Hej, młodzi! Chcecie zdobyć 10 tysięcy złotych? Ten projekt jest dla Was [ZDJĘCIA]

Marcin Ruszkiewicz
Z ubiegłorocznej edycji Lubuskich Niepodległościowych Inicjatyw Młodzieżowych skorzystało 90 organizacji pozarządowych, fundacji, klubów sportowych itp. Jedną z ciekawszych form był projekt stowarzyszenia Monofaktura z Gorzowa Wlkp. stowarzyszenie Monofaktura
Rusza trzecia edycja Lubuskich Obywatelskich Inicjatyw Młodzieżowych. W tym roku w puli jest milion złotych, a maksymalne dofinansowanie pojedynczego projektu to 10 tys. zł. - To świetna inicjatywa! Inspiruje do działania! - mówią GL uczestnicy poprzednich dwóch edycji.

- Liczymy na waszą kreatywność i zaangażowanie. Tym razem chcemy wspólnie świętować 30-lecie wolnej i odrodzonej Polski oraz 15-lecie członkostwa Polski w Unii Europejskiej. Ten konkurs jest dla Was, młodych! Chcemy zachęcić Was do aktywności - mówi marszałek regionu Elżbieta Anna Polak.

Z ubiegłorocznej edycji Lubuskich Niepodległościowych Inicjatyw Młodzieżowych skorzystało 90 organizacji pozarządowych, fundacji, klubów sportowych itp. Jedną z ciekawszych form był projekt stowarzyszenia Monofaktura z Gorzowa Wlkp.

- Zdobyte 10 tys. zł przeznaczyliśmy na warsztaty i nietypowy pokaz mody pod nazwą „Niepodległość to my” - mówi Anna Rajska-Pura, szefowa gorzowskiego stowarzyszenia. Przez trzy miesiące młodzież w wieku od 12 do 18 lat uczestniczyła w warsztatach znanej gorzowskiej projektantki mody Natalii Ślizowskiej.

Podczas zajęć młodzi ludzie nie tylko projektowali stroje, ale również poznawali historię Polski. Punktem kulminacyjnym projektu był profesjonalny pokaz mody patriotycznej. W trakcie pokazu wygłoszono też wykład o roli kobiet w procesie odzyskiwania i pielęgnowania niepodległej Polski. - Chcieliśmy w ciekawy i nietypowy sposób pobudzić młodzież do kreatywnego działania. Uczestnicy warsztatów byli zachwyceni pomysłem i udziałem w projekcie. Jak sami przyznali - już czekają na następny. Kolejna edycja Lubuskich Obywatelskich Inicjatyw Młodzieżowych to świetny pomysł - mówi prezes Anna Rajska-Pura.

Udział w lubuskich inicjatywach młodzieżowych na koncie ma także Ochotnicza Straż Pożarna z Dąbia (powiat krośnieński). - W ramach projektu wyremontowaliśmy poddasze remizy strażackiej, gdzie zorganizowaliśmy wystawę „70 lat OSP Dąbie jako droga do Wolności” - mówi Dariusz Żabka, zastępca komendanta OSP. - W remont obiektu i organizację wystawy byli zaangażowani młodzi ludzie. Przez całe wakacje zamiast odpoczywać, ciężko pracowali. W straży jest mnóstwo młodzieży, oprócz udziału w działaniach gaśniczych, organizują festyny, zbierają pieniądze dla potrzebujących ludzi. To fantastyczne dzieciaki! - dodaje Żabka.

Lubuskie Obywatelskie Inicjatywy Młodzieżowe to program samorządu lubuskiego. Po raz trzeci Lubuszanie będą mogli starać się o dofinansowanie projektów związanych z młodzieżą. Do konkursu mogą przystąpić organizacje pozarządowe i podmioty prowadzące działalność pożytku publicznego. Wnioski można składać w Urzędzie Marszałkowskim do 13 marca. Do zdobycia aż 1 mln zł, 10 tys. zł na jeden projekt!

