Jak długo?

DARIUSZ CHAJEWSKI
Udostępnij:
Jeśli upadnie krośnieńska mleczarnia, wielu hodowców krów będzie musiało zrezygnować ze sprzedaży mleka.

Henryk Wac z Dobrzynia ma 18 krów i do krośnieńskiej mleczarni odstawia ok. 75 tys. litrów rocznie. - W okolicy same łąki i żyjemy tak naprawdę tylko z krów - mówi rolnik. - Gdyby mleczarnia przestała do nas po mleko przyjeżdżać, mniejsi producenci musieliby z krów zrezygnować.

Jak długo?

Tymczasem krośnieńska mleczarnia balansuje na krawędzi. Prezes Janusz Bocheński nie wie, jak długo to jeszcze potrwa. - Robimy, co możemy, aby podołać unijnym przepisom - tłumaczy. - Właśnie oddzielamy część produkcyjną od biurowej, warzelnię serów mamy już na unijnym poziomie, robimy halę rozlewu i dojrzewalnię. To ogromne pieniądze.
Ogromne i tak naprawdę nie wiadomo, czy i kiedy się zwrócą. Mleczarnie sprzedają produkty poniżej kosztów pozyskiwania surowca i zastanawiają się, jak długo to potrwa. W Lubuskiem z kilkunastu zostały dwie spółdzielnie mleczarskie. Surowiec "podkupują" wielcy producenci oraz zachodni sąsiedzi.
- Za nasze kłopoty winię sytuację na rynku, ludzi nie stać na kupno naszych produktów - tłumaczy prezes. - Gdybyśmy ser mogli sprzedać za 13 zł, byłoby nieźle. A sprzedajemy za 10 zł.

Kłody pod nogi

W centrum Krosna budowany jest market. Wiadomo, że mleko i jego przetwory trafią tutaj za pośrednictwem sieci z odległych rejonów kraju. Mniej krośnieńskich wyrobów sprzedadzą drobni handlowcy.
Jakby tego było mało, w związku z zagrożeniem chorobami bydła rolnicy nie mogą odbierać serwatki.
W krótkim czasie mleczarnia zwolniła 20 pracowników. J. Bocheński zastanawia się, czy jeszcze walczyć, czy zająć się tylko skupem mleka dla dużych mleczarni, czy przestawić się na działalność handlową.
- Jednak wówczas na lodzie pozostawimy naszych dostawców - tłumaczy prezes. - O ile więksi sobie poradzą, o tyle do mniejszych duzi odbiorcy nie dojadą. Nie będzie im się opłacało.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie