Gubin. Więzienie, czyli Oddział Zewnętrzny Wałowice znów ma zostać zawieszony. Tym razem naprawdę...

Łukasz Koleśnik
Łukasz Koleśnik
Oddział Zewnętrzny w Wałowicach zostanie zawieszony. Tym razem naprawdę. Jednostka opustoszeje do 19 listopada.
Oddział Zewnętrzny w Wałowicach zostanie zawieszony. Tym razem naprawdę. Jednostka opustoszeje do 19 listopada. Łukasz Koleśnik
Udostępnij:
Więzienie pod Gubinem, czyli Oddział Zewnętrzny Wałowice już kilkukrotnie stawał na krawędzi zawieszenia działalności. Za każdym razem udawało mu się jednak przed tym uchronić. Aż do teraz. Jednostka ma do 19 listopada wyludnić się. Pracownicy oraz więźniowe zostaną przeniesieni. Skąd taka decyzja?

Cały obecny rok był to gorący okres dla Oddziału Zewnętrznego w Wałowicach (gmina Gubin). Dwukrotnie jednostce groziło zamknięcie. Co prawda tymczasowe, bo mówiło się o zawieszeniu, ale osoby tam pracujące wiedziały, że "przymknięcie" OZ Wałowice będzie początkiem końca tego oddziału.

Za każdym razem jednak kiedy pojawiała się informacja o prawdopodobnym zawieszeniu jednostki pod Gubinem, to władze z Krzywańca czy Poznania zapewniały, że to tylko plotki i ostatecznie żadna decyzja nie zapadała. Nigdy nie było też żadnych dokumentów związanych z takim działaniem, nie było również oficjalnych spotkań. Aż do teraz...

Do 19 listopada OZ Wałowice mają być puste

Niecały miesiąc temu pisaliśmy o ponownej próbie zawieszenia OZ Wałowice. Wówczas jednostka miała zostać wyludniona do 15 października. O sprawie znów zrobiło się głośno. W sprawę zaangażowały się m.in. władze starostwa powiatowego w Krośnie Odrzańskim. Znów jednak wycofano się z decyzji o tymczasowym zamknięciu jednostki, co potwierdził dyrektor Okręgowej Służby Więziennej w Poznaniu.

- Na chwilę obecną nie planuje się zawieszenia bądź zniesienia Oddziału Zewnętrznego w Wałowicach. Jednostka będzie funkcjonowała na dotychczasowych zasadach - poinformował major Jan Kurowski, rzecznik prasowy Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Poznaniu.

Historia znów się powtarza, ale tym razem wszystko wskazuje na to, że do zawieszenia OZ Wałowice dojdzie. W poniedziałek (8 listopada) doszło do spotkania przedstawicieli Zakładu Karnego w Krzywańcu z burmistrzem Gubina, Bartłomiejem Bartczakiem oraz wójtem gminy Gubin, Zbigniewem Barskim.

- Podczas spotkania usłyszeliśmy, że brakuje ludzi do pracy w jednostce i również z liczbą więźniów jest krucho - mówi burmistrz Bartczak. - Przedstawiciele z ZK w Krzywańcu zapewniają, że nie jest to wygaszanie jednostki, a jedynie tymczasowe zawieszenie.

Podobnie wypowiada się wójt gminy Gubin, Z. Barski. - Mówi się jedynie o zawieszeniu. Pracownicy i więźniowe zostaną przeniesieni do innych jednostek - przyznaje. - Dziwi jednak fakt, że nie tak dawno mówiło się o rozbudowie tej jednostki...

Według informacji, które udało nam się ustalić, do 19 listopada jednostka będzie opustoszała. Strażnicy więzienni mają zostać przeniesieni do Oddziału Zewnętrznego w Lubsku. Nie wiadomo jednak, jak długo tam zostaną. Głównym argumentem przemawiającym za zawieszeniem jednostki w OZ Wałowice są braki kadrowe zarówno w Lubsku, jak i Wałowicach. Zdecydowano się wesprzeć oddział w Lubsku, jednak wkrótce z tamtejszego oddziału kilku funkcjonariuszy odejdzie na emeryturę i co wtedy?

- Pewnie przeniosą do Krzywańca - usłyszeliśmy.

