GUBIN. Tutaj nie można oddychać. Sąsiedzi palą czym popadnie? [ZDJĘCIA, WIDEO]

Łukasz Koleśnik
Łukasz Koleśnik

Wideo

Zobacz galerię (19 zdjęć)
Pani Halina Wielgus z ul. Różanej załamuje ręce. Mówi, że nie może wyjść z własnego domu. Ba! Nawet go przewietrzyć. Obwinia sąsiadów, którzy według niej zadymiają okolicę.

- Proszę spojrzeć – pani Halina pokazuje zdjęcia, na których w kłębach dymu tonie jej taras i niewielki ogród. – Tutaj nie można normalnie oddychać.

Należy dodać, że seniorka z Gubina ma astmę oraz ogólne problemy z górnymi drogami oddechowymi. W zeszłym roku przez dwa miesiące przebywała w szpitalu. – Astma kiedyś nie była tak dokuczliwa, bo zmagam się z nią od bardzo wielu lat. Sytuacja jednak pogorszyła się, odkąd zaczęłam wdychać tutejsze “powietrze” – opowiada kobieta.

Wtóruje jej sąsiadka, pani Krystyna. – Mieszkam trochę dalej i ten dym jest widoczny. Ludzie często chodzą i nosy zatykają, bo nieznośny smród unosi się w całej okolicy – opowiada.

Szukała pomocy wszędzie

Pani Halina od ok. 20 lat walczy z tym problemem. Uważa, że sąsiedzi palą w piecu przeróżnymi rzeczami. Takimi, których palić się nie powinno. - W kanistrach przynoszą tam przepalony, zużyty olej. Co z nim robią? Może polewają tym opał – zastanawia się. – Tak duży dym nie bierze się z niczego.

Najgorzej jest wieczorem, chociaż pani Halina podkreśla, że sąsiedzi palą w piecu całymi dniami. – Nawet jak nie jest chłodno – mówi. – A mają malutki lokal do ogrzania.

Gubinianka przyznaje, że zgłaszała już tę sprawę wszędzie. – Byłam u burmistrza, wzywałam straż miejską, rozmawiałam z kierownikiem Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych (mieszkanie sąsiadów jest w zasobach MZUK) – wymienia pani Halina. Nawet angażowała w to policję, której gubińska siedziba... znajduje się zaraz obok kłopotliwych sąsiadów pani Haliny!

- Nie mam jednak nic do naszych mundurowych, którzy też reagowali, ale to nie są ich kompetencje. Sprawą powinna się zająć straż miejska – zauważa kobieta.

Palą tylko węglem i drzewem

Zapukaliśmy do drzwi sąsiadów, otworzyła kobieta, pani Ceglarek. Po kilku zdaniach wstępu wiedziała o co chodzi. – My naprawdę palimy tylko węglem lub drewnem. Wymienialiśmy nawet piec! – powiedziała. – Kilka razy była u nas policja. Nic nie wykryto. Sprawa z tym paleniem ciągnie się od lat. Na zdjęciach faktycznie widać, że dym się unosi, ale mieszkamy w takim zakątku, pomiędzy wysokimi murami, zwłaszcza od strony komisariatu. Jeszcze po zmroku zapalany jest reflektor, który sprawia, że te kłęby dymu są takie duże.

Pani Ceglarek zabrała nas do malutkiej piwnicy, gdzie składowane jest drewno na opał oraz węgiel. – Palimy tylko tym – zapewnia.

Sprawą zajmuje się burmistrz Gubina.

– Próbujemy znaleźć rozwiązanie. Wraz z kierownikiem MZUK zastanawiamy się nad zmianą instalacji grzewczej w mieszkaniu – informuje Bartłomiej Bartczak.

Trwa głosowanie...

Czy powietrze w Gubinie jest czyste?

Przebudowa albo nowe ogrzewanie?

W sprawę zaangażował się również wicestarosta Ryszard Zakrzewski, który mieszka w pobliżu państwa Ceglarek. – Wszystko wskazuje na to, że mieszkańcy spalają drewno oraz węgiel zgodnie z normami – mówi R. Zakrzewski. – Być może to kwestia infrastruktury. Komin państwa Ceglarek znajduje się dość nisko i być może trzeba byłoby go podnieść. Drugą opcją jest zmiana systemu ogrzewania.

W sprawie interweniowała również gubińska straż miejska, do której wysłaliśmy zapytanie i czekamy na odpowiedź. Do tematu wrócimy.

Zobacz też:

Czytaj także

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kiki
21 stycznia, 14:37, drah:

Cały Gubin (i nie tylko Gubin) zimą po prostu śmierdzi. Na pewno nie jest to wina tylko jednej rodziny - nawet jeśli paliłaby najgorszym syfem.

Dół Krosna O. ma również ten problem, mimo, że jest możliwość przyłącza gazu to część mieszkańców pali czym popadnie, może przydałaby się jakaś dopłata do sfinansowania kosztów podłączenia do gazu??

G
Gość

Nie trzeba jechać do Gubina . Wystarczy pójść wieczorem na osiedle Raculka w Zielonej Górze. LUDZIE TRUJĄ SIĘ WZAJEMNIE.

H
Hj
21 stycznia, 15:01, Maria:

"Najgorzej jest wieczorem, chociaż pani Halina podkreśla, że sąsiedzi palą w piecu całymi dniami. – Nawet jak nie jest chłodno – mówi. – A mają malutki lokal do ogrzania."

A sąsiadka to widzę z tych osiedlowych monitoringów, co wszystko lepiej wiedzą, nawet czy mieszkanie trzeba cudze dogrzewać, czy nie

22 stycznia, 1:08, Różanka:

A co w tym dziwnego,że obserwuje trucicieli i broni się przed truciem?Czyżby uderzyła w stół i nożyce się odezwały?

Akurat jestem z Zielonej Góry, więc słabo ci zgadywanie idzie. Wyniki wszelki h pomiarów wyraźnie wskazują, że winy po stronie tamtej rodziny nie ma. Nazywając ich trucicielami możesz się narazić na pozew.

G
Gość

Tak w okolicach parku również nie można oddychać wieczorem i otworzyć okna ponieważ wdziera się do domu dym ,myśle ze straż powinna zostać wyposażona w drony badające skład dymu i zacząć badać co wydobywa się z Gubińskich kominów .!

R
Różanka
21 stycznia, 15:01, Maria:

"Najgorzej jest wieczorem, chociaż pani Halina podkreśla, że sąsiedzi palą w piecu całymi dniami. – Nawet jak nie jest chłodno – mówi. – A mają malutki lokal do ogrzania."

A sąsiadka to widzę z tych osiedlowych monitoringów, co wszystko lepiej wiedzą, nawet czy mieszkanie trzeba cudze dogrzewać, czy nie

A co w tym dziwnego,że obserwuje trucicieli i broni się przed truciem?Czyżby uderzyła w stół i nożyce się odezwały?

G
Gość

z dranstwem zrobic porzadek,nie moze ktos palic butami gumowymi i butelki z plastiku.

d
drah

Cały Gubin (i nie tylko Gubin) zimą po prostu śmierdzi. Na pewno nie jest to wina tylko jednej rodziny - nawet jeśli paliłaby najgorszym syfem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3