Lubuskie Obywatelskie Inicjatywy Młodzieżowe to jedna z form pobudzania młodych ludzi do działania. Poprzednie dwie edycje cieszyły się ogromną popularnością. Powstało kilkadziesiąt ciekawych projektów i inicjatyw.

Jednym z beneficjentów programu w poprzednich latach była Fundacja Pałac Bojadła. Przygotowała wakacyjny projekt „W trosce o nasze dziedzictwo”. - Otrzymaliśmy pieniądze na akcje wolontariacką, w ramach której, młodzi ludzie z całego regionu przez cały tydzień uczestniczyli w ciekawych prelekcjach dotyczących historii i kultury - tłumaczy Aneta Kamińska, prezes fundacji. - Zorganizowaliśmy także wycieczki po lokalnych pałacach, byliśmy m.in. w Trzebie - chowie czy Zaborze.

Jak podkreślają organizatorzy, projekt łączył dobrą zabawę z pożyteczną pracą. - Jednym z zadań było uporządkowanie zieleńca przy pałacu w Boja - dłach. Chcieliśmy to zrobić w taki sposób, aby poszukać jakiś zaginionych cennych fragmentów sztukaterii. Ale, co się okazało: młodzież odnalazła fundamenty budynków z XVIII wieku, które dotychczas były zaginione! - mówi Aneta Kamińska. Jej zdaniem udział w programie to była świetna decyzja. - Do dzisiaj mamy kontakt z wieloma wolontariuszami, młodzi ludzie sami wracają do naszego pałacu. Relacje, które się wtedy nawiązały, są bardzo cenne - podkreśla prezes fundacji.

Jednym z interesujących projektów był ten związany ze Stowarzyszeniem Aktywizacji Społecznej Młodzieży „Młodzi potrafią” ze Świdnicy. - W ramach półkolonii organizowaliśmy dla dzieci z gminy Świdnica warsztaty, w ramach których pokazywaliśmy im, jak wyglądała historia Polski - mówi Rafał Trafała, prezes stowarzyszenia, które dostało dotację. - Budowaliśmy też patriotyzm lokalny, pokazywaliśmy, że jesteśmy Polakami, ale i świdniczanami. Odwiedziliśmy Lubuskie Muzeum Wojskowe w Drzonowie, które jest perełką naszej gminy. Młodzieżowe projekty mają duże znaczenie. Młodzież czuje się bardziej odpowiedzialna.

Świetnym przykładem, że młodzież potrafi działać jest Damian Bączkiewicz z Zielonej Góry. Już w liceum zaangażował się w działalność na rzecz propagowania historii Polski wśród swoich rówieśników. Jako przewodniczący Rady Młodzieżowej Towarzystwa Pamięci Powstańców Wielkopolskich 1918/1919 złożył wniosek w ramach inicjatyw młodzieżowych pod hasłem „Edukacja rówieśnicza o Powstaniu Wielkopolskim w województwie lubuskim”. - Dostaliśmy 9,7 tys. zł. Dzięki temu mogliśmy zrealizować wiele pomysłów - mówi Damian Bączkiewicz. I zachęca młodych do sięgania po dotacje i do swoich projektów. - W zielonogórskich szkołach przeprowadzaliśmy lekcje na temat powstania. Zorganizowaliśmy też grę miejską „Pamięć - Młodość - Tradycja”.

Z projektu skorzystały również kluby i stowarzyszenia z Krosna Odrzańskiego, Gubina i okolic. Prawie 8 tys. zł wpłynęło na konto Stowarzyszenia Strzelecko-Obronnego Gubiński Klub Sportowy Pionier. - Dzięki tym pieniądzom zorganizowaliśmy kolejny, letni biathlon w Gubinie - opowiada prezes Pioniera Wiesław Michnowicz. Stowarzyszenia w Krośnie Odrzańskim również pozyskują pieniądze. Zorganizowaliśmy imprezy MTB i off-rady - mówi Robert Narkun ze stowarzyszenia Raduszczanka.

Zobacz też: Zielona Góra. Kronikarz miasta Ewa Duma odchodzi na emeryturę

ZOBACZ RÓWNIEŻ
MAJĄ POMYSŁY NA ZMIANY

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie