Impeachment Donalda Trumpa. Senat USA w sobotę odrzucił w głosowaniu zarzuty wobec byłego prezydenta. To sukces Trumpa

Wojciech Rogacin
Wojciech Rogacin
Senatorowie USA odrzucili wniosek o impeachment byłego prezydenta Donalda Trumpa. Za wnioskiem głosowało 57 senatorów, przeciwko 43. Przewaga była jednak zbyt mała, by doszło do impeachmentu. Potrzeba było co najmniej 2/3 głosów, czyli 67. Demokratom zabrakło głosów poparcia Republikanów. To oznacza, że Trump będzie znowu mógł się ubiegać o prezydenturę Stanów Zjednoczonych.

Po mowach końcowych w sobotę 13 lutego Senat USA miał wydać werdykt, czy były prezydent Trump jest winny nakłaniania tłumu do ataku na Kapitol 6 stycznia, który spowodował ofiary śmiertelne. W przypadku skazania Trumpa w procedurze impeachmentu nie mógłby on w przyszłości ponownie ubiegać się o urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych. A o takich planach Donalda Trumpa mówiło się po tym, jak przegrał on wybory po swojej pierwszej kadencji.

Mało prawdopodobne było uznanie Trumpa winnym, gdyż aby tak się stało, siedemnastu senatorów republikańskich musiałoby poprzeć taki werdykt, jednak spodziewano się, że wyrok zapadnie w sobotę po południu. Wniosek o impeachment musiał bowiem być przegłosowany większością co najmniej 2/3 głosów senatorów. Oprócz 50 senatorów Demokratycznych musiałoby za impeachmentem zagłosować 17.

Ostatecznie zagłosowało ich jedynie 7. Byli to:

  • Richard Burr
  • Bill Cassidy
  • Susan Collins
  • Lisa Murkowski
  • Mitt Romney
  • Ben Sasse
  • Pat Toomey.

Wniosek Demokratów o impeachment Donalda Trumpa zyskał 57 głosów za i 43 przeciw.

Głosowanie przesunęło się aż do późnego popołudnia, chociaż miało zakończyć się wcześniej.

Nieoczekiwanie sytuację skomplikowało głosowanie senatorów, w którym opowiedzieli się za przesłuchaniem świadków. Jak informuje CNN, wniosek o przesłuchanie świadków złożony przez Demokratów poparło pięcioro senatorów republikańskich. Stacja dodaje, że adwokat Trumpa, Michael van der Veen, powiedział, że w takiej sytuacji on będzie potrzebował przesłuchać co najmniej ponad stu świadków.

Komentatorzy są zgodni, że wezwanie i przesłuchania świadków opóźnią wydanie werdyktu w sprawie Trumpa. Jak donoszą media amerykańskie, m.in. New York Times i CNN, w Senacie zapanowała konsternacja. Teraz aby przesłuchiwać świadków trzeba wezwanie ich przegłosować zwykłą większością. Świadkowie muszą także zostać przeniesieni do pomieszczenia osobnego.

Nie wiadomo było, kiedy można się spodziewać głosowania nad impeachmentem Donalda Trumpa.

Senat udał się na przerwę, a po powrocie ustalono - jak informuje CNN - że nie będą odpytywani świadkowie, lecz zostaną przyjęte ich zeznania złożone w śledztwie.

Później rozpoczęły się mowy końcowe. Najpierw przemawiał kierujący oskarżeniem Jamie Raskin.

- Nie ma już wątpliwości, że Trump popierał działania tłumu 6 stycznia - mówił Raskin, cytowany przez CNN. - A więc musi zostać skazany. To takie proste. Stacja dodaje, że Raskin powiedział, że były prezydent stanął po stronie tych, którzy zaatakowali Kapitol i nie zdołali ochronić prawodawców, w tym jego wiceprezydenta. - Jego „zaniedbanie obowiązków… było kluczowe dla podżegania do powstania i nierozerwalnie z nim związane” - powiedział Raskin.

- Prezydent Trump musi zostać skazany za bezpieczeństwo naszej demokracji i naszego narodu - dodał Raskin w swoim ostatnim oświadczeniu, informuje CNN.

Po Raskinie przemawiała obrona Donalda Trumpa. - To oskarżenie było kompletną farsą od początku do końca. Cały spektakl był niczym innym jak nieustannym dążeniem partii opozycyjnej do długotrwałej politycznej zemsty przeciwko Trumpowi - powiedział Michael van der Veen, cytowany przez CNN.

- Demokraci mieli obsesję na punkcie oskarżenia Trumpa od samego początku jego kadencji. … A teraz przeprowadzili pokazowy proces fałszywego oskarżenia, kiedy jest on nieobecnym obywatelem prywatnym - dodał van der Veen.

Po jego przemówieniu doszło do głosowania nad impeachmentem Donalda Trumpa. Senatorowie oddawali głosy wypowiadając formułę "winny" lub "niewinny".

57 uznało Donalda Trumpa winnym, 43 - niewinnym. Wniosek o impeachment Trumpa upadł.

Pandemiczna matura. Uczniowie czują strach

Wideo

Materiał oryginalny: Impeachment Donalda Trumpa. Senat USA w sobotę odrzucił w głosowaniu zarzuty wobec byłego prezydenta. To sukces Trumpa - Polska Times

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Transmisje z procesu w senacie sa dostepne na youtube. Kazdy sobie to moze obejrzec. Oskarzyciele z Izby reprezentantow przedstawili zmanipulowane dowody w postaci powycinanych filmow, ktore prezentowaly zdania wyrwane z kontekstu. Obrona zaprezentowala oryginalna wersje i wtedy sie okazalo, ze wypowiedzi bylego prezydenta maja zupelnie inne znaczenie. Skomentowal to jeden z prawnikow broniacych bylego prezydenta: "Praktykuje prawo w Filadelfii. Tam w sadach Jezeli oskarzenie prezentuje zmanipulowane dowody (doctored evidence) to taka sprawa natychmiast upada. I dokladnie to powinno stac sie z tym procesem". Trudno wiec sie dziwic, ze oskarzenie nie przekonalo tych 17-tu senatorow republikanskich potrzebnych do wyroku skazujacego.

G
Gość
14 lutego, 8:28, Gość:

Czekamy na udany powrót za cztery lata !

Ruskie trole tęsknią.

G
Gość

Wobec tego co zrobił a co widzieli wszyscy oprócz koni z klapami na oczach takie postawienie sprawy oznacza tylko jedno, że partyjne interesy są górą nad przyzwoitością i uczciwością. Ot relatywizm moralny w wydaniu świętojeb*iwych prawaków. (to zresztą nie zależy od opcji). Wskażecie mi jakiegoś skazanego polityka? Tylko przez swoich - nie przez przeciwników.

G
Gość

Światowe lewactwo wściekłe z takiego obrotu sprawy

R
Robert

Ha, ha! Cztery poprzednie wpisy z cyklu : Jacek Kurski tvpis płaci 60 groszy od pisowpisu z hejcikiem.

No to zarobił bezobjawowy " inteligient".

G
Gość

Polacy na całym świecie będą niecierpliwie czekać na powrót Trumpa

G
Gość

Nie mogę się doczekać reelekcji. Ale co z Dudą i Pisiorami. Czy Polacy wykażą się dalekowzrocznością i znowu zagłosują na jedynie słusznych wybrańców.

G
Gość

Czekamy na udany powrót za cztery lata !

G
Gość

duda się cieszy.

Dodaj ogłoszenie