MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Jadę z rozpędu

Grzegorz Walasek na czele stawki w V biegu. Za nim Krzysztof Kasprzak i Sebastian Ułamek. Żółty kask „Grega” zawsze wydawał się nam raczej złoty. Teraz już wiemy czemu...
Grzegorz Walasek na czele stawki w V biegu. Za nim Krzysztof Kasprzak i Sebastian Ułamek. Żółty kask „Grega” zawsze wydawał się nam raczej złoty. Teraz już wiemy czemu... fot. Łukasz Sawicki/FotoSerwis.net
Trzy pytania do Grzegorza Walaska, zwycięzcy Złotego Kasku

1 Był pan zaskoczony, że sędzia przerwał turniej po czterech seriach?- To wszystko układy. Sędzia z Zielonej Góry, ja też. Załatwiliśmy sprawę wcześniej przy zielonym stoliku podczas kolacji. A poważnie, było dość mokro, bo trochę popadało. Arbiter mógł poczekać i puścić ostatnią serię, ale po co? Przecież obaj jesteśmy z Zielonej Góry...

2 Czy będzie pan walczył o stałe miejsce w Grand Prix 2008?- Na razie jadę z rozpędu i nie wiem czy mi się uda, czy nie. Przygotuję się do kolej imprezy (półfinał eliminacji w Ljublianie, 8 lipca - dop. red) i cieszę się, że zdobyłem Złoty Kask. Do tej pory się nie miałem tego trofeum, wreszcie się udało i z tego jestem najbardziej zadowolony.

3 Czuje się pan podbudowany zwycięstwem w tak doborowej stawce?- Udowodniłem, że w tym sporcie warto dać komuś kredyt zaufania. Działacze szybko o tym zapominają. Nie mam nic do zielonogórskich, chodzi ogólnie o ludzi dowodzących w klubach. Po dwóch, trzech startach mówi się o zawodniku źle i stosuje dziwne roszady. A przecież przychodzi moment, kiedy to wszystko zaczyna jechać i jest OK.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska