Gotuj tak, jak robiły to nasze babcie (przepisy)

(tami)
Teresa Kołodyńska z Bobrówka częstuje pierogami z farszem z fasoli.
Teresa Kołodyńska z Bobrówka częstuje pierogami z farszem z fasoli. Paweł Kozłowski
- Ludzie wracają do starego. Nie chcą jeść chemii, wolą domowe jedzenie - mówi Anna Jankowska z Bobrówka. Choć jest po 70-tce, to ciasto na chleb zagniecie i pierogi ulepi.

- Wciąż mi się chce w kuchni stać. Kupne jedzenie mi nie smakuje. Nawet chleb. Jest jakby niedopieczony. Wolę swój zrobić - mówi pani Anna. Helena Rutkowska potakuje. - Chciałam pokazać wnukom, jak się robi masło. Ze śmietany ze sklepu nie da się. Mogłam ubijać i ubijać - zdradza. Obie panie zaobserwowały pewien trend: - Ludzie wracają do starego. Nie żadne tam pizze, czy włoskie makarony. Chcą naszych pierogów!

Właśnie po to, by promować lokalne specjały gmina Strzelce Krajeńskie co roku organizuje targi jadła regionalnego w Wielisławicach. Zjeżdżają się na nie smakosze, koła gospodyń wiejskich i producenci rarytasów. To kulinarny raj na ziemi.

Można popróbować, np. gołąbków z nadzieniem ziemniaczanym (gotowane ziemniaki, jajko, dużo cebuli, trochę gotowanego, zmielonego mięsa, dusimy z masełkiem w piekarniku), pierogów chłopskich (surowe, tarte ziemniaki rzucane na patelnię, podsmażane z cebulką), zupy owocowej (ze świeżo zerwanych wiśni), czy żuru na wędzonych kościach.

- Przepisy? Stare, od babci, mamy - mówią autorki przysmaków. Takie są najlepsze. - Zyskują, gdy się doda ziółek z ogródka, swoich warzyw - podpowiada pani Helena. Tu panie z kół gospodyń hołdują slow food, a nie fast food.

Żurek

Gotuj tak, jak robiły to nasze babcie (przepisy)

Przepis Marzeny i Katarzyny Galant z Sokólska

Zakwas: można go kupić w piekarni lub zrobić samemu. Do kupnego wlewamy trochę wody, dodajemy mąki żurkowej i zostawiamy na trzy, cztery dni. Niech pracuje! Dla samodzielnych kucharzy: wlejcie letnią wodę do glinianego garnka i dodajcie mąki żytniej, nieoczyszczonej. Po trzech dniach rozmieszajcie, dodajcie znowu wody, mąki i odstawcie na 24 godziny.

Pozostałe składniki: 1,5 l bulionu, 0,5 kg białej kiełbasy, 1 zwyczajna kiełbasa, 100 g łopatki, 100 g boczku, cebula, 2 ząbki czosnku, 3marchewki, majeranek, koperek, przyprawa do żurku, jajka

Sparz białą kiełbasę, pokrój w kostkę. Zwyczajną, boczek i łopatkę też pokrój w kostkę i razem z posiekaną cebulką i czosnkiem podsmaż na patelni. Zagotuj bulion, wrzuć marchewkę, a potem zawartość patelni. Gotuj, aż marchewka zmięknie. Dodaj białą kiełbasę. Zalej zupę żurem i staraj się już mocno nie gotować. Dopraw do smaku. Na końcu dodaj majeranek i koperek. Ugotuj jajka na twardo. Podawaj w zupie.

Kartacze

Gotuj tak, jak robiły to nasze babcie (przepisy)

Przepis Marii Musiałowskiej z Wielisławic

Składniki: 300 g chudego, zmielonego mięsa wieprzowego, 2 kg ziemniaków, 2 łyżki mąki ziemniaczanej, sól, pieprz, boczek, cebula, olej

Mięso doprawiamy solą i pieprzem na ostro. Część ziemniaków tarkujemy, odciskamy z nadmiaru wody, resztę gotujemy, przeciskamy przez praskę. Dodajemy 2 łyżki mąki ziemniaczanej. Mięso zawijamy w masę ziemniaczaną, formujemy stożki i gotujemy. Podajemy z przyrumieniona cebulką i podsmażonym na patelni boczkiem.

Zupa owocowa

Gotuj tak, jak robiły to nasze babcie (przepisy)

Przepis Koła Gospodyń z Lipich Gór

Składniki: 1,5 l wody, 4 łyżki cukru, 700 g sezonowych owoców - w tym przypadku wiśnie, gruby makaron

Gotujemy kompot. Najlepiej, by owoce były świeżo zerwane z drzewa. Najlepiej, żeby w smaku były kwaskowate. Osobno gotujemy makaron al dente. Podajemy razem. By posiłek była bardziej treściwy, panie z koła gospodyń radzą, by do zupy usmażyć placki ziemniaczane.

Pierogi z fasolą

Przepis Koła Gospodyń z Bobrówka

Składniki: 500 g fasoli typu jaś, suszone grzyby, cebula, boczek, sól, pieprz, majeranek

Fasolę moczymy na noc w wodzie. Na drugi dzień gotujemy w tej samej wodzie do miękkości. Grzyby też moczymy na noc. Ugotowana fasolę mielimy razem z grzybami, doprawiamy solą, pieprzem, majerankiem i podsmażoną wcześniej cebulką razem z boczkiem. Ciasto na pierogi: 2 szklanki mąki, 3/4 szklanki gorącej wody, 1/4 zimnej wody, łyżeczka oliwy, sól. Mąkę sparzyć gorącą wodą. Odczekać minutę, potem dolać zimnej wody, łyżeczkę oliwy i szczyptę soli. Wyrabiać ciasto tak długo, aż będzie jak plastelina. Jeśli ciasto się klei, trzeba dodać więcej mąki.

Ciasto wałkujemy, wykrawamy kółka. Nadziewamy je farszem i dokładnie kleimy po bokach. Wrzucamy do osolonego wrzątku. Gotujemy tak długo, aż wypłyną na wierzch. Podajemy polane tłuszczykiem i zrumienioną cebulą.

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie