Iga Świątek i Hubert Hurkacz dostali w Miami solidny zastrzyk gotówki, a to jeszcze nie koniec

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Świątek i Hurkacz dostali w Miami solidny zastrzyk gotówki, a to jeszcze nie koniec
Świątek i Hurkacz dostali w Miami solidny zastrzyk gotówki, a to jeszcze nie koniec USA TODAY Network/Sipa USA/East News
Hubert Hurkacz nowy tydzień rozpocznie na najwyższym miejscu w rankingu i z przynajmniej 300 tys. zł premii. Zastrzyk gotówki w Miami otrzyma też Iga Świątek.

24-letni wrocławianin na Florydzie pokazał się z bardzo dobrej strony. Po ograniu wyżej notowanych Milosa Raonicia i Denisa Shapovalova wygrał też z piątym w rankingu Stefanosem Tsitsipasem (2:6, 6:3, 6:4) i wszedł do półfinału turnieju Masters 1000. Dzięki temu awansuje w zestawieniu na 27. miejsce. Tak wysoko jeszcze nie był.

- Grałem nieźle, ale mogłem lepiej - żałował Tsitsipas, który w tym roku był w półfinale Australian Open. - Jestem bardzo rozczarowany. Mecz był w moich rękach i nie wiem czemu, ani jak wypuściłem go z rąk. Przy jednym przełamaniu rywal zagrał w taki sposób, którego nie widziałem od początku turnieju. Być może miał szczęście, ale to odmieniło losy spotkania. Brawo dla Hurkacza za zwycięstwo, jednak nie powinno do niego dojść.

- Mega się cieszę - przyznał Hurkacz w materiale nagranym dla Polsatu Sport. - Bycie w półfinale turnieju Masters 1000 dużo dla mnie znaczy. Stefan był seta i breaka do przodu, miał też kolejne dwie piłki na przełamanie, ale cały czas wierzyłem i walczyłem do końca. To okazało się kluczowe. Dzięki za niesamowite wsparcie.

Półfinałowym rywalem Polaka będzie Andriej Rublow (mecz o godz. 1 w nocy z piątku na sobotę). Dla 24-letniego Rosjanina był to pierwszy półfinał turnieju rangi Masters 1000. W ćwierćfinale ograł Sebastiana Kordę 7:5 i 7:6 (9-7), co było dla niego 22. zwycięstwem w tym roku. W rankingu ATP jest ósmy. Obaj za dojście do tego etapu zawodów zapewnili sobie po 93 tys. dol., czyli ok. 360 tys. zł. Gra w finale to przynajmniej 165 tys. dol. (644 tys. zł), bo tyle otrzyma pokonany. Nagroda dla zwycięzcy to nieco ponad 300 tys. dol. (1,2 mln zł).

Bogatsza z Miami wyjedzie także Iga Świątek. Wprawdzie odpadła już w trzeciej rundzie turnieju WTA 1000, ale nieźle radzi sobie w deblu w parze z Bethanie Mattek-Sands. Polsko-amerykański duet w piątek o godz. 20 zagra w półfinale z Shuko Aoyamą i Eną Shibaharą. Na tym etapie organizatorzy płacą 81 tys. dol. do podziału (ok. 74 tys. zł po podziale). Kwoty w finale to 51 (99,5) i 81 tys. (158). Mecze o trofeum w niedzielę.

JUŻ IDZIESZ? MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Materiał oryginalny: Iga Świątek i Hubert Hurkacz dostali w Miami solidny zastrzyk gotówki, a to jeszcze nie koniec - Sportowy24

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wit

Polak zawsze o gotówce. To najważniejsza informacja sportowa. W obcy portfel zagląda się łatwo

Dodaj ogłoszenie