Oddział Zewnętrzny w Wałowicach zostanie zawieszony. Tym razem naprawdę. Jednostka opustoszeje do 19 listopada.

Gubin. Więzienie, czyli Oddział Zewnętrzny Wałowice znów ma ...

Co z planowaną rozbudową OZ Wałowice?

Przypomnijmy, że jednostka w Wałowicach miała zostać rozbudowana. Wydano mnóstwo pieniędzy (nieoficjalnie mówi się nawet o 30 mln zł) na projekty, dokumentacje i przygotowania do inwestycji.

Po modernizacji OZ Wałowice miał być miejscem dla 800 - 900 skazanych (obecnie mieści się tam 100 osób). Wewnątrz więzienia planowana była hala produkcyjna, gdzie mogliby pracować osadzeni, którzy nie mają pozwolenia na pracę poza oddziałem. Początkowo rozbudowa miała ruszyć w 2018 roku, później została przeniesiona na początek 2019 roku. Żadne konkretne prace jednak się nie zaczęły..

Przeniesienie problemem dla osadzonych

Informacja o zawieszeniu jednostki spowodowała również poruszenie wśród więźniów w OZ Wałowice. Otrzymaliśmy kilka telefonów, w których osadzeni przekazują jak wygląda sytuacja od środka.

- Jeszcze niedawno mieliśmy wizytę dyrekcji, która zapewniała, że na pewno zostaniemy w OZ Wałowice - opowiada jeden z naszych rozmówców. - Nie widzimy też argumentów za zawieszeniem jednostki. Obecnie jest tutaj 60 osadzonych, 90 proc. pracuje, wiele osób poza zakładem karnym - np. w urzędzie miasta czy w lokalnych firmach, które zgłaszają zapotrzebowanie na pracowników z więzienia.

- Siedzę od 5 lat więzieniu i cały czas się słyszy, że w więzieniach nie ma miejsc. Dlaczego więc zamykać jedno z nich? - dodaje mężczyzna.

Kolejny telefon. Dzwoni osadzony z OZ Wałowice, pochodzący z Rzepina. - To dla nas wszystkich niewygodna sytuacja. Teraz zostaniemy przeniesieni i nie wiemy nawet gdzie - przyznaje. - To kłopot dla naszych rodzin. Moja obecnie dojeżdża na odwiedziny 85 kilometrów. Wysłałem podanie, aby przenieść mnie do Oddziału Zewnętrznego w Słońsku, ale jest on przepełniony, więc najpewniej wyląduje 100 albo 200 kilometrów od rodziny...

Zamykają OZ-y, ale dlaczego?

OZ Wałowice nie jest jedyną jednostką, która ma zostać "zawieszona". Kolejne to m.in. OZ Sieradz, OZ Opatówek, OZ Zabłowice (który ma ponoć zostać przekształcony na lokum dla imigrantów).

Wracając do Wałowic, wciąż czekamy na uzasadnienie, dotyczące zawieszenia. Wysłaliśmy już miesiąc temu zapytanie do Ministerstwa Sprawiedliwości w tej sprawie i do tej pory nie uzyskaliśmy odpowiedzi. Natomiast generał Andrzej Leńczuk - zastępca dyrektora generalnego Służby Więziennej - zapewniał w październiku tego roku, że nie ma mowy o zawieszeniu czy likwidacji OZ Wałowice.

- Monitorujemy stan zatrudnienia oraz osadzonych w jednostkach i w więzieniu pod Gubinem sytuacja jest na tyle stabilna, że obecnie nie trzeba podejmować jakichkolwiek decyzji związanych z działalnością oddziału zewnętrznego - mówił A. Leńczuk w rozmowie z wicestarostą krośnieńskim, Ryszardem Zakrzewskim.

Tymczasem Resort Sprawiedliwości przedstawia kolejny projekt zmian - program reform o nazwie "Nowoczesne więziennictwo". W nim ma się znaleźć m.in. utworzenie nowej komórki do likwidacji patologii wśród osadzonych i funkcjonariuszy Służby Więziennej. Tylko dlaczego, skoro m.in. w OZ ponoć nie ma ludzi do pracy i dlatego są one zawieszane?

Do tematu będziemy wracać.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Obywatele rozmawiają z Hołownią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie