Historyczny wyczyn TS Przylep w Centralnej Lidze Juniorów. Stało się to w meczu z Gieksą Katowice

Szymon Kozica
Szymon Kozica
Piłkarze TS Przylep wywalczyli pierwszy w historii klubu punkt w Centralnej Lidze Juniorów U15. W niedzielę (2 maja) na własnym boisku zremisowali 1:1 z Gieksą Katowice Szymon Kozica
Piłkarze TS Przylep wywalczyli pierwszy w historii klubu punkt w Centralnej Lidze Juniorów U15. W niedzielę (2 maja) na własnym boisku zremisowali 1:1 z Gieksą Katowice. W 30 min bramkę dla gości strzelił Mateusz Gierałtowski. W 44 min wyrównał Błażej Chyszpolski.

Idealne podanie, strzał Gierałtowskiego i 0:1

Młodym piłkarzom przyszło rywalizować w bardzo niekorzystnych warunkach - w nieustannie siąpiącym deszczu i na boisku, na którym miejscami stały kałuże. TS Przylep zaczął z wielkim animuszem. W ciągu pięciu minut stworzył trzy groźne sytuacje pod bramką rywala. Grał szybciej, próbował atakować dłuższymi podaniami.

Obejrzyj wideo: TS Przylep - Gieksa Katowice 1:1 (0:1). Rzut rożny dla TS

Gieksa swoje akcje konstruowała spokojniej, cierpliwiej, szukając skrzydłowych bądź prostopadłego podania do napastnika. I po takim właśnie zagraniu objęła prowadzenie. W 30 min Mateusz Gierałtowski został idealnie obsłużony, wszedł między dwóch obrońców strzałem w "krótki" róg pokonał Konrada Motykiewicza.

Obejrzyj wideo: TS Przylep - Gieksa Katowice 1:1 (0:1). Rzut wolny dla Gieksy

- Jedną piłkę w pole karne zagrali!!! - krzyczał poirytowany Remigiusz Chyła, trener TS Przylep. I miał słuszne pretensje do swoich zawodników, którym przy tej akcji zabrakło czujności.

Uderzenie Iwanowicza, dobitka Chyszpolskiego i 1:1

Po przerwie gospodarze potrzebowali niespełna czterech minut, by wyrównać. Zrobili to na raty, ale liczy się efekt. W 44 min, po bardzo ładnym dośrodkowaniu w pole karne, kropnął Oliwier Iwanowicz, Marcel Potoczny zdołał odbić piłkę, ale przy poprawce Błażeja Chyszpolskiego już musiał skapitulować. - Jeeest!!! - wrzasnął tym razem trener Chyła.

Gieksa bardzo chciała odzyskać prowadzenie i miała ku temu kilka dogodnych sytuacji. Ale zawodnicy gości albo pudłowali, albo na posterunku był Motykiewicz, który obronił między innymi strzał Gierałtowskiego z 7-8 metrów.

Remigiusz Chyła: Jestem bardzo dumny z chłopców

- Mecz był wyrównany. Biorąc pod uwagę klarowne sytuacje, remis jest sprawiedliwy - ocenił trener Chyła. - My bardzo się cieszymy, bo to nasz pierwszy punkt, o który bardzo walczyliśmy. Powiem szczerze, że bardzo blisko byliśmy już tydzień temu, bo naprawdę fajnie chłopcy zagrali. Dziś, mimo że boisko było zalane, chłopcy powalczyli, jestem z nich bardzo dumny, zadowolony i cieszymy się.

Obejrzyj wideo: TS Przylep - Gieksa Katowice 1:1 (0:1). Rzut wolny dla TS

Widać, że TS Przylep solidnie przepracował przerwę w rozgrywkach, spowodowaną lockdownem. - Tak, przepracowaliśmy, przeanalizowaliśmy, było dużo rozmów i to zaprocentowało - przyznał trener Chyła. - Mamy pierwszy punkt. Myślę, że taki na podbudowę i motywujący do dalszej ciężkiej pracy, bo to dopiero piąta kolejka.

Obejrzyj wideo: TS Przylep - Gieksa Katowice 1:1 (0:1). Rzut wolny dla Gieksy

Mniej skory do rozmowy był za to Łukasz Bagsik, trener Gieksy. Poproszony o krótki komentarz, odburknął tylko "Później!" i szybkim krokiem pomaszerował do szatni. Chwilę wcześniej został ukarany żółtą kartką za zwracanie uwagi sędziemu i czcze dyskusje.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie