Grzegorz Zengota: Mam nadzieję, że trener już nie będzie musiał podejmować ciężkiej decyzji: ja czy Niels

Marcin Łada 68 324 88 14 [email protected]
Grzegorz Zengota ma 22 lata. Zielonogórzanin, wychowanek Falubazu.
Grzegorz Zengota ma 22 lata. Zielonogórzanin, wychowanek Falubazu. fot. Tomasz Gawałkiewicz
Udostępnij:
- Mam nadzieję, że trener już nie będzie musiał podejmować ciężkiej decyzji: ja czy Niels - mówi żużlowiec Falubazu Zielona Góra Grzegorz Zengota, który świetnie spisał się w ostatnim meczu z Polonią Bydgoszcz.

- Pokonaliście Polonię 61:29. Czy to zapowiedź nowej jakości w Falubazie?
- Ja bym był spokojny. Nie przesadzajmy. Wysoko pokonaliśmy Polonię, ale to nie oznacza, że będziemy tak wygrywali mecz za meczem. Wszystko powoli się układa i następne pojedynki zapowiadają się na bardzo zacięte. Coraz częściej będziemy mogli myśleć o zwycięstwach. Tonujmy jednak humory, bo możemy pojechać do Bydgoszczy i opuszczać ją z podobnym wynikiem, ale w plecy.

- Podczas derbów miał pan groźnie wyglądający upadek i nie wystartował do końca zawodów. "Rozchodził" pan uraz czy pomagali lekarze?
- W zasadzie nic mi się nie stało. Poobijałem się, a nie wystąpiłem w kolejnych wyścigach, bo nie czułem się najlepiej. Po prostu nie było sensu ryzykować. W ubiegły wtorek musiałem niespodziewanie pojechać do Szwecji. Telefon zadzwonił dosłownie w ostatniej chwili...

- ... czyli dzień po meczu już było po wszystkim?
- Nie było najlepiej, ale przymierzyłem się "na sucho" do motocykla i uznałem, że dam sobie radę. Pojechałem do Szwecji i potwierdziłem słuszność tej decyzji. Zdobyłem osiem punktów, a już w środę poleciałem do Anglii.

- Czy liga na Wyspach pomaga panu, czy raczej przeszkadza?
- Uważam, że w niczym mi nie przeszkadza. Jestem zadowolony, że podpisałem tam kontrakt. Gdybym mógł cofnąć się w czasie, zrobiłbym dokładnie to samo. Liga angielska pozwala mi znacznie częściej startować. Inaczej po prostu bym siedział, a to nie pozwoliłoby mi dojść do formy, jaką obecnie mam. Jestem zadowolony. Anglia to mój plan na trzy najbliższe sezony. Jestem tam doceniany i bardzo się z tego cieszę. Nabieram umiejętności, rośnie pewność siebie, doświadczenie. Mam nadzieję, że to zaowocuje jeszcze lepszymi wynikami.

- Obraża się pan czytając, choćby w "Gazecie Lubuskiej", niepochlebne oceny czy raczej mobilizuje się i mówi sobie w duchu: ja im pokażę?
- Staram się nie brać tego zbyt mocno do siebie. Czytałem swą ocenę po meczu ze Stalą i nie mam jej nikomu za złe. Podobne mobilizują mnie do jeszcze cięższej pracy. Myślę, że dowiodłem tego podczas spotkania z Polonią. Będę robił wszystko, żeby nie zawieść i nie pozwolić na podobne opinie ze strony pana Kozicy czy Łady.

- Miał pan walczyć o miejsce w składzie, ale po kontuzji Iversena już pan nie musi. Czy taka sytuacja rozluźnia?
- Przecież to moja praca. Zarabiam w ten sposób pieniądze, a przy tym czerpię przyjemność z wygrywania wyścigów. O rozluźnieniu nie ma mowy, bo każdy chce zdobywać możliwie najwięcej punktów. Od tego jak pojadę w tym sezonie, zależy moja przyszłość w kolejnym. Mam nadzieję, że trener już nie będzie musiał podejmować ciężkiej decyzji: ja czy Niels. Będę robił wszystko, by zadomowić się w składzie na stałe.

- Dziękuję.

Wybierz najlepszego żużlowca VII kolejki Speedway Esktraligi. Wejdź i zagłosuj

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

T
TYLKO FALUBAZ
Zengi na razie jest przeciętnym zawodnikiem. A to, że zdobył dużo punktów w meczu z Polonią to zasługa i Pepe, i słabej postawie większości zawodników gości. Takie są fakty! Acha i Zengi,lubię tego gościa, ale jak mówisz w wywiadzie, to nie ściskaj zębów, jak Boga kocham!!! To jest bardzo wkurzające.
F
FALUBAZIARA... Gubin
Nie ma co Zengi jest Najlepszy!!!! Najważniejsze jest to żeby to on był w składzie a nie iversen... Tak Trzymaj ZENGI !!
~Darek~
Nie podoba mi się "zwyczaj" rozdzierania koszuli na trenerze Żyto.Koszula w Focus Park kosztuje 199,00 złotych.Nie jest to mądry zwyczaj !
Ł
Łukaszek z Falubazu
No i brawo młody aby tak dalej a będzie z ciebie pożytek w świecie żużlowym.
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie