Historia na kamiennych kartkach

Szymon Kozica
Szymon Kozica
Szymon Kozica
Udostępnij:
Jest w Toporowie, gdzie się wychowałem, na cmentarzu mogiła, która w naszej dziecięcej świadomości zawsze była „Grobem Nieznanego Żołnierza”. Nieważne, że na pomniku wyryte jest imię i nazwisko, młody wiek, informacja o tragicznej śmierci pochowanego tam człowieka.

Dla nas miejsce to, nieco na uboczu cmentarza, zawsze było owiane tajemnicą. Opowiadaliśmy sobie gdzieś zasłyszane historie – po części pewnie prawdziwe – jak ów młody pilot zginął w czasie II wojny światowej. 1 listopada zawsze zapalaliśmy mu świeczkę. Tak, świeczkę, bo w tamtych czasach znicze wcale nie były tak powszechne, a w niedużej wsi wręcz nie do zdobycia.

Gdy dziś przechodzę obok mogił ludzi, którzy zmarli/zginęli w latach 1939-1945 (ale nie tylko), często zastanawiam się, kim byli, w jakich okolicznościach odeszli z tego świata. I żałuję, że bardzo rzadko mogę dowiedzieć się tego z nagrobnej tablicy. Człowiek ma imię i nazwisko, a jednak jest anonimowy... O tym, że na cmentarzu w Kargowej pochowany jest sołtys Kopanicy, zamordowany 1 września 1939 roku, wiem od naszego Czytelnika. Z kolei po spotkaniu z byłym mieszkańcem Klenicy (czy raczej jeszcze Kleinitz) na tamtejszej nekropolii – nawiasem mówiąc miejscu, wyjątkowym – odnalazłem mogiły ofiar styczniowej ofensywy w 1945 roku, ludzi Bogu ducha winnych.

Profesor Stanisław Nicieja, wybitny badacz Kresów, apelował kiedyś, byśmy podpisywali stare zdjęcia: z którego roku pochodzą, kto jest na fotografii, z jakiej miejscowości, gdzie i w jakich okolicznościach uwieczniony... Bo nasz czas kiedyś minie, a te pamiątki pozostaną. Dlatego trzymam kciuki za pomysł Sybiraków z Zielonej Góry, którzy na nagrobkach zesłańców chcą umieścić przypominającą o tym plakietkę. I z nostalgią sięgam do reportażu „Kamienne kartki” Krzysztofa Kąkolewskiego, który kiedyś pochylił się nad ludźmi pochowanymi na dawnym cmentarzu w Zielonej Górze, tym w parku Tysiąclecia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie