżkę cen biletów.Kiedy znajdzie się jakiś brukarz,aby naprawił dziury/kocie łby/ na ul.Matejki i alejkach na Marcinkowskiego.Tam jadąc autobusem odnosi się wrażenie,że lada moment coś z podwozia się urwie.Co na to UM i MZK.Macie za dużo kasy na naprawy taboru??.Moim skromnym nie ma gospodarza tak w UM jak MZK.Kulajcie się dalej pasażerowie zapłacą.

m
maur

Dlaczego "na szczęście nikomu nic się nie stało"? Na czyje szczęście? Bo na pewno nie na nasze szczęście; dla nas najlepiej byłoby, gdyby ten burak w dresowozie nie przeżył tego wypadku - a teraz w dalszym ciągu będzie stanowił zagrożenie - dla mnie, dla ciebie, dla wszystkich.
Szczęście jest w tym, że wjechał na torowisko a nie na chodnik; jaką prędkość musiał rozwijać ten samochód, że ściął betonowy, zbrojony słup! A gdyby z taką prędkością wjechał w grupę ludzi?
Na nasze nieszczęście - burak przeżył...

G
Gość

Kolejny przykład pokazujący, że tramwaje to przeżytek i tylko kosztowny kłopot dla miasta.
Gdyby zamiast drogiej w utrzymaniu lini tramwajowaej kursowały autobusy to już chwilę po wypadku wszystko wróciłoby do normy a tak to będzie kosztowna naprawa a właściwie odbudowa lini zasilającej i kosztowna przerwa w ruchu!

Z
Zocha
obciazyc gowniarza kosztamio za wymiane slupa. jak ma takei bmw to pewnie te parenascie tysiecy to dla niego grosze. a potem wpier*** na ulicy od ekipy

Też jestem takiego zdania.Jeżli szkody są wyrządzane przez brawurę to powinno się obciążać takich bezmózgowców kosztami napraw czy też akcji ratowniczych.
b
bydło

obciazyc gowniarza kosztamio za wymiane slupa. jak ma takei bmw to pewnie te parenascie tysiecy to dla niego grosze. a potem wpier*** na ulicy od ekipy

g
gosc
gorzowski dlatego, ze to bylo w Gorzowie, czy dlatego, że pochodzi z Gorzowa? może jednak pochodzi z innej miejscowości?

Ale masz problem,co za roznica skad byl???!!! byl wypadek i tyle
G
Gość

gorzowski dlatego, ze to bylo w Gorzowie, czy dlatego, że pochodzi z Gorzowa? może jednak pochodzi z innej miejscowości?

Dodaj ogłoszenie