Jak ma się oświadczenie burmistrza Międzyrzecza do treści wyroku sądu

(dab)
Burmistrz Międzyrzecza przekonuje, że nie został skazany za wyrządzenie gminie szkód majątkowych. Co na to jego obrońca mecenas Jerzy Synowiec?
Burmistrz Międzyrzecza przekonuje, że nie został skazany za wyrządzenie gminie szkód majątkowych. Co na to jego obrońca mecenas Jerzy Synowiec? Dariusz Brożek
- Sąd w żadnym przypadku nie uznał, abym swoim działaniem wyrządził realną szkodę gminie - oświadczył burmistrz Międzyrzecza. Tymczasem w dwóch punktach wyroku sędzia skazał go za "wyrządzenie gminie Międzyrzecz szkody majątkowej".

Od wtorku tematem numer jeden w Międzyrzeczu jest wyrok Sądu Okręgowego w Gorzowie Wlkp., który skazał burmistrza Tadeusza Dubickiego na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 4 lata i orzekł wobec niego czteroletni zakaz zajmowania funkcji publicznych. Wyrok nie jest prawomocny, burmistrz zapowiada apelację.

W środę na stronie internetowej gminy ukazało się podpisane przez niego oświadczenie. Czytamy w nim m.in: Pragnę podkreślić, że sąd w żadnym przypadku nie uznał, abym swoim działaniem wyrządził realną szkodę gminie Międzyrzecz.

W drugim punkcie wyroku - dotyczącym sprzedaży byłego przedszkola w Obrzycach - sędzia Rafał Kraciuk mówiąc o burmistrzu stwierdził "działając tym samym na szkodę gminy Międzyrzecz". To jednak nie wszystko. W 5. punkcie orzeczenia uznał odpowiedzialność samorządowca za nieprawidłowości przy sprzedaży działek w Międzyrzeckim Parku Przemysłowym i powiedział: "czym wyrządził gminie Międzyrzecz znaczną szkodę majątkową w kwocie nie mniejszej, niż 590 tys. zł".

Jak te rozbieżności tłumaczy obrońca burmistrza mec. Jerzy Synowiec?

Czytaj w sobotnio-niedzielnym magazynie "Gazety Lubuskiej".

Zobacz też: Uwaga kierowcy, ruszy system odcinkowego pomiaru prędkości. Także na lubuskich drogach

Oferty pracy z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

_mieszkaniec_

Spokojnie, apelacja niedługo.

 

Czas najwyższy na wielkie zmiany!

H
Haliko

Otóż to!Powinno być karane,no ale przecież to "elita"!

Wcześniej p.burmistrz w swoim oświadczeniu majątkowym też poświadczył nie prawdę pisząc,że jego dom wart jest ok 150 tys.zł.i  nie słyszałam,aby spotkała go jakas kara.

Ostatnio też usłyszałam,że podobno od tej kary finansowe 75 tys.zasądzonych przez sąd odjęta zostanie ponad połowa,niby za te 3 mce aresztu.

Jeszcze się pewnie okaże,że odszkodowanie będziemy musieli płacić!

K
Kozaczow

A czy podawanie do publicznej wiadomości oświadczenia niezgodnego z prawdą nie jest karalne?

H
Haliko

Na przykładzie naszego włodarza widać jak mocno przywiązani są ci ludzie do władzy i jak ciężko odkleić im się od "stołka"!

Jak można być aż tak naiwnym,by wierzyć w uniewinnienie po apelacji?Równie dobrze sędziowie mogą zmienić wyrok na wyższy wymiar kary,łącznie z pozbawieniem wolności.

A to oświadczenie naszego burmistrza,to już naprawdę "powaliło wielu z nóg!"

s
sn..k

Jest przykro czytać takie uzasadnienie,kasa to kasa kto ile da, a nie ile by się chciało wziąść.

Dziś wielu sędziów to niedouczeni karierowicze,dotyczy to także prokuratorów. Ale to właśnie Polska.

Dodaj ogłoszenie