Jak pomóc kociakom przetrwać chłody

(bat, kb)Zaktualizowano 
Miska strawy i ciepłe pomieszczenie - to jedyne, czego potrzeba kotom na zimę
Miska strawy i ciepłe pomieszczenie - to jedyne, czego potrzeba kotom na zimę fot. Paweł Janczaruk
Przy Fabrycznej buda dla kociaków zdaje egzamin, przy Podgórnej już nie...

Stowarzyszenia opiekujące się bezdomnymi zwierzętami też nie zawsze mogą się porozumieć. I jak tu skutecznie pomagać kotom podczas chłodów...

Schodzimy do piwnicy wieżowca przy ul. Podgórnej. Odór zwierzęcych odchodów uderza już na schodach. Po piwnicy biegają koty, a na korytarzu stoi miska z jedzeniem. - To jedna z lokatorek dokarmia te zwierzaki - opowiadają mieszkańcy bloku. - I widzi pani, jakie są efekty. Brud, smród i ubóstwo...

Schodzimy do tej samej piwnicy razem z Joanną Schauer z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. I słyszymy, że problem tkwi nie w chęci pomocy zwierzętom, ale w bałaganie, który zrobił się w tej sprawie.

- Od kilku lat zabiegamy, by wygospodarować w tym bloku część pomieszczenia z oddzielnym wejściem przez okno. Koty nie biegałyby po piwnicy, nie brudziłyby. My dbalibyśmy o porządek w pomieszczeniu, karmę i sterylizację kociaków. Ale spółdzielnia postanowiła to inaczej załatwić.

A w budzie zimno...

Spółdzielnia porozumiała się z innym stowarzyszeniem - Inicjatywa dla Zwierząt i postanowiła przy Podgórnej wygospodarować garaż dla kociaków. Poszliśmy zobaczyć to pomieszczenie. Zastaliśmy tam jakieś skrzynki, wykładziny, miski stojące na ziemi...

- Skoro spółdzielnia każe tu karmić, to i staram się tutaj karmić, ale wolałabym pomieszczenie w bloku - mówi Józefa Borkowska. - Bo gdy pada deszcz, zalewa cały garaż. Koty nie chcą tu przychodzić.

Kociaki nie chcą też odwiedzać drewnianej budki, którą postawiono niedaleko. Nic dziwnego - są tam butelki po piwie, papiery, niedopałki papierosów. Miejsce upodobała sobie młodzież i zwierzęta przegoniła. - Poza tym, rok temu w jednej z tych bud omal nie zamarzł nam kot - mówi J. Schauer.

Przy ul. Osiedlowej koty nie marzną, bo całą zimę spędzają w piwnicy. Wygospodarowano dla nich jedną z piwnic. Ale tam też nie jest idealnie, bo nie ma wydzielonego miejsca, do którego zwierzęta wchodziłyby jedynie przez okienko i tą drogą wychodziły. Wtedy nie biegłaby po piwnicach.

- Karmię je wspólnie z sąsiadami, sprzątam po nich. Staram się, by innym mieszkańcom nie przeszkadzały, ale najlepiej by było, gdyby zrobić specjalne pomieszczenie z oddzielnym wejściem - mówi Krystyna Kapuścińska.

Chyba że ktoś budki pilnuje

Czasami budki zdają egzamin. - Jest w Zielonej Górze pan, który opiekuje się na bezdomnymi kotami na osiedlu domów jednorodzinnych - opowiada J. Schauer. - On tę budkę ma cały czas na oku. I w takich miejscach to działa. Ale nie na anonimowych, wielkich osiedlach mieszkaniowych. Tam koty i tak uciekają do piwnic przed zimą.

Przy Fabrycznej budka też zdaje egzamin. Józef Rudiak tak się ucieszył z tego schronienia dla kociaków, że aż przyszedł do gazety się tym pochwalić. A w tym czasie... budkę ukradziono. Nie mogło być mowy o przypadku, bo żeby ją ruszyć dalej niż z podwórka, trzeba było z czterech chłopa i samochodu do przewiezienia. Pan Józef jeszcze raz przyszedł więc do redakcji - żebyśmy tym razem napisali o kradzieży budy.

Artykuł ukazał się w czwartek. Pomógł błyskawicznie. - W piątek o 9.00 buda stała już z powrotem na podwórku. Nie wiadomo, kto ją zabrał i kto oddał, ale najważniejsze, że jest - cieszy się pan Józef.

Osobiście ją ocieplił styropianem i pomniejszył wejście. Teraz jest tak solidna, że kotom na pewno będzie w niej dobrze. O jedzenie mogą być spokojne, bo jak zawsze będzie je dokarmiać, z pomocą innych sąsiadów, Janina Tylińska.

Potrzebny jest pomysł i pomoc

Dokarmianie kotów jest jednym z większych źródeł konfliktów miedzy sąsiadami. Jedni mieszkańcy skarżą się, że zwierzęta zanieczyszczają piwnice, a osoby dokarmiające kociaki - na to, że zwierzaki są z budynków wyrzucane, a czasami nawet zamykane i głodzone na śmierć.

Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami przekonuje, że dla wszystkich najlepsze byłoby wydzielenie specjalnych miejsc, w których mieszkańcy będą mogli karmić zwierzęta i opiekować się nimi. - To pozwoli też zapanować nad populacją bezdomnych kotów - mówi J. Schauer.

- Możemy przecież sterylizować zwierzęta, ale muszą zbierać się w jednym pomieszczeniu, mieć zaufanie do opiekunów, przyzwyczaić się do miejsca. I łatwiej wtedy utrzymać porządek.

Władze Zielonogórskiej Spółdzielni Mieszkaniowej pierwszy krok już zrobiły. Wydzieliły w niektórych blokach pomieszczenia dla zwierzaków. Ale teraz prezes spółdzielni zamierza wycofać się z tego przedsięwzięcia. Przynajmniej częściowo. - Miało być lepiej, jest gorzej - mówi prezes spółdzielni Henryk Skrzypczak.

- Przy Morelowej było 20 kotów, a teraz jest ponad 40. Ludzie podrzucają tam zwierzęta, a te nie są pilnowane i biegają po budynku. Miało być czysto, jest brudno. I śmierdzi jeszcze bardziej. Zobowiązałem kierownika osiedla, by zlikwidował to pomieszczenie. Może zamówimy budki...

Czyli z piwnic kociaki będą wyrzucane. Akurat na zimę?! - Zobaczymy. Jeśli nie będzie skarg, nie będziemy przeszkadzać obrońcom zwierząt - zapowiada prezes. - O, na Cyryla i Metodego skarg nie ma. I tam nie interweniujemy.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3