Intermarche Zastal przegrał z Żubrami (zdjęcia)

Redakcja
W akcji Marcin Wróbel broni Kamil Zakrzewski, obok Andrzej Misiewicz
W akcji Marcin Wróbel broni Kamil Zakrzewski, obok Andrzej Misiewicz fot. Tomasz Gawałkiewicz
Po raz pierwszy od wielu miesięcy tak mało kibiców przyszło do hali uniwersytetu by obejrzeć zielonogórzan. Ci, którzy się pojawili, musieli oglądać porażkę.

[galeria_glowna]
Trener Tomasz Herkt i szefostwo SSA Grono mówi, że budowa zespołu musi potrwać przynajmniej dwa sezony. Nikt nie obiecywał cudów i serii zwycięstw. To prawda. Wiedzą o tym kibice i nikt już nie oczekuje ,,zaliczania" kolejnych rywali. Tyle, że nie można grać tak jak ostatnio zielonogórzanie. W Dąbrowie Górniczej statystyki były fatalne, dzisiaj lepsze, ale sześć punktów zdobytych w kwarcie (dwa rzuty plus jeden osobisty), 11 celnych osobistych na 22 wykonywane, to wstydliwa sprawa. Dodajmy, że rywalem Intermarche Zastalu był zaledwie dziewiąty zespół poprzedniego sezonu. Nawet biorąc pod uwagę, że ekipa z Białegostoku gra z sobą znacznie dłużej, to zielonogórzanie nie są gorsi od żadnego koszykarza Żubrów. Czemu więc potrafili dać sobie wyrwać pewne zwycięstwo, czemu pokazali w końcówce taki festiwal błędów?

.

Mecz nie był wielkim widowiskiem. Ot walka, ,,szarpana" gra, dobre akcje przeplatane słabymi. Wszystko to miało widzom osłodzić zwycięstwo. Wydawało się, że mimo wspomnianych mankamentów, stanie się naszym udziałem. Tym bardziej, że przed ostatnią kwartą wygrywaliśmy 63:55. Ostatnia to jednak błędy z obu stron, pomyłki sędziów i nerwówka. Kiedy w 34 min Bartosz Sarzało rzucił za trzy i było 68:61, nikt nie sądził, że roztrwonimy przewagę. A jednak. Zdobyliśmy już tylko jedno "oczko" (Łukasz Wiśniewski). W ostatniej minucie przy stanie 69:66 za trzy trafił Kamil Zakrzewski. Na 37 sekund przed końcem osobiste rzucał Łukasz Wilczek. Choć jeden punkt załatwiał praktycznie sprawę. Nie trafił, przy czym za drugim razem piłka nawet nie doleciała do obręczy! Goście zmarnowali akcję. Mieliśmy jeszcze dziewięć sekund. Niestety, rzut rozpaczy był niecelny. Żubrom zostało 0,9 sekundy. Wydawało się że dogrywka jest pewna. Ale nie! Trafienie Tomasza Kujawy za trzy dał im zwycięstwo. Co za rozpacz!

INTERMARCHE ZASTAL ZIELONA GÓRA - ŻUBRY BIAŁYSTOK 69:72 (24:21, 21:25, 18:9, 6:17)
INTERMARCHE ZASTAL: Sarzało 17, Wiekiera 13, Wiśniewski 12, Chodkiewicz i Wróbel po 7 oraz: Olszewski i Rajewicz po 4, Ł. Wilczek 3, Taberski 2.
ŻUBRY: Zakrzewski 23, Konare 8, Busz 7, Misiewicz 4, Jagoda 2 oraz: Kujawa 11, Kulikowski 10, Bet 4, Zabielski 3, Brzozowski 0.
Sędziowali: Wojciech Liszka (Szczecin), Piotr Kustosz (Gdańsk) i Szymon Giza (Pabianice).
Widzów 250.

W pozostałych meczach:
Big Star Tychy - AZS PWSZ OSRiR Kalisz 84:61,
Siarka Tarnobrzeg - Znicz Basket Pruszków 84:77,
Sokół Łańcut - MOSiR Krosno 71:74,
MKS Dąbrowa Górnicza - AZS AWF Katowice 72:74,
Polonia 2011 Warszawa - Resovia Rzeszów107:49,
Sudety Jelenia Góra - Stal Stalowa Wola 66:59,
ŁKS Sphin Petrolinvest - Asseco Prokom II Sopot 79:93.

1. MOSiR815632:531
2. Big Star815642:521
3. Żubry814617:563
4. Polonia2011813679:576
5. ŁKS813651:594
6. MKS813535:524
7. Sokół812542:513
8. Siarka812597:579
9. Sudety812580:567
10. Intermarche Zastal812613:599
11. Znicz Basket811606:632
12. AZS AWF811542:661
13. AZS PWSZ OSRiR811465:558
14. Asseco Prokom911659:750
15. Stal810522:574
16. Resovia910498:737

Andrzej Flűgel
0 68324880 6
[email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie